Warianty tekstowe Nowego Testamentu

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 09 czerwca 2017 | Obszar - na Północ

Warianty tekstowe Nowego Testamentu

Dziś na warsztacie fragment z Ewangelii Św. Jana, r. 1:18. „Jednorodzony Syn” jak podaje Biblia Gdańska, czy też „Jednorodzony Bóg”, jak czytamy we współczesnych przekładach. 

W tekstach greckich – daleko posunięta rozbieżność. Dwa najstarsze pergaminowe kodeksy, tzw. uncjalne (nazwa od wielkich liter alfabetu greckiego, którymi je spisano), mianowicie: Kodeks Synajski oraz równie dawny Kodeks Watykański (oba z IV stulecia po Chrystusie) mają: „Jednorodzony Bóg”.

Marcin Luter - Doktor Luter i Pani Lutrowa

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 20 lutego 2015 | Obszar - na Zachód

(61) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Doktor Luter i Pani Lutrowa

Kontynuacja tekstu: „Oręż, którym walczymy”

(Przypowieści 31:10)

W tych gorących, a tragicznych dniach wojny chłopskiej Luter znów dokonał przewrotu – tym razem najzupełniej osobistego. Skutkiem jego nauczania był rozpad życia zakonnego; mnisi i mniszki masowo opuszczali klasztory. Zdarzyło się właśnie, że z klasztoru panien cystersek w Nimbschen, 30 km od Lipska, uciekło dwanaście zakonnic.

Marcin Luter - Wojna chłopska w Niemczech (1)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 30 stycznia 2015 | Obszar - na Zachód

(58) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Wojna chłopska w Niemczech (1)

Kontynuacja tekstu: „Oręż, którym walczymy”

Powstania ludowe wybuchały wielokrotnie w feudalnej Europie. Gdy wzmagał się ucisk, a nikt nie chciał słuchać skarg i bronić ciemiężonych chłopów, za broń chwytali oni sami. Przyczyny były wszędzie podobne. Wojna domowa, która w XVII stuleciu spustoszy Rzeczpospolitą Polsko-Litewską i przyprawi ją o upadek, też będzie wielką rebelią ukraińskiego chłopstwa. Pisze o tej wojnie jej naoczny świadek:

Marcin Luter - Na zamku

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 12 grudnia 2014 | Obszar - na Zachód

(52) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Na zamku

Kontynuacja tekstu: „Oręż, którym walczymy”

Przymusowe odosobnienie źle wpłynęło na brata Marcina; choć w klasztorze nawykł do samotności, tym razem trudno ją znosił, źle sypiał i narzekał na swe zdrowie. Poprawiło mu się, gdy mógł wreszcie – w szlacheckim przebraniu, z długimi włosami i brodą – choć trochę wyjrzeć na świat.

Marcin Luter - Sejm Rzeszy w Wormacji (1)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 07 listopada 2014 | Obszar - na Zachód

(48) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Sejm Rzeszy w Wormacji (1)

Kontynuacja tekstu: „Oręż, którym walczymy”

16 kwietnia 1521 roku Luter przybył do Wormacji. Witały go tłumy – był już kimś sławnym, osobą publiczną, powszechnie znaną, choć tylko ze słyszenia; teraz można go było zobaczyć. Osobliwy to był widok – wychudzony mnich w czarnym habicie, w asyście herolda Rzeszy z herbem cesarskim, otoczony zbrojnymi jeźdźcami w rycerskim rynsztunku.

Marcin Luter - Misja Militza (2)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 19 września 2014 | Obszar - na Zachód

(42) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Misja Militza (2)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Przybywszy do Niemiec Militz połapał się jednak, że darmo jest straszyć księcia; zauważył też, jak duża jest liczba zwolenników Lutra – inne nastroje tam zapanowały. O klątwie wspomniał więc tylko równym sobie lub niższym rozmówcom, bratał się ze wszystkimi jako ich rodak – Niemiec, a przed księciem postanowił stawić się bardzo układnie. Złotej Róży jednak mu nie wręczył – złożył cenne odznaczenie w depozycie bankowym u Fuggerów, przynajmniej na razie.

Marcin Luter - Dwa światy

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 29 sierpnia 2014 | Obszar - na Zachód

(39) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Dwa światy

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Luter zatrzymał się w Augsburgu w klasztorze karmelitów, kardynał zaś gościł w pałacu Fuggerów, najwspanialszym w Niemczech; podobnego nie miał nawet cesarz. Spotkanie – a raczej konfrontacja dwóch osobowości – od początku najeżone było trudnościami. Spodziewał się tego Kajetan, lecz ufał swym niepospolitym talentom dyplomatycznym – chciał wygasić konflikt, wypełnić instrukcje papieskie i zaspokoić życzenia elektora Fryderyka. Ale Luter przez miniony rok posunął się znacznie dalej i nie chodziło już tylko o tezy przeciwko odpustom. Swoje racje buntujący się mnich wyłożył w odpowiedzi „Prierasowi” Mazzoliniemu:

Marcin Luter - Podróż do Rzymu

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 11 kwietnia 2014 | Obszar - na Zachód

(22) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Podróż do Rzymu

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Zanim jeszcze Luter ponownie trafił do Wittenbergi, przełożeni wysłali go z inną misją – miał udać się w pewnej sprawie zakonnej do Rzymu. Sprawa ta nie wiązała się w żaden sposób z życiem Lutra ani też nie wpłynęła na dalsze jego losy, dlatego można ją tu zupełnie pominąć. Sam wszakże fakt, że odwołanie się do kurii rzymskiej – „ad limina apostolorum” (do progów apostolskich) – powierzono właśnie Lutrowi, najlepiej świadczył o zaufaniu, jakim go darzono.

Marcin Luter - Awans

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 28 marca 2014 | Obszar - na Zachód

(20) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Awans

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

W październiku 1508 roku powierzono Lutrowi funkcję wykładowcy na świeżo założonym przez księcia elektora saskiego uniwersytecie w Wittenberdze. W kilka miesięcy awansowano go, rozszerzono zakres wykładów, a potem przeniesiono ponownie do Erfurtu – miał wykładać, lecz nie na uniwersytecie, a tylko dla braci zakonnych w klasztorze (władze sławnej erfurckiej uczelni cokolwiek wątpiły w kwalifikacje Lutra nabyte w prowincjonalnej Wittenberdze). Wtedy też Luter – pragnąc lepiej poznać Stary Testament – zaczął uczyć się języka hebrajskiego.

Marcin Luter - Staupitz

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 21 marca 2014 | Obszar - na Zachód

(19) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Staupitz

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy pedagogów w Chrystusie, wszakże nie wiele ojców macie; bom ja was w Jezusie Chrystusie przez Ewangelię spłodził. (I Kor. 4:15)

Johannes von Staupitz (tenże sam, który rozdzielił Biblie pomiędzy klasztory i zalecił mnichom jej czytanie) był postacią niepospolitą. Ród swój wiódł ze starej szlacheckiej rodziny (nie to, co plebejusz Luter), czemu pewnie zawdzięczał wytworny styl bycia; pełen ducha kaznodzieja, poważany na książęcym dworze saskim, świetnie wykształcony, nie bez wpływów u możnych tego świata - odegrał w życiu Lutra niezmiernie istotną rolę. Bez przesady można powiedzieć, że ten zwierzchnik, przyjaciel i opiekun w jednej osobie w sferze ducha zastąpił Marcinowi ojca.

Marcin Luter - Przyjaźń

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 07 marca 2014 | Obszar - na Zachód

(17) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Przyjaźń

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Wszelkiego czasu miłuje przyjaciel, a w ucisku stawia się jako brat. (Przyp. Sal. 17:17)

Przybity wyobrażeniami o własnej grzeszności, podkreślmy – wyobrażeniami, bo obiektywnie patrzące otoczenie niewiele mogło mu zarzucić – Luter znalazł pomoc u współbraci zakonnych. Wspomógł go magister nowicjatu, według słów Lutra „wrażliwy, starszy już człowiek”, którego będzie wspominał z wdzięcznością. Historycy nie potrafią ustalić jego nazwiska – mógł to być Johann von Grefenstein.

Marcin Luter - Prymicja (1)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 14 lutego 2014 | Obszar - na Zachód

(15) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Prymicja (1)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

...wszak bojaźń powoduje udrękę (I List Św. Jana 4:18, tłum. ks. E. Dąbrowskiego)

< Pewnego razu, gdy podczas nabożeństwa odczytano fragment z Ewangelii Świętego Marka o wypędzeniu z opętanego złego ducha (Mar. 1:23-27), Luter padł na kościelną posadzkę, szepcząc: "To nie ja, nie ja!" Przeciwnicy Lutra wykorzystali potem ten incydent, przedstawiając go jako dowód opętania przez diabła; zdaje się, że jego współbracia w zakonie myśleli wtedy o nim inaczej. >

Pomimo takiego wypadku przełożeni Lutra uważali go za godnego awansu. Z niższych w hierarchii zakonnej "braci" przeznaczony został do grona "ojców" – mnichów wykształconych, sprawujących funkcje kapłańskie i posiadających święcenia.

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 07 lutego 2014 | Obszar - na Zachód

(14) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Lektura Biblii bynajmniej nie ukoiła skołatanego umysłu Marcina. Przeciwnie, gorzki korzeń, tak dotychczas przytłumiony, ponownie zaczął rosnąć. Jak roślina, której nie wykorzeni się aż do szczętu, odrasta i przebija się przez twardy grunt, tak wróciły dawne niepokoje. Powróciły nawet ze zdwojoną siłą. Gniew Boży na Sądzie Ostatecznym znów Lutra przerażał i w klasztorze nie było nań rady.

Marcin Luter - Biblia

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 31 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(13) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Biblia

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

W klasztorze Luter otrzymał do czytania Biblię – jej tekst łaciński w dawnym przekładzie św. Hieronima, znany jako Wulgata, w pięknej oprawie z czerwonej safianowej skóry. Było to zasługą zwierzchnika augustianów w Saksonii – Johannes von Staupitz, saski prowincjał zakonu, postać pod każdym względem niepospolita, polecił rozdać egzemplarze Pisma Świętego pomiędzy podległe mu klasztory.

Marcin Luter - Za bramą

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 24 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(12) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Za bramą

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

„Rozumiem teraz – pomyślał Wokulski – dlaczego
odwiedzanie kościołów tak umacnia wiarę.
Tu wszystko urządzone jest tak, że przypomina wieczność.”

B. Prus, „Lalka”

Początkowo wydawało się, że młody człowiek (Marcin miał 22 lata) znalazł w murach klasztornych upragniony azyl. „Diabeł jest bardzo spokojny podczas nowicjatu i pierwszego roku w klasztorze” – wspominał później Luter. Zakonny tryb życia bardzo temu sprzyjał. Dzień ściśle wypełniony zajęciami, ze wspólnymi modlitwami siedem razy na dobę (od godziny 1 w nocy do wieczora dnia następnego), zbiorowy śpiew, solenne nabożeństwa – dla skłonnych ku sprawom religii umysłów były doskonałą pożywką. Posiłki z kuchni klasztornej wystarczające, lecz skromne – pierwszym był obiad, drugim – wieczerza, w dni postne jadano raz dziennie.

[12  >>