Baranek jako pasterz

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 28 marca 2014 | Obszar - Góra Objawień

(49) czyli idylla w dramatycznym kontekście

Baranek jako pasterz

fot. Piotr Krajcer

Baranek, który jest pośrodku tronu, będzie ich pasł. Obj. 7:17

Dobra kompozycja cechuje się nie tylko umiejętnym budowaniem napięć, ale także ich rozładowywaniem. Długotrwałe intensywne doznania mogą wywoływać znużenie, a nawet zobojętnienie. Dlatego w dobrych utworach wśród dramatycznych zdarzeń pojawiają się kontrastowe sceny, umożliwiające odbiorcy odetchnięcie przed kolejną kulminacją akcji.

Między zdarzeniami związanymi z otwarciem szóstej pieczęci, a całą kaskadą dalszych dramatycznych zjawisk wbudowana została pastoralna scena, ukazująca Baranka pasącego wielki tłum wybranych sług świątynnych odzianych w białe szaty. W normalnej idylli* bywa odwrotnie – człowiek w białych szatach pasie owce na zielonych niwach. Tymczasem rozważany obraz ukazuje Baranka jako pasterza doglądającego ludzi. Ale tak to właśnie bywa, że w przestrzeni duchowych wartości odwracane są ziemskie proporcje.

* Idylla – z greckiego eidyllion, oznaczającego krótki utwór liryczny o tematyce wiejskiej napisany w stylu pastoralnych wierszy Theokryta.
 

Pasterz ten zapewnia swym podopiecznym dostatek pożywienia, cień, dostęp do źródlanej, czyli żywej, wody oraz ociera z ich oczu łzy. Trzeba pamiętać, że ludzie ci przyszli z „wielkiego ucisku”. Byli głodni, brudni, biedni, udręczeni, zmęczeni i smutni. Teraz zaś odpoczywają w cieniu, mają jedzenie i wodę, by się umyć i napić – nie muszą już płakać. Są spokojni i szczęśliwi.

Ta wspaniała scena nawiązuje do pięknych opisów proroka Izajasza, który tak pisze o słudze Pańskim: Będzie mówił więźniom: Wyjdźcie, a tym, co są w ciemnościach: Ukażcie się. Wzdłuż dróg paść się będą, a po wszystkich miejscach wysokich będą pastwiska ich. Nie będą łaknąć ani pragnąć i nie uderzy na nich gorąco ani słońce, bo ten, który ma litość nad nimi, poprowadzi ich i do źródeł wód powiedzie ich (Izaj. 49:9‑10). Ten sam prorok pisze też, że Panujący PAN połknie śmierć w zwycięstwie i otrze łzę z każdego oblicza (Izaj. 25:8).

Obietnice te w najpełniejszym wymiarze wiążą się z radosną rzeczywistością przyszłego Królestwa Mesjańskiego. Apostoł Paweł uświadamia co prawda swym czytelnikom, że związany z działalnością sługi Pańskiego czas łaski to rzeczywistość czasu teraźniejszego: Oto teraz dzień przyjemny, oto teraz dzień zbawienia (2 Kor. 6:2), że ci, co uwierzyli w Jezusa, już dzisiaj mają przywilej zasmakować obiecanego odpoczynku przyszłego wieku (Hebr. 4:10). Tym niemniej na razie w „wielu uciskach” tęsknią oni za sielankowym spokojem przyszłej błogości.

O tych radościach i błogosławieństwach człowiek wierzący najchętniej marzy wtedy, gdy jest mu źle, gdy czasy są niespokojne, a wokół wiele cierpienia i płaczu. Wtedy najbardziej przydaje się ów idylliczny obraz Królestwa Mesjańskiego, uświadamiający cel, do którego zmierza ludzkość. Tam „za Jordanem” nie będzie już cierpienia, westchnień i płaczu, nawet zwierzęta nie będą się zabijać i zjadać (Izaj. 65:25), by nie zakłócać spokoju Królestwa szczęścia i życia wiecznego.

Być może dlatego właśnie Jan* między najbardziej tragicznymi zdarzeniami sądu i unicestwienia panującego obecnie zła przypomina swym czytelnikom, że przykrości te doprowadzą ludzkość do szczęśliwego spełnienia. Owego przyszłego szczęścia zakosztowali już dzisiaj ci, co uwierzyli Jezusowi. Oni też jako pierwsi skorzystają z obietnicy wejścia do obiecanego odpoczynku Królestwa Mesjasza.

* Jezus ukazuje Janowi wizje, które apostoł ma opisać i przekazać wierzącym. Kto jest zatem autorem Księgi Objawienia? Różniące się między sobą relacje czterech ewangelistów sugerują, że biblijni pisarze byli w pewnej mierze współautorami spisywanych pod natchnieniem dzieł. W tym sensie można uznać Jana za autora Księgi Objawienia. Być może to on ułożył opisy otrzymanych wizji w dramatyczny ciąg, przeznaczony do publicznego, głośnego odczytywania (Obj. 1:3).
 

Zanim więc przejdziemy do czytania dalszych opisów straszliwych kar, jakie spadną na złych ludzi oraz na tworzone przez nich wadliwe struktury społeczne, pomarzmy chwilę o błogich chwilach ciszy i wytchnienia, jakie staną się udziałem wszystkich ludzi w Królestwie umiłowanego Syna Bożego.


Najważniejsze pojęcia i zagadnienia

  1. Pastoralna scena wypoczynku na zielonej trawie, w cieniu przy źródłach wód, pozwala czytelnikowi Księgi Objawienia odetchnąć na chwilę między opisami tragicznych zdarzeń otwierania szóstej i siódmej pieczęci.
  2. Marzenie o przyszłym szczęściu Królestwa Mesjańskiego pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile wyniszczającego cierpienia i smutku.
  3. Już dzisiaj wiarą można zakosztować przedsmaku przyszłego odpoczynku „za Jordanem”.

W następnym odcinku: Pół godziny milczenia – czyli cisza przed burzą siódmej pieczęci


Cykl: Spacery z Janem po wyspie Patmos - spis wszystkich odcinków


 

Udostępnij...

O Autorze

Daniel Kaleta

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować Opcjonalny login poniżej.