Czekaj!

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 19 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Czekaj!

Wielokrotnie, kiedy zanosimy nasze prośby do Boga, najtrudniej jest nam znieść to, że musimy czekać, że rzadko kiedy odpowiedź na nasze modlitwy otrzymujemy natychmiast. Ból jest tym większy, im bardziej nam na czymś zależy. Podstawowym problemem jest to, że Bóg ma Boski punkt widzenia, a my tylko ludzki. To powoduje, że już w „przedbiegach” stoimy na straconej pozycji. Wykłócanie się z Panem Bogiem o metody Jego postępowania jest bezcelowe. Trzeba uznać Jego wyższość i w modlitwie prosić o zrozumienie tego, co zdaje się nas przerastać. A Bóg ma dość bogaty wachlarz możliwości…

Uzdrowienie

Autor tekstu - Violetta Kaleta-Szegidewicz | Data publikacji - piątek, 12 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Zamyślenia... (zasłyszane, przemyślane, poszerzone)

Uzdrowienie

Mat. 8:1–3

Nad brzegami Jeziora Galilejskiego już od jakiegoś czasu gromadziły się tłumy. Wielu chodziło za Jezusem z ciekawości, chcąc znaleźć się w centrum bieżących wydarzeń. Inni pragnęli posłuchać Tego, o którym opowiadano, że uczy jako mający moc, a nie jako nauczeni w Piśmie (Mar. 1:22). Wśród tłumu byli też i tacy, których do Jezusa wiodła nadzieja.

Matura z niebem w tle

Autor tekstu - Michał Targosz | Data publikacji - piątek, 05 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Matura z niebem w tle

Akademia Wychowania Fizycznego w Krakowie. Trwają egzaminy wstępne – część praktyczna. Jednym z testów egzaminu jest rzut piłką do kosza. Na parkiecie staje kolejny kandydat. Ten akurat zawodowo gra w kosza w ligowej drużynie. Dla niego taki egzamin jest formalnością. Parę kroków, kozioł, rzut… Niestety, chociaż wydaje się to niepojęte, wynik testu jest negatywny. Jaki jest powód? Otóż sposób wykonania egzaminacyjnego rzutu jest określony w najdrobniejszych szczegółach, od których nie ma odstępstwa, a „zawodowiec” ma swoje nawyki. Jednak na egzaminie ocenia się sposób wykonania. Skuteczność jest mało istotna. Może to głupie, ale takie są kryteria AWF. Należy zrealizować kryteria. To nie jest incydent, raczej powszechna metoda egzaminowania (poza naukami ścisłymi).

Z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 28 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił

Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej Mar. 12:29-30 (por. 5 Mojż. 6:4-5).

Pierwsze i najważniejsze przykazanie głosi, że Bóg jest jeden i że trzeba Go miłować z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił. Owe trzy wymiary miłości do Boga można by po prostu podsumować stwierdzeniem: nade wszystko. Ale być może da się w nich także doszukać pewnych konkretnych podpowiedzi na temat sposobu, w jaki można okazywać Bogu miłość.

Ojciec i Syn

Autor tekstu - Piotr Litkowicz | Data publikacji - piątek, 21 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Na okoliczność Dnia Ojca

Ojciec i Syn

Lubię grać w szachy ze swoim tatą. W dzieciństwie cieszyłem się, gdy partia trwała dłużej niż kilkanaście ruchów. On ułatwiał mi to, rozpoczynając grę bez kilku mocnych figur. Czasami mówił: Dobre posunięcie. Najczęściej jednak, pomimo stosowanych handicapów, szybko dostawałem mata i przeżywałem gorycz porażki. Obecnie rzadko siadamy do szachów, ale nawet teraz, po latach, nie udaje mi się wygrać z nim choćby jednej partii. Tato ciągle jest zbyt dobrym dla mnie szachistą.

Jedyny prawdziwy Bóg

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 14 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Jedyny prawdziwy Bóg

A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga Jan 17:3.

Tak modlił się Jezus na pożegnanie z uczniami. Prosił o uwielbienie Go przygotowaną od początku chwałą po to, by jako Syn mógł uwielbić Ojca, a następnie udzielić wszystkim oddanym Mu przez Boga ludziom daru wiecznego życia. Ów żywot wieczny potrzebny jest po to, by móc poznać Ojca Jezusa – jedynego prawdziwego Boga, a także posłanego przez Niego Mesjasza, Jezusa.

Jedyny mający nieśmiertelność

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 07 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Jedyny mający nieśmiertelność

Błogosławiony i jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć: Jemu cześć i moc wiekuista! Amen! 1 Tym. 6:16 BT.

Pierwsze i najważniejsze przykazanie dla naśladowcy Jezusa to umiłowanie Boga z całego serca, całej duszy i wszystkich sił (Mar. 12:29‑30). Znamy uczucie miłości – doświadczamy go w naszych ludzkich relacjach. Jeśli kogoś kochamy, nie umiemy przeżyć dnia bez zapytania, co robi, jak się czuje, jakie ma plany. Kochająca żona interesuje się pracą męża, nawet jeśli nie ma z nią bezpośredniego związku. Również Boga trzeba miłować poprzez okazywanie zainteresowania, kim On jest, jaki jest, jakie ma plany – nawet jeśli nas one nie zawsze bezpośrednio dotyczą.

Przypowieść o synu marnotrawnym

Autor tekstu - Andrzej Nowak | Data publikacji - piątek, 31 maja 2013 | Obszar - na Północ

Przypowieść o synu marnotrawnym

Przypowieść tę znają nawet ludzie niewierzący, a wyrażenie „syn marnotrawny” weszło na stałe do naszego języka. Zazwyczaj wyciąga się z tego fragmentu ogólne wnioski dotyczące niezmiernej łaskawości i miłosierdzia Bożego wobec grzeszników. Przypowieść ta stanowi także dla każdego, kto z własnej winy popadł w poważne kłopoty, zachętę do szukania pomocy u Boga i u bliźnich. Przeanalizujmy ją zatem werset po wersecie.

Dobroczynny Bóg

Autor tekstu - Małgorzata Iwaniak | Data publikacji - piątek, 24 maja 2013 | Obszar - na Północ

Dobroczynny Bóg

Zapytałam dzieci przy wieczornej modlitwie: jaki jest Pan Bóg. Usłyszałam:

– Dobry, dobroczynny i niewidzialny.
– Dobroczynny?
– No tak, przecież ciągle robi dobre rzeczy.
– No tak, ciągle robi…

Pytanie o ewolucję

Autor tekstu - Marek Honkisz | Data publikacji - piątek, 17 maja 2013 | Obszar - na Północ

Pytanie o kreacjonizm

Pytanie o ewolucję

Jeśli spodziewasz się kolejnego wywodu potępiającego ewolucjonizm jako próbę pozbycia się Stwórcy z dzieła stworzenia, to muszę Cię rozczarować, źle trafiłeś. Jeśli spodziewasz się, że dokonam przełomu i ten tekst pozwoli wreszcie pojednać skłócone światy kreacjonistów i ludzi nauki – również się zawiedziesz. Nie chcę także zabierać głosu w debacie naukowej, bo naukowcem nie jestem, jednak uważam się za chrześcijanina i z tej perspektywy chcę się wypowiedzieć.

Boskie ucho

Autor tekstu - Michał Targosz | Data publikacji - piątek, 10 maja 2013 | Obszar - na Północ

Boskie ucho

Trzy najmniejsze kości w organizmie człowieka precyzyjnie połączone ze sobą. Zadziwia ta konstrukcja. To, co obok, też. Małżowina uszna nie jest urocza, to raczej kwestia przyzwyczajenia. Takie te „naganiacze dźwięków” mamy i już. Dobrze, że skuteczne. Wewnątrz błona, potem te trzy miniaturowe kosteczki: młoteczek, strzemiączko, kowadełko. Polskie nazwy brzmią bardzo swojsko. Dalej, kolejne dziwo: ślimak. To jakby rurka wielokomorowa (jak profil PCV w ramie okiennej) zwinięta na kształt muszli winniczka. Wypełniona cieczą, wyłożona od wewnątrz błoną usianą delikatnymi rzęskami. Do nich przytwierdzone „elektryczne przewody”. Taka wiązka nerwowa łącząca mechaniczne „dziwo” z płatem skroniowym mózgu. To, w czym możemy sobie podłubać, jest przetwornikiem dźwięku. Drgania powietrza – fala dźwiękowa – poruszają błoną bębenkową. Ta napędza wspomniane trzy kosteczki, które z kolei oddziałują na płyn w ślimaku. Płyn faluje jak woda w stawie i porusza (jak trzciny) rzęski produkujące impulsy elektryczne. Rzęski wiernie odtwarzają drgania powietrza wpadającego do ucha…

Pięć rozsądnych dziewczyn

Autor tekstu - Daniel Iwaniak | Data publikacji - piątek, 03 maja 2013 | Obszar - na Północ

(1) czyli czego nie da się zostawić na ostatnią chwilę

Pięć rozsądnych dziewczyn

Przypowieści Jezusa mają zawsze swój morał i przesłanie. Zawierają też intrygujące szczegóły, które poszerzają i wzbogacają główną myśl. Przyjrzyjmy się jednej z takich opowiedzianych przez Niego historii.

Dziesięć dziewcząt uczestniczy w rytuale weselnym. Ich rola ma polegać na powitaniu pana młodego, który wkrótce uroczyście przybędzie na ucztę. Światło lamp oliwnych ma dodać blasku tej chwili. Jednak przyjazd króla wesela znacznie się odwleka i ekscytacja ustępuje miejsca zmęczeniu. Druhny zasypiają. Po jakimś czasie z drzemki wyrywa je okrzyk, że oto nadjeżdża pan młody. Gdy uruchamiają swoje lampy, połowa z nich odkrywa, że nie zabrała zapasu oleju i płomień gaśnie. Zapobiegliwe panny nie oddają im swojego paliwa – mogą tylko poradzić, gdzie je kupić. Jednak na zakupy jest już ewidentnie za późno. Gdy część z nich idzie zaopatrzyć się w oliwę, przybywa pan młody i na ucztę weselną zabiera jedynie te, które czekają na niego z zapalonymi lampami.

Boża łaska a ludzkie uczynki

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 26 kwietnia 2013 | Obszar - na Północ

Boża łaska a ludzkie uczynki

Na początku przedstawmy krótko, na czym polega problem. Pismo Święte mówi, że zbawienie jest z łaski, a nie dzięki naszym uczynkom. Jednakże wspomina też, że nasza wiara musi być poparta uczynkami. Zatem czy na pewno tylko łaska ma znaczenie dla naszego zbawienia? W tym wszystkim należy znaleźć jakiś środek ciężkości i wykazać współzależność tych dwóch pojęć, rozwiewając tym samym mit ich wzajemnej opozycyjności.

Dlaczego wierzysz?

Autor tekstu - Olivier Kwarciak | Data publikacji - piątek, 19 kwietnia 2013 | Obszar - na Północ

Przekazanie Ewangelii – od Andrzeja do Natanaela

Dlaczego wierzysz?

Zaraz na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie znajdziesz tu wyliczonych powodów, dla których ja albo ktoś inny wierzy. Nie ma tu też próby spisania dowodów na istnienie Boga, zaczerpniętych z różnych dziedzin nauki. Osobiście nie wierzę, by dało się przekazać wiarę w taki sposób.

(Jan 1:38-51)

Szesnaście słów

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 12 kwietnia 2013 | Obszar - na Północ

1 List do Koryntian 8:6

Szesnaście słów

Autorem powyższych słów jest Saul z Tarsu, później Paweł, sługa i powołany apostoł Mesjasza Jezusa. Język Pawła często płonie ogniem świętej Bożej gorliwości, ale gdy prowadzi on wykład teologiczny, bardzo precyzyjnie dobiera słowa. Można odnieść wrażenie, że czasami używa gotowych „zestawów”, które zapewne po stokroć powtarzał w swoich kazaniach, komentując każde słowo, każdy przyimek, zaimek i przedrostek... Jaka szkoda, że chwilowo nie możemy teraz słuchać tych jego autorskich objaśnień.

<<  5 6 7 8 9 [10