Granice

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 06 grudnia 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Granice

Kiedy przeczytałam tytuł artykułu „śpieszmy się kochać łupki, tak szybko się skończą”, obudziło się moje oburzenie na wszelkie takie językowe nadużycia. To wykorzystanie popularnej frazy z poezji księdza poety „śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą”, i tak już nieco wyeksploatowanej, wydaje mi się, delikatnie mówiąc, bardzo niestosowne. W czasach kiedy wszystko wszystkim wolno, taki głos brzmi anachronicznie, ale zdecydowanie uważam, że są granice. Gdyby ktoś to powiedział w luźnej rozmowie, nie czepiałabym się, ale taki tytuł w poczytnej, codziennej gazecie, budzi mój sprzeciw.

Emigrant

Autor tekstu - Ela Krajcer | Data publikacji - piątek, 29 listopada 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Emigrant

Obcy przybysz, który mieszka z wami, niech będzie jako tubylec wpośród was samych, będziesz go miłował jak siebie samego… 3 Ks. Mojż. 19:34

Za granicami kraju był razy dwa. Z czeluści piwnicznego zakładu wyrwała go idea międzynarodowych spotkań chrześcijan. Nad morzem…, może w końcu raz, kiedyś…

Praca, przede wszystkim praca.

A tu na starość taka emigracja…

Bezpieczna kryjówka

Autor tekstu - Marta Honkisz | Data publikacji - piątek, 29 listopada 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

warto przeczytać

Bezpieczna kryjówka

Przyjaciółka, która była na przedstawieniu baletu Magnificat „Bezpieczna kryjówka”, poleciła mi książkę, na podstawie której powstało to przedstawienie. Historia opisana przez Corrie ten Boom zrobiła na mnie duże wrażenie. Po pierwsze przez niezwykle ciepły opis rodziny Corrie, ich wzajemnych relacji, dobra, które czynili dla innych, ale przede wszystkim zaufania i oddania Bogu i Jego słowu. Po drugie dlatego, że mówi o tym jak wielką siłę może mieć miłość do nieprzyjaciół i przebaczenie zła, które wyrządzają.

Jezus i Arafat a „sprawa polska”

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 22 listopada 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Jezus i Arafat a „sprawa polska”

Przepraszam, jeśli kogoś zszokowało to zestawienie w tytule. Teoretycznie należałoby uważać, że wymienione dwie postacie nie mogą mieć absolutnie nic wspólnego ani z sobą nawzajem, ani z Polską. A jednak.

Filipowicz

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 08 listopada 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto poznać

Filipowicz

W tym roku mija 100 lat od urodzin Kornela Filipowicza, a 90 Wisławy Szymborskej. Ich nieformalny związek trwał wiele lat i to jemu poświęciła poetka jeden z najbardziej znanych, często cytowany wiersz „Kot w pustym mieszkaniu”. O Filipowiczu powiedziała, że to on bardziej zasłużył na Nagrodę Nobla.

A Kornel Filipowicz jest autorem powieści, ale przede wszystkim błyskotliwych opowiadań. Mistrz krótkiej formy. Doskonale skonstruowane, zadziwiają wielością skojarzeń, kunsztem literackim, ciekawymi puentami. Współcześnie pisarz jest nieco zapomniany. Nie wznawia się książek, nie można ich kupić na aukcjach internetowych. Dostępne są jeszcze w bibliotekach publicznych.

Magda.lena Frączek

Autor tekstu - Korneliusz Fil | Data publikacji - piątek, 01 listopada 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto posłuchać

Magda.lena Frączek

Magda.lenę Frączek pierwszy raz usłyszałem, kierując się linkiem z komentarza pod jednym z artykułów ePatmosu. Była to piosenka parafrazująca rozmowę Jezusa z Samarytanką. Pomyślałem sobie: „Muzyka ambitna, trudna, trochę dziwna”.

Niedługo później moja koleżanka pożyczyła nam (choć właściwie mojej żonie) nową płytę Magda.leny „Effatha”. Puszczając ją na okrągło przez kilka dni, mogłem poznać nie tylko muzykę, ale również choć trochę wczuć się w teksty.

Niekoniecznie trzeba to oglądać

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 25 października 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Emocjonalne wrażenia po obejrzeniu fragmentu pierwszego odcinka miniserialu "Biblia"

Niekoniecznie trzeba to oglądać

Wiem, że takim tytułem można zrobić komuś lub czemuś znakomitą reklamę, ale nie umiem się powstrzymać.

W sobotę zaglądnąłem do Polsatu, żeby obejrzeć pierwszy odcinek najnowszego filmu biblijnego – miniserialu „Biblia” (produkcja Mark Burnett, 2013, dziesięć godzinnych odcinków), który podobno zrobił furorę w USA i sprawił, że prezentujący go kanał telewizyjny History dzięki 13 mln widzów uzyskał wiodącą pozycję wśród telewizji kablowych. Nie mogę się nadziwić.

„To God Be the Glory”

Autor tekstu - Krystian Siewniak | Data publikacji - piątek, 11 października 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

„To God Be the Glory”

Od jakiegoś czasu, żeby zapełnić brak akompaniamentu w naszym zborze, próbuję grać na fisharmonii. Gram w sposób elementarny i tylko wcześniej przygotowane pieśni, ale bogate brzmienie fisharmonii sprawia, że to wystarczy. Jest bowiem w muzyce coś tak niezwykłego, że nawet proste jej wykonanie daje sporo radości.

Basia – córka Boga

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 11 października 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto posłuchać

Basia – córka Boga

Zapewne wiele naszych Baś będzie zaskoczonych, dowiadując się, że ich imię ma piękne biblijne znaczenie – takie, jak w tytule artykułu. W Biblii jest postać o tym imieniu, choć na pierwszy rzut oka nie tak łatwo zauważyć, że ma ona coś wspólnego z polską Basią. W 1 Kron. 4:18 znajdujemy wzmiankę o tajemniczej córce faraona, która nazywała się Bitia (zob. dabhar.org - Czytajmy kroniki). Jej imię zostało zapisane przy pomocy czterech hebrajskich liter: Beth-Taw-Jod-He (בִּתְיָה). Pierwsze dwie tworzą słowo oznaczające córkę – bat, kolejne dwie to skrócona wersja imienia Bożego. Oryginalnie więc imię to brzmiało Batjah. Dopiero później początkowe „a” skróciło się do „i” (por. Maria i Miriam, Balaam i Bileam). W wymowie aszkenazyjskiej końcowe Taw (lub ogólniej – każde, które nie ma dagesz, czyli kropki w środku litery) wymawia się jak s. Stąd np. Szabas zamiast Szabat. I tak dochodzimy do tytułowego imienia Basjah, czyli po naszemu Basia.

Mój rower

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 06 września 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto obejrzeć

Mój rower

Piotr Trzaskalski, Mój rower.

Od czasu kiedy film przeszedł przez ekrany kin, słyszę z różnych stron: obejrzyj koniecznie. No i obejrzeliśmy w zaciszu domowym, choć dla zdjęć, muzyki warto pójść do kina. Film to mądra, prosta opowieść o trudnych relacjach, zaskakujących wyborach, o braku komunikacji oraz podpowiedź, by w codziennym zbieganiu nie zapominać o słowach, gestach, by dorosły mężczyzna nie nosił latami pytania do ojca; pytania: cieszyłeś się, kiedy się urodziłem? Spotkanie, już właściwie czterech pokoleń, niby różnych, a przecież potrzeba miłości, akceptacji zawsze jest taka sama.

Moje Zatonie

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 30 sierpnia 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

2012 & 2013

Moje Zatonie

Rok 2012

Przymykam oczy, aby lepiej zobaczyć tego łabędzia rozkładającego skrzydła nad wodą.
Uczy młodego latania? Kicz.
Przymykam oczy, by kaczkę rozpoznać, ptaki na zwalonym drzewie. Kicz.
Przymykam oczy, by jeszcze raz w zachodzące słońce popatrzeć. Kicz.
Zamykam oczy, by w niebie się poczuć. Prawda.

Dziwny finał

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - niedziela, 18 sierpnia 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Koncert Chóru Sela

Dziwny finał

Oglądam i słucham „Pieśni zwycięstwa” w pozycji leżącej. Uważnie wpatruję się i wsłuchuję w nieco chybotliwą i zacinającą się transmisję Skypową przekazywaną telefonem i dobrym sercem przyjaciół. Śpiewa chór „Sela” prowadzony przez Violę. Cieszę się donośnym i harmonijnym brzmieniem. Tu i ówdzie myślę, że będzie trzeba jeszcze nad niektórymi szczegółami popracować. Wzruszam się, gdy Bogusia zaczyna śpiewać „Many nights we’ve prayed”. Dumny jestem, gdy wybrzmiewa ostatni akord „Hallelujah”. Wydaje mi się, że słuchacze też są zadowoleni. Akustyka nowej sali krakowskiego zboru zdała pierwszy egzamin. Czyli w zasadzie wszystko optymalnie...

Aleją pokoju do ulicy zwycięstwa

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 09 sierpnia 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Ochotnica 2013

Aleją pokoju do ulicy zwycięstwa

Dochodzi siódma. Opony samochodów szumią po mokrym asfalcie Alei Pokoju. W sobotni poranek wybieram się zwykle po świeże pieczywo. Tym razem jednak trzeba pakować walizki i ruszać na południe. Z ochotą do Ochotnicy...

Wakacje i piękno

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 09 sierpnia 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Trzeba zobaczyć

Wakacje i piękno

Wyjazdy wakacyjne trwają, na planowanie trochę późno, ale jeśli ktoś będzie niedaleko Supraśla, albo będzie tam kiedykolwiek, albo jeśli ciekaw jest rzeczy pięknych, niech tam zajrzy koniecznie. Urocze miasteczko, interesujące miejsca, ciekawy kawałek historii. Urodą wyróżnia się monastyr. Przed niewielu laty, była to smutna, zrujnowana budowla. Pyszni się teraz swoją urodą, wydobytą przez nowe dachy, elewacje, podkreślone walory architektoniczne, tak dobrze współgrające z błękitem nieba. Wart jest obejrzenia, ale koniecznie trzeba zobaczyć Muzeum Ikon.

Potrzebują lekarza

Autor tekstu - Basia Honkisz | Data publikacji - piątek, 02 sierpnia 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Potrzebują lekarza

Jedno z pierwszych pytań jakie lekarz zadaje pacjentowi to: „od kiedy?” – od kiedy występują u pana te dolegliwości? I zaskakująco często pacjent odpowiada: „Ależ ja nie miałem żadnych objawów” – mimo że obiektywne badania wykazują bardzo zaawansowaną chorobę, która uczyniła już duże spustoszenia w organizmie.

Nasuwa się wtedy pytanie: „Naprawdę?” – naprawdę nie zauważył pan dużego guza, nie przeszkadzała panu nasilona duszność, nie zwróciła pana uwagi nagła utrata wagi? „Czułem się zupełnie dobrze” – odpowiada pacjent.

<<  1 2 3 [45 6  >>