Zarys dziejów systemowego zła

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 24 kwietnia 2015 | Obszar - Góra Objawień

(87) czyli trzy metody walki z Bożą obietnicą

Zarys dziejów systemowego zła
fot. Piotr Litkowicz

I stanął na piasku morskim. Obj. 12:18

Ludzkie systemy przemocy zwalczają oponentów na trzech poziomach. Po pierwsze, blokują rozpowszechnianie niepożądanych idei. Po drugie, prześladują powstające pod ich wpływem zalążki społeczności. I po trzecie, zawłaszczają sobie i podporządkowują powstałe już organizacje skupione wokół zakazanych ideologii, przekształcając je tak, by współpracowały z reżimem.

Mateusz, apostoł Jezusa, zawarł w swojej Ewangelii (Mat. 13) cykl siedmiu przypowieści, w których Mistrz ujawnia trudną prawdę, że Jego Królestwo nie jest z tego świata i nie będzie się tutaj rozwijać tak szybko i harmonijnie, jak można się było spodziewać. Ziarno Jego słowa miało być najpierw porywane przez Złego (Mat. 13:19). Potem między synami Królestwa diabeł miał posiać swych własnych synów, by powstrzymywali rozwój ziarna dobrej nauki (Mat. 13:25). Zaś rozwijająca się już idea mesjańska miała zostać tak przekształcona, by z ziarna wiary wyrosło gorzkie musztardowe drzewo, a z trzech miar przaśnej mąki prawdy powstał zakwas ludzkich filozofii.

W cyklu wizji rozpoczynających się od opowieści o niewieście obleczonej w słońce (Obj. 12:1), a kończących się na obrazie Baranka stojącego ze stu czterdziestoma czterema tysiącami na górze Syjon (Obj. 14:1-5), znajduje się opowiadanie o trzech hybrydowych zwierzętach, które usiłują przeszkodzić w rozwoju obietnicy mającej doprowadzić do wyłonienia współpracowników Jezusa w Jego Królestwie. Owe trzy potwory to smok, dziesięciorożna bestia z morza oraz dwurożna bestia z ziemi.

Smok (Obj. 12:9) jest przedstawiony jako diabeł i zidentyfikowany jako dawny wąż z raju, do którego przylgnęło hebrajskie imię Szatan, czyli przeciwnik. Postać ta jest na ogół, zarówno wśród Żydów, jak i chrześcijan, rozumiana jako duchowa, indywidualna istota, stworzona w doskonałości, jak wszystkie dzieła Boże (5 Mojż. 32:4), ale od pewnego czasu zbuntowana przeciwko Stwórcy. Szatan w ludzkim świecie nie działa jednak jako anioł, lecz pod postacią węża lub smoka. Przebywający w ukryciu i atakujący z zaskoczenia wąż ukazuje wpływ Szatana na myśli człowieka, jego umiejętność zastawiania pułapek i wabienia swoich ofiar. Smok zaś to materialna realizacja zamysłów Bożego przeciwnika na wyższym poziomie społecznego współdziałania złych ludzi, będących pod wpływem Szatana. Smok ma głowy, czyli posługuje się jakimiś założeniami ideologicznymi, oraz rogi, co oznacza, że ktoś przez niego upoważniony sprawuje władzę na ziemi.

Dziesięciorożna bestia z morza (Obj. 13:1) pod względem ilości rogów oraz głów, których ma siedem, wykazuje znaczne podobieństwo do swego patrona, smoka. Jest jakby jego ziemskim, politycznym i organizacyjnym reprezentantem. Stanowi ostatnie i najwyższe stadium idei imperialnej władzy światowej, zapoczątkowanej przez mocarstwo nowobabilońskie (626-539 r. p.n.e.) i rozwiniętej do najbardziej okazałej i zarazem okrutnej postaci przez Cesarstwo Rzymskie. Mocarstwa tworzące ten ciąg imperiów ukazane zostały przez Daniela jako cztery zwierzęta (Dan. 7:2-7), które w sumie miały siedem głów (trzecie ze zwierząt było czterogłowe) oraz dziesięć rogów. W opisie bestii z morza widać jeszcze inne cechy upodabniające ją do serii czterech zwierząt z wizji Daniela (Obj. 13:2). Ma ona kształt pantery (trzeciego zwierzęcia u Daniela) oraz nogi niedźwiedzia (drugie zwierzę u Daniela). Czas jej panowania, 42 miesiące, nawiązuje do okresu sprawowania władzy przez mały róg czwartego zwierzęcia opisanego w Proroctwie Daniela (Dan. 7:2-5 – trzy i pół roku, czyli 42 miesiące). Bestia z morza obrazuje zatem szereg światowych mocarstw pogańskich, które miały sprawować władzę od czasów obalenia Królestwa Izraelskiego aż do ustanowienia na ziemi władzy Mesjasza (Dan. 7:12). Jan ukazuje tę władzę w jej końcowym stadium –  panowania Rzymu, którego władza miała zostać skruszona dopiero przez Królestwo Boże.

Dwurożna bestia z ziemi (Obj. 13:11) stanowi element panowania systemowego zła, który nie został wyraźnie ukazany w hebrajskich proroctwach. W zasadzie zapowiadały one, że pogańskie mocarstwa panować będą nad ziemią aż do przejęcia władzy przez Bożego Pomazańca. Jednak w czasach Jana objawiony został dodatkowy element ciągłości tej wizji. Czwarte zwierzę z wizji Daniela miało przepoczwarzyć się w hybrydę nawiązującą do hebrajskiej idei mesjańskiej. Bestia z ziemi ma rogi podobne do barankowych, ale mówi jak smok, który także i dla niej jest patronem i mocodawcą. Owa „chrześcijańska” wersja pogańskich mocarstw uniwersalnych miała sprawować władzę nad całym terytorium swej poprzedniczki i doprowadzić do jej odrodzenia. W praktyce historycznej okazało się nawet, że zasięg panowania cesarstw chrześcijańskich na Wschodzie i Zachodzie objął nie tylko łączne terytorium panowania wszystkich poprzednich mocarstw uniwersalnych, ale nawet wykroczył daleko poza ich granice. Jednak centrum ciągle mieści się na terenie rzymskiej Europy, a w ostatnim stuleciu podjęty został zbiorowy wysiłek skłóconych państw europejskich mający na celu odrodzenie jedności ideologicznej i terytorialnej Rzymu, która bardziej nawiązywałaby do pogańskich niż chrześcijańskich korzeni Europy.

Perspektywa historyczna

W tej serii wizji Księgi Objawienia ukazany jest nie tylko logiczny, ale także chronologiczny zarys działania systemów panowania zła. Początek realizacji wizji wyznaczany jest przez pojawienie się nasienia obietnicy. Jezus urodził się w okresie największego rozkwitu Cesarstwa Rzymskiego (Oktawian, 27 r. p.n.e. – 14 r. n.e.). Po Jego śmierci i zmartwychwstaniu rozgrywa się na niebie bitwa, w której zwycięstwo odnosi Michał, a Szatan i jego aniołowie zostają zrzuceni na ziemię. Wzniecają oni prześladowania naśladowców Jezusa. Szatan robi, co może, by powstrzymać ludzi od przyjmowania idei mesjańskiej.

Piasek na brzegu morskim łączy dwa żywioły – pustyni i słonej wody. W jednym i drugim środowisku człowiek umiera z pragnienia. Na pustyni rodzi się pragnienie Boga, w morzu ludzkich namiętności wykluwa się potwór bezbożności. Szatan działa na pograniczu tych dwóch żywiołów. Bestia wyłania się z morza.

Zaprzęgnięcie Cesarstwa Rzymskiego do prześladowania chrześcijan nie było zapewne łatwym zadaniem, nawet dla Szatana. Rzymianom było w sumie obojętne, w co wierzyli mieszkańcy ich państwa. Zdemoralizowane elity uznawały tylko dwóch bogów – bogactwo i władzę. Jednak nawet pluralistyczni panowie Italii szybko zrozumieli, jak wielkie niebezpieczeństwo grozi im ze strony chrześcijaństwa. Szlachetne idee Mistrza z dalekiej Judei rzucały cień na prymitywne rzymskie obyczaje i naruszały podstawy przestarzałych struktur społecznych i gospodarczych. Zbliżał się nieuchronny przełom. Ale Szatan miał gotową odpowiedź na to wyzwanie.

Po upadku Rzymu pogańskiego na jego ruinach odradza się bliźniacze cesarstwo, wyznające religię boga Chrestosa. Nowe bóstwo podobne jest do Jezusa. Wielu nawet uważa, że to jedna i ta sama postać. Ale wyłącznie rogi upodabniają falsyfikat do oryginału. Tyle tylko, że u jagnięcia są one jedynie sympatyczną ozdobą głowy. Tymczasem dwa baranie rogi bestii z ziemi nie są bynajmniej od parady. Stanowią realne instrumenty władzy prześladowczej. Resztę zdradza głos potwora, który wygląda jak niewinny baranek, ale ryczy jak smok. Podobnie jak on zieje też ogniem (Obj. 13:13). Cesarstwo rzymskie w swym „chrześcijańskim” wydaniu odradza się w całej pełni, i to w dwóch wersjach: na Wschodzie jako Bizancjum i na Zachodzie jako państwo Karola Wielkiego. Być może te dwa cesarstwa należałoby utożsamiać z rogami bestii z ziemi.

Przy końcu swego istnienia „chrześcijańska” wersja rzymskiej bestii miała doprowadzić do odrodzenia starej, niby zabitej (Obj. 13:3) pogańskiej głowy. Począwszy od rewolucji francuskiej można w Europie zaobserwować postępujący proces laicyzacji państwa, czyli oddzielania go od kościołów. Idea zróżnicowania religijnego sprawia, że państwo pozbywa się swego chrześcijańskiego i w ogóle religijnego charakteru. Otwiera to drogę do asymilacji na przykład islamu. Najlepiej zaś w tej sytuacji miewają się dwa stare rzymskie bóstwa – pieniądze i władza.

Finałem tej serii wizji jest Królestwo Baranka i Jego stu czterdziestu czterech tysięcy na górze Syjon. Tak jak wizja Daniela ukazywała zagładę wszystkich zwierząt, by władzę mógł ująć Syn Człowieczy oraz święci Najwyższego (Dan. 7:14,18), tak i tutaj Baranek ze swymi towarzyszami staje w miejscu podnóżka Bożego, by w Jego imieniu ustanowić na ziemi wieczne Królestwo, które zaspokoi w końcu pragnienia ludzi rodzące się na gorących piaskach pustyni. Jakże błogosławione są oczy tych, którzy już dzisiaj dostrzegają schyłkową fazę panowania ludzkich potworów i początek nowego Królestwa pokoju, które nie będzie miało końca. Chwała niech będzie Królowi w Jego pałacach na górze Syjon!


Najważniejsze pojęcia i zagadnienia

  1. Szatan zwalcza potomków obietnicy na trzech poziomach: (a) osobiście przeszkadza im w podejmowaniu dobrych decyzji, (b) posługuje się władzami pogańskimi w celu ich prześladowania, (c) przekształca ich społeczności w systemy opresji, imitujące jedynie mesjańskie przekonania.
  2. Trzy poziomy zwalczania potomstwa „niewiasty” ukazane są pod postaciami smoka, dziesięciorożnej bestii z morza oraz dwurożnej bestii z ziemi.
  3. Smok został wyrzucony z Bożego nieba po wniebowstąpieniu Jezusa; na ziemi prześladuje niewiastę i jej potomstwo, nakłania rzymską bestię do zwalczania chrześcijan, a potem przekształca ją w imitację „chrześcijaństwa”; usunięcie ostatnich form pogańskiej władzy będzie związane z ustanowieniem nad ziemią panowania Baranka i Jego stu czterdziestu czterech tysięcy współpracowników.

W następnym odcinku: Głowa niby zabita – czyli bestia, której jakby nie ma, a jest


Cykl: Spacery z Janem po wyspie Patmos - spis wszystkich odcinków


 

Udostępnij...

O Autorze

Daniel Kaleta

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować Opcjonalny login poniżej.