Czterdzieści dwa miesiące

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 19 września 2014 | Obszar - Góra Objawień

(68) czyli czas władzy narodów nad świętym miastem

Czterdzieści dwa miesiące

fot. Natalia Litkowicz

Ale sień (...) dana jest narodom, a miasto święte deptać będą czterdzieści dwa miesiące. Obj. 11:2

Do wyrażania miar służą jednostki różnych rzędów po to, by liczby były z jednej strony możliwie jak najmniejsze, a z drugiej – stosunkowo dokładne. Odległości między gwiazdami liczy się w latach świetlnych. Między miastami – w kilometrach. Do opisu precyzyjnych wymiarów małych urządzeń najbardziej przydatny jest milimetr czy nawet jego ułamek.

Bóg uregulował ludzki czas długością okresów astronomicznych. Najmniejszą naturalną jednostką jest doba, czyli czas obrotu Ziemi dookoła własnej osi. Miesiąc to cykl obiegu Księżyca wokół Ziemi, w naturalny sposób podzielony na cztery widoczne fazy, które trwają mniej więcej po siedem dni, co prawdopodobnie stanowi podstawę miary tygodnia. Rok, wynoszący nieco ponad 12 księżycowych miesięcy i w przybliżeniu 365,25 dni, to cykl obiegu Ziemi wokół Słońca.

Opisywanie czasu przy użyciu tych różnych jednostek ułatwia porozumiewanie się ludzi i zapamiętywanie, kiedy lub co jaki czas się coś dzieje. Okolicznościowe posługiwanie się mniej naturalnymi jednostkami ma niekiedy znaczenie psychologiczne. Jeśli poborowy żołnierz odliczał ostatnie pięć miesięcy swej służby w dniach odcinanych z przymiaru krawieckiego, to wyrażał w ten sposób niecierpliwość oczekiwania na moment przejścia do cywila. W Biblii użycie różnych miar może mieć na celu odwołanie się do symboliki liczb oraz budowanie logicznych związków pojęciowych.

42 miesiące to mniej więcej 3,5 roku lub około 1260 dni. Wszystkie te miary pojawiają się w Biblii w odniesieniu do podobnych zjawisk. Również 42 miesiące miała trwać władza hybrydowego zwierzęcia opisanego w jednej z kolejnych wizji Objawienia (Obj. 13:5). Kilka wieków wcześniej prorok Daniel otrzymał wizję podobnego symbolicznego zwierzęcia, które miało sprawować kontrolę nad świętymi ludźmi przez trzy i pół roku (Dan. 7:25; Dan. 12:7). Z kolei w wizjach Objawienia przy opisie trudnych warunków działania świętych, być może właśnie pod zwierzchnictwem owego „zwierzęcia”, dwukrotnie pojawia się liczba 1260 dni (Obj. 11:3; Obj. 12:6). W wizji o smoku i kobiecie jedno i to samo zjawisko opisane jest raz przy użyciu miary lat jako trzy i pół roku, a drugi raz – w dniach, jako 1260 dni (Obj. 12:6 i 14).

Być może więc powodem użycia miary 42 miesięcy do określenia długości sprawowania władzy narodów nad świętym miastem jest zamysł skojarzenia owych „pogan” ze zwierzęciem opisanym w jednej z kolejnych wizji, które również miało sprawować władzę przez 42 miesiące. Długość tego czasu wskazuje też na pewien ideowy związek z okresem 3,5 roku znanym z proroctwa Daniela. Jednak posłużenie się miarą miesięcy może sugerować jedynie podobieństwo opisywanych zjawisk, a nie ich identyczność.

Wszystko wskazuje na to, że czwartym zwierzęciem z wizji Daniela było Imperium Rzymskie. Legendarną miarą długości jego istnienia było dwanaście wieków*. Prorok Daniel na długo przed rozkwitem rzymskiej potęgi określił czas jej władzy, posługując się określeniem „czas, czasy i pół czasu” (Dan. 7:25), przy czym słowo „czas”, aram. iddan, jest tutaj odpowiednikiem roku (por. Dan. 4:16,23). W przeliczeniu na dni oznaczałoby to ponad 12 setek, czyli mniej więcej tyle, ile licząc w latach przetrwała królewska i cesarska władza w mieście Rzym.

* Według legendy, Romulus na swojej połowie nieba miał ujrzeć 12 sępów, podczas gdy jego brat Remus tylko 6. To dlatego Romulus został wybrany na założyciela miasta, które zbudował w 753 r. p.n.e. i nazwał od swego imienia – Roma. Później interpretowano ów znak jako dwanaście wieków, które miał przetrwać Rzym. Ostatni cesarz w Rzymie, Romulus Augustulus, został pozbawiony władzy w 476 r. n.e. przez Odoakra, zachodniorzymskiego dowódcę o germańskim pochodzeniu, po 1228 latach istnienia miasta. Formalnie jednak Cesarstwo Rzymskie jako państwo albo idea państwa funkcjonowało nieprzerwanie do 1806 roku, zaś tytuł cesarza rzymskiego przetrwał jeszcze dłużej, gdyż sułtanowie Turcji posługiwali się nim aż do roku 1922. Konstantynopol był stolicą Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego od 395 do 1453 roku, czyli przez 1058 lat. Idea chrześcijańskiego Świętego Cesarstwa Rzymskiego na Zachodzie przetrwała również nieco ponad tysiąc lat, od roku 800, w którym koronowano Karola Wielkiego, aż do 1806 r., gdy Franciszek II został zmuszony przez Napoleona do zrzeczenia się tytułu rzymskiego cesarza. Żadne z wcześniejszych mocarstw światowych nie istniało tak długo.
 

W czasie gdy Jan otrzymywał swoje wizje na wyspie Patmos, Rzym znajdował się u szczytu swej potęgi. Niewiele lat minęło od Wojny Żydowskiej, w wyniku której Rzymianie całkowicie zniszczyli Jerozolimę wraz z jej wspaniałą świątynią. Poganie w dosłownym znaczeniu zdeptali rzeczywiste święte miasto Dawida i Salomona. W 130 roku cesarz Hadrian zbudował na gruzach Jerozolimy kolonię rzymską, którą od swego rodowego imienia, Aelius, oraz na cześć Jowisza Kapitolińskiego nazwał Aelia Capitolina, wznosząc swemu bóstwu okazałe sanktuarium w miejscu, gdzie wcześniej stała świątynia Salomona. Deptanie Jerozolimy przez pogan nabrało wtedy jeszcze głębszej wymowy.

Jan w swojej wizji miał jednak zmierzyć jakąś istniejącą świątynię, a pominąć dziedziniec okupowany przez narody. W tym czasie rzeczywista świątynia w Jerozolimie już nie istniała. Jest zatem oczywiste, że chodzi o pojęcia symboliczne, duchowe, nawet jeśli mają one jakieś ziemskie odniesienia. Jeśli świątynią nie jest zburzona już w tym czasie budowla Salomona, Ezdrasza i Heroda, to również świętego miasta deptanego przez narody nie należy raczej utożsamiać z Jerozolimą. Wydaje się jednak, że rzeczywisty przebieg zdarzeń historycznych, czyli zburzenie jerozolimskiej świątyni przez wojsko rzymskie i zdeptanie świętego miasta Dawida przez pogan, stanowi pewien wzór, do którego nawiązuje wizja pomiaru świątyni.

Jezus i Jego apostołowie rozpoczęli budowę nowej świątyni składającej się z wiernych wyznawców nauki Mistrza z Nazaretu, którzy byliby gotowi tak jak On składać ze swego życia żywą, świętą i przyjemną ofiarę (Rzym. 12:1; 1 Piotra 2:5). Inaczej jednak niż w przypadku świątyni Salomona, ów nowy Przybytek powstaje w miejscu, w którym idea świętego miasta okupowana jest jeszcze przez narody. Jezus podejmuje działalność na ziemi będącej pod panowaniem ludów służących fałszywym bóstwom i obcym ideologiom. Wszystkie te narody jednak twierdzą, że sprawują władzę z upoważnienia „bożego”, że tacy lub inni bogowie nadali im prawo do podbicia świata i ustanowienia na nim „bożego” porządku, tyle że według ich własnego pomysłu. Takie roszczenia będą również wysuwać władcy chrześcijańscy i muzułmańscy aż do początkowych lat dwudziestego stulecia.

Idea świętego miasta istniała na świecie od czasów Abrahama. Oczekiwał on miasta z nieba, którego architektem i budowniczym miał być Bóg (Hebr. 11:10,16). Miasto w znaczeniu duchowym to połączona jakąś ideologią struktura społeczno-gospodarcza, w której występuje podział pracy, wspólne zadania, prawa i obowiązki. Jest to także miejsce obronne, które zdolne jest stawić czoła rozmaitym zagrożeniom. Bóg stworzył człowieka w sadzie, ale pragnął, by zorganizował się w „miasto” wzniesione na fundamentach wiary w Niego i według zasad Jego prawa. Idea ta prędko została wykoślawiona przez pychę i egoizm ludzi żądnych władzy i bogactw.

Pomierzona przez Jana świątynia wznosi się w mieście okupowanym przez fałszywe roszczenia złych ludzi. Jednak docelowo ma ono zostać oczyszczone, tak by jego mieszkańcy mogli przybyć na dziedziniec i skorzystać z usług świątyni, która na razie jest jeszcze w budowie, ale wtedy zostanie już poświęcona i będzie gotowa do służby. Owym okupantem jest najwyraźniej rząd podobny do rzymskiego, który brutalnie podeptał Jerozolimę, a czas jego panowania, 42 miesiące, zapewne nawiązuje do okresu symbolicznych trzech i pół roku, czyli do rzeczywistych dwunastu wieków władzy Rzymu.

Proroczy czas władzy rzymskiej określony został przy użyciu miary lat, wyznaczanych przez cykl słoneczny. Podobna władza narodów, które miały podeptać ideę świętego miasta w czasach budowy świątyni pod kapłańskim zarządem Jezusa, zmierzona została w miesiącach. Ciałem niebieskim wyznaczającym cykle miesięczne jest Księżyc, czyli mniejsze światło rządzące nocą (1 Mojż. 1:16). Władze narodów uzurpujące sobie prawo do panowania nad światem stanowią jedynie nocne odbicie tego, czego dokonał Rzym. W gruncie rzeczy czas 42 księżycowych miesięcy jest też realnie krótszy od trzech i pół słonecznych lat*.

* 42 księżycowe (synodyczne) miesiące po 29,5 dnia dają w sumie 1239 dni. Zaś trzy lata słoneczne po 365 dni i połowa roku przestępnego liczącego 366 dni to razem 1278 dni, czyli o 39 dni więcej. Przy tej okazji ciekawostka wiążąca się z Dan. 12:7: 1278 lat po ustaniu „ofiary ustawicznej” w 587 r. p.n.e., czyli dokładnie w 691 r. na wzgórzu świątynnym została przez Arabów wzniesiona Kopuła Skały. Kolejne duchowe „3,5 roku” słonecznego liczone od tej daty doprowadza z kolei do roku 1969, kiedy to mniej więcej (dokładnie w 1967 r.) stara Jerozolima została ostatecznie odbita z rąk najeźdźców, by po „siedmiu czasach” powrócić pod władzę suwerennego państwa Izrael. 48 godzin po zdobyciu dostępu do Muru Zachodniego rząd Izraela rozpoczął wyburzanie dzielnicy marokańskiej blokującej dostęp do Muru. Ostatnie, chronione budynki zostały usunięte w roku 1969, tworząc obecny kształt szerokiego dziedzińca mogącego pomieścić nawet 400 tys. ludzi.
 

Światowe mocarstwa chrześcijańskie na przestrzeni ostatnich dwóch tysięcy lat wzorowały się na Rzymie, choć nigdy do końca nie dorównywały mu ani sprawnością działania, ani potęgą militarną, ani też zdolnością przetrwania w różnych okolicznościach historycznych. W ciągu minionego stulecia da się zauważyć zmierzch idei „świętego miasta” w obrębie kultury Zachodu. W systemach demokratycznych ludzie rządzą się prawami, które sami dla siebie ustanawiają, nie powołując się przy tym na żadne pozaziemskie upoważnienie i ponadrozumowe uzasadnienia. Jedynie islam ma jeszcze ambicję stworzenia światowego mocarstwa o charakterze religijnym. Wydaje się jednak, że próba ta, przeprowadzana przy użyciu brutalnej siły i prymitywnych środków, prowadzi jedynie do ostatecznej kompromitacji porządku społecznego, który kierowałby się zasadami ludzkiej religii. Mogłoby to oznaczać, że zakończyły się owe 42 miesiące władzy naśladowców Rzymu, a „święte miasto” powoli oczyszczane jest z pozostałości pogańskiej władzy, by mogła zostać otwarta droga dla wprowadzenia Bożego porządku świętego miasta, „niebieskiego Jeruzalem”.

Czas określany w miesiącach wydaje się krótszy niż wyrażany w latach. Obca władza nad terytorium przeznaczonym pod duchowy dziedziniec Bożej świątyni ma upoważnienie do działania jedynie przez krótki okres wyrażony w miesiącach. Dziś można już zauważyć postępującą kompromitację tego rodzaju władz i usuwanie ich z ludzkiego stylu myślenia. W ten sposób przygotowywane jest miejsce pod porządek Bożego sanktuarium, które niedługo zastąpi wszelkie ludzkie wyobrażenia na temat „świętego miasta”.


Najważniejsze pojęcia i zagadnienia

  1. Miara 42 miesięcy nawiązuje do okresu 3,5 lat z proroctwa Daniela, co ukazuje podobieństwo chrześcijańskich królestw narodów do pogańskiego imperium Rzymu.
  2. „Święte miasto” to idea takiej społecznej organizacji ludzi, która odpowiadałaby Bożemu zamierzeniu i Prawu.
  3. Od mniej więcej stu lat wiodące kultury światowe nie powołują się już na Boży autorytet przy ustanawianiu swej władzy, co może świadczyć o schyłku pogańskiej władzy nad „świętym miastem”.

W następnym odcinku: Prorokowanie w worach – czyli o działalności dwóch świadków


Cykl: Spacery z Janem po wyspie Patmos - spis wszystkich odcinków


 

Udostępnij...

O Autorze

Daniel Kaleta

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować Opcjonalny login poniżej.