Czyste ręce

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 10 kwietnia 2020 | Obszar - na Wschód

Czyste ręce
fot. Małgorzata Kubic

***

Gdyby to było dziś –
ustawiono by szereg przenośnych toalet,
rzędy umywalek.

Pięć tysięcy –
niemała kolejka do umycia rąk.

Cóż że do jedzenia tylko dwie ryby
i chlebów pięć.

Nie mieli serwetek,
płynów do dezynfekcji,
zdrowie i siłę dawało
Jego słowo.

Taki obrazek „zobaczyłam” może w zeszłym roku, nie zapisuję dat, choć ze względu na współczesne zdarzenia taka informacja byłaby istotna.

Dostałam filmik o tym, jak w Chinach restrykcyjnie przestrzega się ustalonych zasad w walce z koronawirusem. Apokalipsa, przeczucie kresu, pojawia się od lat w literaturze, w filmach. Kto wierzył, że zapisy Apokalipsy św. Jana są prawdą? Ludzie – zajęci konsumpcją, wyjazdami, wycieczkami, przyjemnym spędzaniem czasu z rodziną, przyjaciółmi, w lokalach, na bulwarach, a nawet podczas dużych uroczystości religijnych – nie chcieli słyszeć ostrzeżeń: jest zagrożenie. Dopiero przerażające informacje, widok zmarłych, których nie ma gdzie pochować, jak to przy epidemiach zawsze bywało, sprawił, że pojawiły się pytania. Kiedy to się skończy? Czy w ogóle? Jak? Czy wrócimy do naszych przyzwyczajeń, jedzenia, kupowania? Nikt tego nie wie, tylko On.

***

unosi się
Twój Duch
nad światem
jak wtedy
nad wodami

daje nadzieję
nie utoniemy w morzu
niepokoju
podłości złości wyrachowania
podejrzeń perfidii zakłamania

trudno wyliczyć zło
które dołożył XXI wiek

i trudno czasami przeczuć dobro
zobaczyć usłyszeć piękno

bo unosi się Duch
nad naszym światem

Udostępnij...

O Autorze

Ela Dziewońska