Polemika (3)

Autor tekstu - Stanisław Kubic | Data publikacji - piątek, 07 kwietnia 2017 | Obszar - na Południe

List otwarty do Łukasza Szatyńskiego

Polemika (3)

Kontynuacja tekstu: Polemika - list otwarty (2)

Posłańcy

Dziękuję Ci, Łukaszu, za zwrócenie uwagi na proroczą zapowiedź posłania Jana z misją ponownego prorokowania po zjedzeniu książeczki – Ap 10:8-11. Też wierzę, że Jan jest nie tylko narratorem tego proroctwa, ale również proroczym symbolem jakiegoś sługi (lub sług), który w czasach końca będzie posłany z misją do narodów i władców świata. Podobnych proroczych zapowiedzi w Biblii jest więcej. Osobiście odczuwam potrzebę rozważenia ich w społecznej debacie, aby się wzajemnie wspomóc w ich zrozumieniu.

Matkot – izraelski sport narodowy

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 18 września 2015 | Obszar - na Zachód

Matkot – izraelski sport narodowy

Matkot to prosta gra polegająca na odbijaniu miękkiej gumowej piłeczki twardymi, najczęściej drewnianymi paletkami. Bywa uznawana za nieoficjalny izraelski sport narodowy. Mówi się, że została wymyślona na izraelskich plażach i uprawiana jest tam od 80 lat, czyli dłużej niż istnieje państwo Izrael. Jest tak popularna w tym kraju, że w Tel Awiwie powstało nawet specjalne muzeum tej gry, jedyne na całym świecie.

Trudny poród

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 30 stycznia 2015 | Obszar - Góra Objawień

(81) czyli bolesny krzyk obietnicy

Trudny poród

A będąc brzemienna, wołała mając bóle porodowe i męczyła się, aby urodzić Obj. 12:2

Najszlachetniejsze drewno pochodzi z drzew, które rosną bardzo wolno w nieprzyjaznych klimatach, najlepiej na mrozie albo wysoko w górach. W Skandynawii szczególnie cenione jest drewno zwane po fińsku kelo, pochodzące z drzew, które same obumarły na stojąco i przez dziesiątki lat naturalnie wysychały.

Zacheusz (1)

Autor tekstu - Jan Dziewoński | Data publikacji - piątek, 28 listopada 2014 | Obszar - na Południe

Dwie interpretacje

Zacheusz (1)

Na ostatnim biblijnym spotkaniu (biblijnespotkania.pl) prowadziłem rozmowę bazującą na historii Zacheusza. Miałem już oczywiście pewien plan, wedle którego chciałem prowadzić rozmowę. Jedna wypowiedź bardzo mnie zaskoczyła już na wstępie.

Wypowiedź ta odnosiła się do sposobu odczytywania słów Zacheusza. „Panie, oto połowę majątku mojego daję ubogim, a jeśli na kim co wymusiłem, jestem gotów oddać w czwórnasób”.

Droga konieczna (4)

Autor tekstu - Olivier Kwarciak | Data publikacji - piątek, 25 kwietnia 2014 | Obszar - na Południe

część 4: Gotowość

Droga konieczna (4)

Kontynuacja tekstu: Droga konieczna

Droga z Jeruzalem do Galilei. Samaria. Spotkanie przy studni. Woda. Słowa prawdy. Rozmowa ponad granicami pomiędzy tym, co duchowe a tym, co cielesne. Rozmowa człowieka doskonałego z człowiekiem grzesznym. Spotkanie, które odmienia serce, sprawia, że życie już nigdy nie będzie takie jak dawniej. Ale o tym, już było (cz. 2 - Woda żywa). Pora na wnioski końcowe.

Akrobata

Autor tekstu - Tomasz Kwaśnik | Data publikacji - piątek, 07 lutego 2014 | Obszar - na Południe

Akrobata

And I must be an acrobat
To walk like this and talk like that ...

(U2 - Achtung Baby - Acrobat)

Podobno nie da się chodzić krajem piekła, krajem nieba. Tak mówi przysłowie, a przysłowia są mądrością narodów. Podobno. Ja sam znam dobrze człowieka, który tą trasą porusza się codziennie, od lat. Można nawet powiedzieć, że jest mistrzem tej konkurencji. Między niebem a piekłem jest rozpięta ta nieprawdopodobna, cienka, niebieska, chciałoby się powiedzieć, linia. W rzeczywistości to szara linia. Szara jak codzienność. Cienka i długa jak włos jawnogrzesznicy. Średni czas drogi po niej wynosi tyle, co zapalenie Panu Bogu świeczki i diabłu ogarka.

Marcin Luter - Kazanie o Narodzeniu

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 27 grudnia 2013 | Obszar - na Zachód

(8) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Kazanie o Narodzeniu

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Jak cicho i po prostu dzieją się na ziemi te sprawy, które tak rozgłaszane są w niebie! A na ziemi działo się to tak: była więc biedna, młoda mężatka, Maria z Nazaretu, jedna z najlichszych mieszkanek miasta, tak mało uważana, że nawet nikt nie zauważył owego wielkiego cudu, jaki nosiła. Była cicha, nie wynosiła się, ale służyła mężowi, który nie miał ani sługi, ani służącej. Najzwyczajniej wyjechali oni z domu. Być może mieli osła, aby Maria miała na czym jechać, bo Ewangelie nie mówią o tym ani słowa i możemy nawet przypuszczać, że szli na piechotę. Droga z Nazaretu w Galilei do Betlejem, leżącego po drugiej stronie Jerozolimy trwała z pewnością dłużej niż jeden dzień.

Historia synagogi

Autor tekstu - Piotr Zabój | Data publikacji - piątek, 22 listopada 2013 | Obszar - na Zachód

Historia synagogi

Nasz Dobry Bóg, stwórca wszystkich rzeczy, jest cierpliwym i miłosiernym Bogiem, ale często z naszego powodu, przez nasze postępowanie, jego cierpliwość zostaje nadwyrężona. Wiele razy na kartach Starego Testamentu można znaleźć opisy, że Boża cierpliwość była wystawiana na próbę. Tak się działo w przypadku narodu izraelskiego. Naród ten był napominany w wieloraki sposób, między innymi przez proroków, których Izraelici nie chcieli słuchać, a co gorsza często ich więzili, a nawet zabijali.