Poświęcenie świątyni

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 03 marca 2017 | Obszar - Góra Objawień

(121) czyli otwarcie namiotu świadectwa na niebie

Poświęcenie świątyni

Otworzony był kościół przybytku świadectwa na niebie (...) i napełniony jest kościół dymem od chwały BożejObj. 15:5,8

Hebrajskie słowo szekhina wywodzi się od rdzenia Szin-Kaf-Nun (7931) oznaczającego osiedlić się, mieszkać, przebywać. Szekhina w odniesieniu do Boga to znak Jego obecności. W tym sensie Bóg dwa razy wprowadzał się do ziemskich mieszkań. Raz na pustyni Synaj do namiotu* i raz do budowli zaprojektowanej przez Dawida i wzniesionej w Jerozolimie przez Salomona. Trzecie i ostateczne wprowadzenie się Boga do mieszkania przygotowanego Mu przez ludzi zostało opisane w kilku proroctwach. Jednym z nich jest Księga Objawienia.

Dlaczego Chrześcijanin powinien pragnąć nowości

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 27 grudnia 2013 | Obszar - na Południe

Dlaczego Chrześcijanin powinien pragnąć nowości

A on im rzekł: Przetoż każdy nauczony w Piśmie, wyćwiczony w królestwie niebieskiem, podobny jest człowiekowi gospodarzowi, który wynosi z skarbu swego nowe i stare rzeczy. Mat 13:52 (BG)

Pan Jezus przyszedł na świat z nową nauką. Nowa była ona dla ludzi – świat duchowy powstał w oparciu o nią i każdy jej w niebie przestrzega. Ale dla Izraelitów, przyzwyczajonych od setek lat do opartego na literze Prawa nauczania Mojżesza i proroków, lekcje Jezusa i apostołów były istotnie nowe, zarówno pod względem treści, jak i ich filozofii. A sens powyższych słów Jezusa brzmi: zwolennicy Jezusa, wykształceni w mądrości Starego i Nowego Testamentu, będą mieli pod dostatkiem starych i nowych głębokich prawd biblijnych. Nawet te stare staną się „nowe”, kiedy padnie na nie promień Ewangelii, rozjaśniającej ich ukryty do tej pory sens – etyczny, typologiczny... Chciałbym skupić się pokrótce na tych „nowościach”, nie tylko nowotestamentalnych, ale również nowościach w sensie ogólnym, na naszej potrzebie nieustannego poszukiwania nowych składników dla naszej wiary, dla naszych „naczyń przeciekających”. Może wyglądać, że staram się udowadniać oczywistości, zauważam jednak taki problem w chrześcijańskiej społeczności, do której należę, a myślę, że w każdej podobne problemy o różnym stopniu nasilenia występują, więc reaguję na to swoim tekstem.