Przeciwko duchowym złościom na wysokościach

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 16 czerwca 2017 | Obszar - na Północ

Przeciwko duchowym złościom na wysokościach

Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju, a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, (...) weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.List do Efezjan 6:13-17

Gdy spojrzymy czasami w górę, to wydaje się, że nasze niebo nie jest mniej niebieskie niż dawniej, a gdy pogoda dopisze, to i gwiazd w nocy lśni na nim całkiem sporo. Wystarczy jednak posłuchać pierwszych lepszych wiadomości, przejrzeć tytuły prasowe, by zaraz dowiedzieć się o zapyleniu w miastach, o zanieczyszczonym powietrzu w Chinach, o nadmiarze dwutlenku węgla i metanu w atmosferze, a nawet o tym, że wcześniej czy później z tego pięknego nieba spadnie na nas jakaś zabłąkana asteroida. Gwiazd podobno też gołym okiem widzimy coraz mniej, bo sztucznego światła na ziemi mamy za dużo.

Wizja trzech lub raczej dwóch aniołów

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 25 marca 2016 | Obszar - Góra Objawień

(108) czyli poselstwo dobrej nowiny i sądu

Wizja trzech lub raczej dwóch aniołów

I widziałem anioła lecącego przez pośrodek nieba, mającego ewangelię wieczną; (...) przyszła godzina sądu jego Obj. 14:6‑7

Dzisiaj sąd kojarzy się przede wszystkim z kłopotami. Owszem, jego orzeczenie może być czasem dobrą nowiną, jeśli stwierdza niewinność, ale raczej tylko w znaczeniu ulgi. Tak naprawdę jedynie ludzie pokrzywdzeni oczekują na sprawiedliwy sąd. Dla nich zapowiedź przybycia sędziego jest rzeczywiście radosną wieścią.

Wojna na niebie

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 27 lutego 2015 | Obszar - Góra Objawień

(84) czyli Michał pokonuje smoka

Wojna na niebie

Michał i aniołowie jego walczyli ze smokiem. Obj. 12:7

Góra i dół, przód i tył. Jasny i ciemny, hałas i cisza, gładki i szorstki, słodki i gorzki. Dobry i zły. Porządek świata wartości fizycznych i duchowych regulowany jest napięciami między biegunami przeciwieństw. Ów system podwójności i sił między nimi działających jest elementem Bożego projektu dla materialnego świata. Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię, światło i ciemność, ziemię i morze, mężczyznę i kobietę.

Dzień gniewu

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 12 grudnia 2014 | Obszar - Góra Objawień

(78) czyli szaleństwo narodów i sprawiedliwość Boża

Dzień gniewu

Narody rozgniewały się i przeszedł gniew Twój Obj. 11:18

Według teorii amerykańskiego psychologa Roberta Plutchika gniew i strach są emocjami podstawowymi o przeciwstawnym charakterze, co oznacza, że nie można ich doświadczać jednocześnie. Ekstremalny gniew, wściekłość, wyklucza emocję strachu, powodując, że nawet w obliczu oczywistych zagrożeń człowiek zachowuje się nieracjonalnie, gdyż przestaje się bać.

Czy można zrozumieć cierpienie?

Autor tekstu - Paulina Rączkowska | Data publikacji - piątek, 09 maja 2014 | Obszar - na Północ

Czy można zrozumieć cierpienie?

Istnieją rodzaje cierpienia, których współczesna medycyna w niektórych sytuacjach nie potrafi pokonać. Przykładem jest ból fizyczny i emocjonalny w zaawansowanej fazie choroby nowotworowej, kiedy na pewnym etapie największe dawki bardzo silnych leków przeciwbólowych, a czasami również oddziałujących na psychikę, nie mogą go całkowicie usunąć.

Marcin Luter - Przełom (1)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 18 kwietnia 2014 | Obszar - na Zachód

(23) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Przełom (1)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Daleko lepiej jest nabyć mądrości, niż złota najczystszego, a nabyć roztropności – lepiej, niż srebra (Przypowieści Salomona 16:16)

"Tak to wziąłem do Rzymu cebulę, a przywiozłem z powrotem czosnek" – tym niemieckim przysłowiem, oznaczającym daremny wysiłek, skwitował Luter swoją podróż rzymską. Istotnie, większej roli w jego życiu nie odegrała. Luter wyjechał do Rzymu wiernym synem Kościoła i takimże do Niemiec powrócił; to, co tam widział i słyszał, nie wpłynęło nań w sposób znaczący. Ani nie nadszarpnęło jego posłuszeństwa kościelnej zwierzchności, ani też – temu akurat trudno się dziwić – tego posłuszeństwa nie ugruntowało. Nie sposób też dopatrzyć się u Lutra jakichś zaczątków krytyki panującego tak miłościwie kościelnego porządku. Pobożny mnich pozostał lojalnym sługą zakonu augustianów, saskiego prowincjała, biskupa, w końcu papieża. Rzecz o wiele ważniejsza – przy tym niewidoczna dla postronnych – wydarzyła się po jego powrocie do Niemiec, do Wittenbergi.

Szesnaście słów

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 12 kwietnia 2013 | Obszar - na Północ

1 List do Koryntian 8:6

Szesnaście słów

Autorem powyższych słów jest Saul z Tarsu, później Paweł, sługa i powołany apostoł Mesjasza Jezusa. Język Pawła często płonie ogniem świętej Bożej gorliwości, ale gdy prowadzi on wykład teologiczny, bardzo precyzyjnie dobiera słowa. Można odnieść wrażenie, że czasami używa gotowych „zestawów”, które zapewne po stokroć powtarzał w swoich kazaniach, komentując każde słowo, każdy przyimek, zaimek i przedrostek... Jaka szkoda, że chwilowo nie możemy teraz słuchać tych jego autorskich objaśnień.