2014-04-25

Z głośnym wołaniem i płaczem za swych dni doczesnych zanosił On gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają, nazwany przez Boga arcykapłanem na wzór Melchizedeka. Hebr. 5:7-10.

  na Północ:

Pomoc na Górze Oliwnej
- Samuel Królak -
  na Południe:

Droga konieczna (4)
- Olivier Kwarciak -
  na Zachód:

"Oręż, którym walczymy" XXIV
- Beniamin Pogoda -
  góra Objawień:

Siedmiu aniołów z trąbami
- Daniel Kaleta -