MODLITWA W ZWIĄZKU Z OTWARCIEM AMBASADY USA W JEROZOLIMIE (John Hagee)

Opracowanie Kasia Śmiałkowska | Opublikowane w piątek, 18 maja 2018

„Nasz łaskawy Niebiański Ojcze, Boże Abrahama, Izaaka i Jakuba! Boże, który gwiazdy nazywasz po imieniu i mierzysz przestrzeń swoją dłonią; który jesteś Królem wszechświata!

Zebraliśmy się tu dzisiaj, by złożyć Ci dzięki za radość płynącą z tego, że żyjemy w czasie, gdy możemy oglądać ten chwalebny, historyczny dzień. Dziękujemy Ci za państwo Izrael – samotną pochodnię wolności na Bliskim Wschodzie, który żyje i któremu się powodzi dzięki Twojej wiecznotrwałej miłości wobec narodu żydowskiego.

To Ty, Panie, zebrałeś wygnańców spośród narodów i przyprowadziłeś ich z powrotem do domu. To Ty sprawiłeś, że państwowość stała się możliwa. To Ty dałeś cudowne zwycięstwo w roku 1967, kiedy Jerozolima została na nowo otwarta dla wyznawców wszystkich religii.

Jerozolima to miasto Boga. To bicie izraelskiego serca. To tutaj Abraham umieścił swojego syna na ołtarzu na Wzgórzu Świątynnym i stał się ojcem narodów. To tu Jeremiasz i Izajasz uczyli zasad sprawiedliwości, które stały się moralnym fundamentem zachodniej cywilizacji. To tu przyjdzie Mesjasz i ustanowi Królestwo, które nie będzie miało końca.

Dziękujemy Ci, Panie, za odwagę prezydenta Donalda Trumpa, dzięki której potwierdził światu prawdę ustanowioną trzy tysiące lat temu: że Jerozolima jest i zawsze będzie wieczną stolicą narodu żydowskiego. Dzięki tej odwadze naszego prezydenta zebraliśmy się tu dzisiaj, by poświęcić ziemię, na której stanie ambasada Stanów Zjednoczonych, przypominając dyktatorom tego świata, że Ameryka i Izrael są na zawsze połączone.

Dziękujemy Ci za naszego ambasadora Davida Friedmana i prosimy o Twoje pomazanie dla niego, gdy będzie otwierał drzwi ambasady USA dla narodów świata.

Niechaj dziś wyjdzie z Jerozolimy słowo, że Izrael żyje; niech będzie wykrzyczane z dachów, że Izrael żyje. Niechaj każdy islamski terrorysta usłyszy to poselstwo: Izrael żyje! Niechaj słowa te rozbrzmiewają w salach ONZ: Izrael żyje! Niechaj zabrzmi echem w marmurowych korytarzach pałacu prezydenta Iranu: Izrael żyje! Niech wszyscy się dowiedzą, że Izrael żyje, bo Ten, który się nim opiekuje, nie drzemie ani nie zasypia!

Tak jak modlił się król Dawid trzy tysiące lat temu, modlimy się i my – o pokój dla Jerozolimy i wszystkich jej mieszkańców. Niechaj będzie dziś uwielbione Imię Pana, bo jest tu Obrońca Izraela – dzisiaj, jutro i na wieki. Zawołajmy wspólnie: Alleluja! Amen!”

Następny | Poprzedni