Przeciwko duchowym złościom na wysokościach

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 16 czerwca 2017 | Obszar - na Północ

Przeciwko duchowym złościom na wysokościach

Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju, a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, (...) weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.List do Efezjan 6:13-17

Gdy spojrzymy czasami w górę, to wydaje się, że nasze niebo nie jest mniej niebieskie niż dawniej, a gdy pogoda dopisze, to i gwiazd w nocy lśni na nim całkiem sporo. Wystarczy jednak posłuchać pierwszych lepszych wiadomości, przejrzeć tytuły prasowe, by zaraz dowiedzieć się o zapyleniu w miastach, o zanieczyszczonym powietrzu w Chinach, o nadmiarze dwutlenku węgla i metanu w atmosferze, a nawet o tym, że wcześniej czy później z tego pięknego nieba spadnie na nas jakaś zabłąkana asteroida. Gwiazd podobno też gołym okiem widzimy coraz mniej, bo sztucznego światła na ziemi mamy za dużo.

Efektywność cierpienia Jezusa

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 14 kwietnia 2017 | Obszar - na Północ

Efektywność cierpienia Jezusa

Wielki Piątek. Chrześcijanie wspominają mękę Chrystusa na krzyżu. Może należałoby w takim momencie zamilknąć, nie teoretyzować, współczuć tylko. Z doświadczenia jednak wiadomo, że racjonalne podejście pomaga zmniejszyć dolegliwość psychicznego cierpienia. Jezusowi nie możemy już ulżyć. On z nieba z dumą może patrzeć na sukces Golgoty. Ale nam, stojącym jeszcze pod krzyżem, spoglądającym na Jego cierpienie z oddali, oniemiałym z przerażenia, potrzebne jest uzasadnienie, byśmy do współczucia umieli dołączyć właściwą, rozumną wdzięczność.

Ucisk, jakiego nie było i już nie będzie

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 03 lutego 2017 | Obszar - na Północ

Ucisk, jakiego nie było i już nie będzie

Nastanie czas takiego ucisku, jakiego nigdy nie było, odkąd istnieją narody; wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie Dan. 12:1Mat. 24:21.

Jest rzeczą zupełnie naturalną, że wierzący miłośnicy Biblii starają się odczytywać każde jej zdanie w odniesieniu do siebie i swoich czasów. Jest to podejście godne pochwały, jako że Pismo Święte ma być słowem żywym, które wywiera wpływ na postawę oraz pomaga zrozumieć aktualne czasy. Jednak i w tym zakresie, jak w każdym innym, potrzebny jest umiar. Należy bowiem zgodzić się z faktem, że Biblia opisuje również inne epoki i odnosi się też do innych ludzi, a my, dzisiejsi czytelnicy, zawsze możemy z tego wyciągnąć dla siebie współczesne wnioski. Najpierw jednak musimy zrozumieć oryginalną myśl, bo inaczej konkluzje będą błędne.

Gitarzyści nad morzem

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 27 stycznia 2017 | Obszar - Góra Objawień

(119) czyli chwila wytchnienia dla zespołu zwycięzców

Gitarzyści nad morzem

I widziałem (...) [tych, co] zwyciężyli (...) nad morzem szklanym, mających cytry Pana BogaObj. 15:2

Dobry dramaturg przed finałową kulminacją wprowadza często chwilę wyciszenia. Trudno jest bowiem budować ciągły wzrost napięcia. W pewnym momencie słuchacz albo widz przyzwyczaja się i trzeba go odprężyć, by móc znów zacząć podwyższać poziom emocji.

Błogosławieństwo dla umarłych

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 02 grudnia 2016 | Obszar - Góra Objawień

(114) czyli odpoczynek po pracy

Błogosławieństwo dla umarłych

Napisz: Błogosławieni umarli, [którzy] w Panu umierają odtąd. Mówi duch, aby odpoczywali od prac swoich, albowiem uczynki ich idą za nimi.Obj. 14:13

Błogosławieństwo powinno dotyczyć stanu zasługującego na pochwałę. Nie da się pochwalić śmierci. Podobnie sprzeczne z ludzkim wyobrażeniem o szczęściu są stany ubóstwa, smutku, głodu czy prześladowania. A mimo to Jezus mówi do płaczących, biednych, głodnych i cierpiących, że są błogosławieni (Łuk. 6:20‑22). Do zjawisk pozornie niemieszczących się w pojęciu błogosławieństwa dołożone zostało również umieranie.

Wizja trzech lub raczej dwóch aniołów

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 25 marca 2016 | Obszar - Góra Objawień

(108) czyli poselstwo dobrej nowiny i sądu

Wizja trzech lub raczej dwóch aniołów

I widziałem anioła lecącego przez pośrodek nieba, mającego ewangelię wieczną; (...) przyszła godzina sądu jego Obj. 14:6‑7

Dzisiaj sąd kojarzy się przede wszystkim z kłopotami. Owszem, jego orzeczenie może być czasem dobrą nowiną, jeśli stwierdza niewinność, ale raczej tylko w znaczeniu ulgi. Tak naprawdę jedynie ludzie pokrzywdzeni oczekują na sprawiedliwy sąd. Dla nich zapowiedź przybycia sędziego jest rzeczywiście radosną wieścią.

140, 141 czy 144

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 26 lutego 2016 | Obszar - Góra Objawień

(105) czyli mała biblijna „zasada nieoznaczoności”

140, 141 czy 144

(...) oprócz stu czterdziestu jeden tysięcy Obj. 14:3

Fizyczna zasada nieoznaczoności głosi, że w świecie cząstek materii występują takie pary wielkości, których nie da się jednocześnie zmierzyć z dowolną dokładnością. Tego typu parą jest na przykład położenie i pęd. Oznacza to, że jeśli określi się dokładnie położenie cząsteczki, to nie da się z równą dokładnością zmierzyć jej pędu. Wyznaczenie zaś dokładnego pędu powoduje, że położenie zaczyna się rozmywać i cząstka jawi się jako chmurka prawdopodobieństwa, gdzie można się jej w danej chwili spodziewać. Zasada nieoznaczoności kłóci się z intuicyjnym postrzeganiem rzeczywistości w świecie makroskopowym.

Koncesja bestii

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 06 listopada 2015 | Obszar - Góra Objawień

(97) czyli prawo do kupowania i sprzedawania

Koncesja bestii

Żaden nie mógł kupować ani sprzedawać, tylko [ten, kto] ma piętno bestii. Obj. 13:17

Prawo do prowadzenia sprzedaży prawie zawsze poddane było jakiejś kontroli i wymagało koncesji; rzadziej kupno. Bywało też już w historii, że pozwolenie na sprzedaż lub kupno zależne było od okazania lojalności wobec „miłościwie” panującej ideologii. Nigdy jednak ludzie nie byli tak uzależnieni od kupowania, jak dzisiaj.

Otwarcie Świątyni

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 19 grudnia 2014 | Obszar - Góra Objawień

(79) czyli demonstracja mocy w burzy, trzęsieniu ziemi i gradzie

Otwarcie Świątyni

I otworzona jest świątynia Boża na niebie w górze. Obj.11:19

Gdy Jezus umierał na krzyżu, nad Jerozolimą zapadła ciemność, zatrzęsła się ziemia. Wokół Wzgórza Czaszek otwierały się groby, ukazując ciała świętych. W świątyni rozdarła się wewnętrzna zasłona. Droga do najświętszego sanktuarium stanęła otworem.

Ulica wielkiego miasta

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 31 października 2014 | Obszar - Góra Objawień

(74) czyli drogi Sodomy, Egiptu i Jerozolimy

Ulica wielkiego miasta

A trupy ich na ulicy miasta wielkiego, które nazywają duchowo Sodomą i Egiptem, gdzie i Pan ukrzyżowany jest. Obj. 11:8

Jednym z elementów architektonicznych właściwych dla miast jest szeroka, reprezentacyjna ulica lub plac, gdzie skupia się życie społeczne. Taka wolna przestrzeń wyznaczana bywa przez otaczające ją budowle. Najczęściej jest wśród nich pałac i świątynia.

Anioł z książeczką

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 18 lipca 2014 | Obszar - Góra Objawień

(63) czyli trzecia inscenizacja powrotu Jezusa

Anioł z książeczką

I widziałem innego anioła mocnego zstępującego z nieba, (...) a miał w ręce swojej książeczkę otworzoną.Obj. 10:1‑2

Gdy nisko stojące słońce kryje się za burzową chmurą, na jej obrzeżach tworzy się srebrna obwódka, tak jakby zza obłoku wystawały siwe włosy świetlistej postaci. Czasem też przez okna w chmurze strzelają w dół strumienie światła, tworząc jakby ogniste nogi Pana burzy, kroczącego po ziemi i morzu. Jego grzmiący głos wzbudza respekt, ale też zaciekawienie. Grzmoty zwiastują, jak gwałtowna będzie burza i czy prędko nadciągnie.

Miedzy „biadami”

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 04 lipca 2014 | Obszar - Góra Objawień

(62) czyli o wyprzedzaniu chwili „teraz”

Miedzy „biadami”

Biada” jedno przeszło, oto idą jeszcze dwa „biada” po tym. Obj. 9:12
„Biada” drugie przeszło, oto „biada” trzecie idzie szybko.Obj. 11:14

Mieszkam około 8 km od lotniska. Z balkonu widzę, jak startują i lądują samoloty. Czasami, w niekorzystnych warunkach atmosferycznych, tor startu albo lądowania przebiega nad moją dzielnicą. Zdarzyło mi się już przelatywać nad domem jakiś czas po tym, jak z niego wyszedłem, by udać się na lotnisko. Było to bardzo interesujące – móc z lotu ptaka popatrzeć na dobrze mi znane okolice; ale też wcale nie łatwo było je rozpoznać z tej odmiennej perspektywy.

Góra wrzucona do morza

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 09 maja 2014 | Obszar - Góra Objawień

(55) czyli ostrzeżenie drugiego anioła

Góra wrzucona do morza

Jakoby góra wielka, ogniem gorejąca wrzucona jest w morze i obrócona jest trzecia część morza w krew. Obj. 8:8

Morze jest piękne. Trudno byłoby wyobrazić sobie ziemię bez lazurowej toni, tajemniczych głębin z fantastycznymi roślinami i zwierzętami, a nade wszystko pozbawioną życiodajnego mechanizmu hydrologicznego. Toteż gdy Biblia mówi o katastrofach dotyczących morza, czy też wręcz o całkowitym jego zaniku (Obj. 21:1), to należy się domyślać, że mamy do czynienia z językiem symbolicznym.

Baranek jako pasterz

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 28 marca 2014 | Obszar - Góra Objawień

(49) czyli idylla w dramatycznym kontekście

Baranek jako pasterz

Baranek, który jest pośrodku tronu, będzie ich pasł. Obj. 7:17

Dobra kompozycja cechuje się nie tylko umiejętnym budowaniem napięć, ale także ich rozładowywaniem. Długotrwałe intensywne doznania mogą wywoływać znużenie, a nawet zobojętnienie. Dlatego w dobrych utworach wśród dramatycznych zdarzeń pojawiają się kontrastowe sceny, umożliwiające odbiorcy odetchnięcie przed kolejną kulminacją akcji.

Sto czterdzieści cztery tysiące

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 21 lutego 2014 | Obszar - Góra Objawień

(44) czyli liczba zapieczętowanych

Sto czterdzieści cztery tysiące

I usłyszano liczbę popieczętowanych: sto czterdzieści [cztery] tysiące.Obj. 7:4

Liczby to nie tylko miary. Wiele z nich ma symboliczną wartość, głęboko zakorzenioną w ludzkim myśleniu. Gdy chcemy coś zrobić równocześnie z kimś, liczymy do trzech. Maszerujemy na cztery. Siedem to suma tych liczb, a dwanaście – iloczyn.