Czekający Chrystus (1)

Autor tekstu - Stanisław Kubic | Data publikacji - piątek, 30 czerwca 2017 | Obszar - na Północ

Czekający Chrystus (1)

W moich tekstach zamieszczanych na ePatmos miałem zamiar opisać zadania współczesnej służby dla Boga oraz oczekiwanie Boga na dzieło, jakie muszą stworzyć na ziemi ludzie, by mogło przyjść dla niej Królestwo Boże. Korespondencja, która do mnie dotarła, uświadomiła mi moją nieumiejętność, z jaką przedstawiłem poleconą przez Boga pracę sług, bowiem na wstępie należało wskazać na jakąś wyraźną naukę Biblii, choćby w bardzo ogólnym zarysie, informującą o zadaniach, jakie mają do wykonania współcześni słudzy Boga.

Opowieści betlejemskie - część I

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 13 stycznia 2017 | Obszar - na Północ

Jonatan i kaplica Micheasza (Sdz 17-18)

Opowieści betlejemskie - część I

Księgę Sędziów zamykają dwie ważne z punktu widzenia dziejów Izraela historie: jedna opowiada o wędrówce Danitów i ustanowieniu przez nich pierwszego odstępczego kultu w kraju; druga dotyczy wynikłej z lokalnego sporu wojny Izraelitów z trybem Beniamina i niemal całkowitego wytępienia tego pokolenia. Obie historie ukazują słabość narodu pozbawionego silnej władzy zwierzchniej, stąd powtarzające się (3×), scalające je jakby klamrą zdanie: w owym czasie nie było króla w Izraelu, każdy czynił to, co uznawał za słuszne.

Jeśli na piasku... (2)

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 06 maja 2016 | Obszar - na Północ

Jeśli na piasku... (2)

Kontynuacja tekstu: Jeśli na piasku... (1)

Mt 7:21-27, Łk 6:46-49

Jak było wspomniane, przed analizowaniem tego podobieństwa należy zapoznać się z całym Kazaniem na Górze. Jezusowa pointa dotyczy wszystkich Jego zadeklarowanych uczniów, aż do dzisiaj, niezależnie od orientacji wyznaniowej.

Dziel i rządź

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 12 grudnia 2014 | Obszar - na Północ

Dziel i rządź

Na pewno każdy z nas w tym czy poprzednim roku słyszał coś na temat konfliktu, w jaki zaangażowała się przeciw Ukrainie Rosja. W całej tej niewątpliwie tragicznej sytuacji, a śmierć tysięcy ludzi – obojętnie jakiej narodowości – zawsze jest tragedią, zastanowiły mnie metody, jakich używa państwo rosyjskie w walce przeciw Kijowowi. Niektóre z tych technik są bardzo stare, chciałbym o jednej z nich wspomnieć, ponieważ być może dotykają nas bardziej, niż się to nam, obserwującym wojny z zacisznego europejskiego kąta widzom, zdaje.

Pierwszy z grzeszników

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 02 maja 2014 | Obszar - na Północ

Myślącym pod rozwagę

Pierwszy z grzeszników

Wierna jest ta mowa i wszelkiego przyjęcia godna, iż Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby grzeszników zbawił, z których jam jest pierwszy.
Alem dlatego miłosierdzia dostąpił, aby na mnie pierwszym okazał Jezus Chrystus wszelką cierpliwość na przykład tym, którzy weń uwierzyć mają ku żywotowi wiecznemu.
1 Tym. 1:15-16 (BG)

Kiedy czytamy początek tej osobistej korespondencji Pawła z Tymoteuszem, która jest tak cenna dla Kościoła jako źródło nauk i świadectwo życia pierwszych chrześcijan, nasze oczy mogą się dłużej zatrzymać na fragmencie z wersetu 15. Jest tam dziwne orzeczenie: „jestem pierwszy z grzeszników”. Co przez te słowa Apostoł chciał o sobie samym powiedzieć? W jakim sensie albo kolejności święty Paweł przedstawia siebie jako pierwszego z grzeszników?

Kobieta w efie

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 06 grudnia 2013 | Obszar - na Północ

Myślącym pod rozwagę

Kobieta w efie

Wyszedł tedy Anioł on, który ze mną mówił, i rzekł mi: Podnieśże teraz oczu swych, a obacz, co to jest, co wychodzi. I rzekłem: Cóż jest? A on odpowiedział: To jest efa wychodzące. Potem rzekł: Toć jest oko ich przypatrujące się wszystkiej ziemi. A oto sztukę ołowiu niesiono, a przytem była niewiasta jedna, która siedziała w pośrodku efa. Tedy rzekł Anioł: Toć jest ona niezbożność; i wrzucił ją w pośród efa, wrzucił i onę sztukę ołowiu na wierzch efy. A podniósłszy oczu swych ujrzałem, a oto dwie niewiasty wychodziły, mające wiatr w skrzydłach swych, a miały skrzydła, jako skrzydła bocianie, i podniosły ono efa między ziemię i między niebo. Tedym rzekł do onego Anioła, który mówił zemną: Dokądże niosą to efa? I rzekł do mnie: Aby mu zbudowano dom w ziemi Senaar, gdzieby umocnione było i postawione na podstawku swoim.
Zach. 5:5-11 (BG)

Spróbuję opisać własnymi słowami ten fragment Biblii. Oto dwie uskrzydlone kobiety (żeńskie anioły?) unoszą w górę między niebo a ziemię dzban, w którym pod ołowianą pokrywą uwięziona jest trzecia kobieta. Kidnaping? Co więcej, inny anioł, który pokazuje to zjawisko prorokowi Zachariaszowi, nie uwalnia jej, lecz nazywa ją „bezbożnością” i powstrzymuje przed opuszczeniem pojemnika. Bocianoskrzydłe niewiasty zabierają efę z jej żywą zawartością do ziemi Szinear, czyli starożytnej biblijnej krainy, której stolicą jest Babilon. Tam dla dzbanu wybudowana ma zostać świątynia – „dom”.