Otwarcie Świątyni

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 19 grudnia 2014 | Obszar - Góra Objawień

(79) czyli demonstracja mocy w burzy, trzęsieniu ziemi i gradzie

Otwarcie Świątyni
fot. Piotr Kubic

I otworzona jest świątynia Boża na niebie w górze. Obj.11:19

Gdy Jezus umierał na krzyżu, nad Jerozolimą zapadła ciemność, zatrzęsła się ziemia. Wokół Wzgórza Czaszek otwierały się groby, ukazując ciała świętych. W świątyni rozdarła się wewnętrzna zasłona. Droga do najświętszego sanktuarium stanęła otworem.

Opis zdarzeń zachodzących po wniebowstąpieniu świadków i proklamacji Królestwa Mesjasza przypomina do pewnego stopnia to, co działo się w Jerozolimie po śmierci Jezusa. Brzmienie trąby siódmego anioła zwiastuje jednak zjawiska o zasięgu globalnym. Otwarta zostaje świątynia niebiańska, która według dodatkowej informacji z Kodeksu Synaickiego znajduje się „w górze”. Jasne jest więc, że nie chodzi o zburzoną świątynię jerozolimską. Ukazuje się w niej otwarte sanktuarium z widoczną w nim Skrzynią Przymierza Bożego.

W świątyni Salomona skrzynia umieszczona była tak, by jej drążki dotykały zasłony. Wypukłości na zwisającym suknie świadczyły o właściwym ustawieniu tego najświętszego przedmiotu (1 Król. 8:8). Jednak samej skrzyni nikt nie mógł zobaczyć z wyjątkiem arcykapłana, który raz do roku sprawował w sanktuarium obrządek kropienia krwią. Ale nawet i wtedy ujrzeć ją można było jedynie w zarysach, przez mgłę kadzielnego obłoku (3 Mojż. 16:13). Gdy w dniu śmierci Jezusa rozdarła się zasłona, oczom usługujących kapłanów ukazało się prawdopodobnie puste sanktuarium, jako że skrzynia nie wróciła na swoje miejsce w świątyni odbudowanej po niewoli babilońskiej*.

* 2 Księga Machabejska 2:4‑8 (grecki apokryf spisany prawdopodobnie w Aleksandrii w II w. p.n.e.): Z Bożego polecenia prorok [Jeremiasz] kazał nieść za sobą namiot i arkę, gdy wyszedł [z Jerozolimy po zdobyciu jej przez Babilończyków]. Kiedy zaś wszedł na górę, na którą Mojżesz wstąpił i z której przyglądał się dziedzictwu Bożemu, przyszedłszy tam znalazł Jeremiasz pomieszczenie w postaci pieczary. Umieścił tam namiot, arkę i ołtarz kadzenia, a wejście zarzucił kamieniami. Kilku z tych, którzy mu towarzyszyli, wróciło, aby zaznaczyć drogę, ale już nie mogli jej odnaleźć. Kiedy zaś Jeremiasz dowiedział się o tym, czyniąc im wymówki powiedział: „Miejsce to pozostanie nieznane, aż Bóg na powrót zgromadzi swój lud i okaże mu miłosierdzie.Wtedy to Pan ponownie pokaże to wszystko i będzie można widzieć chwałę Pańską i obłok, podobnie jak za Mojżesza można ją było widzieć i jak wtedy, gdy Salomon modlił się, aby miejsce zostało w uroczysty sposób poświęcone”.
 

Otwarta w niebie świątynia stanowić będzie duchowy ośrodek władzy Mesjasza. Ziemski zarodek Jego Królestwa znalazł już wcześniej oparcie w nawróconej części wielkiego miasta. W dawnej Jerozolimie Miasto Dawidowe, zamek na syjońskiej skale, stanowiło ośrodek władzy cywilnej. Ponad nim wznosiło się wzgórze świątynne, wcześniej nazywane górą Morija (2 Kron. 3:1, por. 1 Mojż. 22:2). Podobnie też w rozważanej scenie inauguracji panowania Boga i Jego Pomazańca konstytuuje się podwójny ośrodek władzy z ziemskim przedstawicielstwem w wielkim mieście oraz niebiańską świątynią „w górze”.

Otwarciu świątyni towarzyszą znane już z wcześniejszych wizji zjawiska – błyskawice, głosy, gromy oraz trzęsienie ziemi. Dochodzi do nich jeszcze grad, który w poprzednich scenach występował jedynie jako niszcząca plaga. Podczas otwarcia świątyni dołącza on do znaków objawienia Boga, które przestaje być już tylko audiowizualną manifestacją Jego mocy i majestatu. Lodowy grad spada na ziemię, boleśnie uderza, niszczy i zabija. Odgłosy burzy, wycie wiatru, potężne błyskawice, a nawet trzęsienie ziemi wzbudzają respekt, ale niekoniecznie niszczą. Grad zaś powoduje bolesne straty.

Gradobicie, siódma plaga egipska, była pierwszą z ostatniej triady klęsk spadających z nieba. W odróżnieniu od poprzednich, bezpośrednio zagrażała ludzkiemu życiu. Ginęli w niej wszyscy, którzy nie zareagowali na ostrzeżenia i nie schronili się w bezpiecznych kryjówkach. Grad zabijał także zwierzęta pozostawione w polu i niszczył plony. Plaga ta poza tym, że stwarzała zagrożenie dla życia, uderzała więc także w podstawy ekonomiczne ludzkiej egzystencji.

Karcące działania Boga w czasach ostatecznych niekoniecznie muszą się odwoływać do spektakularnych zjawisk atmosferycznych czy kosmicznych katastrof. Jednak w taki czy inny sposób Bóg sprowadzi na ziemię warunki, które bezpośrednio zagrożą życiu człowieka, a także naruszą gospodarcze podstawy jego egzystencji. Klęski spowodowane przez burzę, grad i trzęsienie ziemi nie oznaczają ostatecznej zagłady wszystkich opornych mieszkańców świata ani nawet ich przywódców. Bóg ciągle jeszcze za pomocą tych plag udziela ostrzeżeń skłaniających do opamiętania i opowiedzenia się po stronie Królestwa Mesjasza. Można mieć tylko nadzieję, że jak najwięcej ludzi skorzysta z łaski Bożej cierpliwości.

W tych okolicznościach rozpoczyna się także sąd umarłych (Jan 5:28‑29). Jezus, który umarł i ożył, jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych (Dzieje Ap. 10:42; 2 Tym. 4:1). Sąd żywych trwa od czasów Jego ziemskiej misji (Jan 12:31; Jan 5:22; 1 Piotra 4:5‑6,17). Wraz z proklamowaniem Królestwa Boga i Pomazańca rozpocznie się sąd umarłych, w ramach którego oddana zostanie zapłata prorokom, świętym oraz tym, którzy boją się imienia Bożego. Słudzy Boży, prorocy, sprawujący swą usługę przed tysiącami lat, otrzymają „lepsze zmartwychwstanie” (Hebr. 11:35). Święci, czyli ludzie uświęceni mocą Jezusowego ducha ofiary, odbiorą niebiańską nagrodę. Także i ci, co „bali się imienia Bożego”, mali i wielcy, którzy podali uczniom Jezusa choćby kubek zimnej wody (Mat. 10:42), nie miną się z nagrodą. Z drugiej jednak strony stopniowo zniszczeni zostaną ludzie, którzy psują ziemię.

Ów sąd umarłych rozpocznie się dopiero po otwarciu świątyni w niebie. Ta zaś na razie ciągle jest jeszcze w budowie. Wznoszona jest z żywych kamieni, którymi są domownicy Boga – zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię (Efezj. 2:20‑21). Gdy wszystkie jej elementy znajdą się na właściwym miejscu, uroczyście zostanie do niej wprowadzona Skrzynia Przymierza – znak Bożej obecności i w ten sposób ukonstytuuje się kapłański ośrodek władzy Pomazańca, który w manifestacyjny sposób przejmie kontrolę nad duchowymi sprawami wszystkich mieszkańców ziemi.


Najważniejsze pojęcia i zagadnienia

  1. Skrzynia Przymierza w świątyniach izraelskich ukryta była przed ludzkim wzrokiem. O jej obecności na swoim miejscu świadczyły jedynie zewnętrzne oznaki.
  2. Sąd umarłych w pierwszej kolejności oznacza oddanie nagrody prorokom, świętym oraz ludziom bojącym się imienia Bożego.
  3. Publiczna demonstracja Bożej obecności w niebiańskiej świątyni rozpoczyna nowy, jawny okres sprawowania duchowego nadzoru nad sprawami człowieka.

W następnym odcinku: Koniec świata – czyli refleksja na temat przymiotnika „apokaliptyczny”


Cykl: Spacery z Janem po wyspie Patmos - spis wszystkich odcinków


 

Udostępnij...

O Autorze

Daniel Kaleta

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować Opcjonalny login poniżej.