Bukareszt. Krew i kurz

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 12 września 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Bukareszt. Krew i kurz

Małgorzata Rejmer. Bukareszt. Krew i kurz. Wołowiec 2013.

Myślałam, że coś wiem o Rumunii. Dopiero kiedy wzięłam książkę M. Rejmer do ręki, zobaczyłam, jak mało. Jakieś strzępy informacji, które nie układają się w spójną całość. Liryczne obrazki z prozy S. Stasiuka, relacje z podróży znajomych, nawet pobyt w Baia Mare zostawił w pamięci obrazy sielankowe, ładne, ale tylko z fragmentu tamtej rzeczywistości. Poruszyło mną muzeum – dom gdzie mieszkał Elie Wiesel w Sighecie, wstrząsnęło muzeum komunizmu. Ogromny budynek i w małych celach udokumentowane przemyślne działania zbrodniczego systemu.

Reportaże

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 27 czerwca 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Reportaże

Warto głośno marzyć. Właśnie dostałam, jak to ładnie któryś recenzent określił, 3,5 kg polskiego reportażu. Nasłuchałam się tylu pozytywnych opinii o publikacji, że pojawienie się jej na moim stole bardzo mnie ucieszyło. 100/XX. Antologia polskiego reportażu XX wieku.

Nigdy dość

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 23 maja 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Nigdy dość

Bernice Rubens, Wybrany. Gdańsk 2013.

O losach Żydów powiedziano już bardzo dużo. Proponowana lektura to jeszcze inna odsłona losów wybranego narodu. Autorka, pisarka walijska, otrzymała prestiżową Nagrodę Brookera za tę właśnie powieść. „Wybrany” jest też jej pierwszą książką przetłumaczoną na język polski.

„Noe, wybrany przez Boga”

Autor tekstu - Marta Kaleta | Data publikacji - piątek, 16 maja 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

„Noe, wybrany przez Boga”

Od dłuższego czasu wyczekiwałam nowego filmu Darrena Aronowsky’ego. Aronowsky, autor świetnych filmów takich jak: „Czarny łabędź”, „Źródło”, czy „Requiem dla snu”, tym razem stworzył dzieło o biblijnym bohaterze – o Noem.

Ludzie z pasją

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 09 maja 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Ludzie z pasją

Słuch absolutny. Andrzej Szczeklik w rozmowie z Jerzym Ilgiem, Kraków 2014.

Lubię przebywać w ich towarzystwie.

Lubię o takich ludziach słuchać, czytać. Ostatnio znów zdarzyło mi się spotkanie z lekarzem – humanistą, Andrzejem Szczeklikiem. „Słuch absolutny” to zapis rozmowy z przyjacielem, wydawcą.

Gender

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 28 marca 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Gender

Gabriele Kuby, Globalna rewolucja seksualna.
Likwidacja wolności w imię wolności, Wydawnictwo Homo Dei 2013.

Kolejne popularne słowo, odmieniane przez wszystkie przypadki, analizowane wszędzie, przez wszystkich. O co właściwie chodzi?

Odpowiedzi

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 21 marca 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Odpowiedzi

Ela Sidi, Izrael oswojony

Piękna blondynka snuje piękną, barwną, ładnym językiem napisaną opowieść o tej świętej, dziwnej ziemi, o ludziach, o skomplikowanych relacjach. Kobiecym okiem przygląda się obyczajom, zachowaniom, modzie. Czekałam na taką książkę.

Podglądanie

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 14 marca 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto zobaczyć

Podglądanie

Szuflada Szymborskiej, wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie, pl. Szczepański 9

Twórcom tej niewielkiej wystawy udało się zrealizować wrażenie: wpadnijmy na chwilę do Szymborskiej. Można zadzwonić i usłyszeć głos – jakże ona pięknie mówiła własne teksty. W szufladach są nagrody, odznaczenia, z tym najważniejszym, noblowskim, ale i ciekawie wyeksponowane to, co znam z biograficznych opowieści – kiczowate pamiątki, które przyjaciele przywozili jej z różnych stron świata. No i te szuflady z gazetami, wycinkami, które wykorzystywała do „produkcji” różnych kartek, nie tylko okolicznościowych. I ta ściana z książkami …

Irit Amiel, Życie – tytuł tymczasowy

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 21 lutego 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Irit Amiel, Życie – tytuł tymczasowy

Ukazała się właśnie autobiograficzna książka, znanej i uznanej polskiej, izraelskiej pisarki. Irit Amiel należy do tych, którzy ocaleli z Zagłady, do tych, którzy musieli zmierzyć się z pytaniem: ‘to ty żyjesz?’. Należy do pokolenia, dla którego wojna nie zakończyła się w 1945 roku. Ocalała, by pamiętać.

Papusza

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 13 grudnia 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

warto zobaczyć

Papusza

Joann Kos Krauze, Krzysztof Krauze, Papusza, 21013

Od kilku dni wędrują mi po głowie melodie „dziś prawdziwych cyganów już nie ma”, „jadą wozy kolorowe taborami, ech cyganie, tak bym chciała jechać z wami”...

Bezpieczna kryjówka

Autor tekstu - Marta Honkisz | Data publikacji - piątek, 29 listopada 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

warto przeczytać

Bezpieczna kryjówka

Przyjaciółka, która była na przedstawieniu baletu Magnificat „Bezpieczna kryjówka”, poleciła mi książkę, na podstawie której powstało to przedstawienie. Historia opisana przez Corrie ten Boom zrobiła na mnie duże wrażenie. Po pierwsze przez niezwykle ciepły opis rodziny Corrie, ich wzajemnych relacji, dobra, które czynili dla innych, ale przede wszystkim zaufania i oddania Bogu i Jego słowu. Po drugie dlatego, że mówi o tym jak wielką siłę może mieć miłość do nieprzyjaciół i przebaczenie zła, które wyrządzają.

Filipowicz

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 08 listopada 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto poznać

Filipowicz

W tym roku mija 100 lat od urodzin Kornela Filipowicza, a 90 Wisławy Szymborskej. Ich nieformalny związek trwał wiele lat i to jemu poświęciła poetka jeden z najbardziej znanych, często cytowany wiersz „Kot w pustym mieszkaniu”. O Filipowiczu powiedziała, że to on bardziej zasłużył na Nagrodę Nobla.

A Kornel Filipowicz jest autorem powieści, ale przede wszystkim błyskotliwych opowiadań. Mistrz krótkiej formy. Doskonale skonstruowane, zadziwiają wielością skojarzeń, kunsztem literackim, ciekawymi puentami. Współcześnie pisarz jest nieco zapomniany. Nie wznawia się książek, nie można ich kupić na aukcjach internetowych. Dostępne są jeszcze w bibliotekach publicznych.

Magda.lena Frączek

Autor tekstu - Korneliusz Fil | Data publikacji - piątek, 01 listopada 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto posłuchać

Magda.lena Frączek

Magda.lenę Frączek pierwszy raz usłyszałem, kierując się linkiem z komentarza pod jednym z artykułów ePatmosu. Była to piosenka parafrazująca rozmowę Jezusa z Samarytanką. Pomyślałem sobie: „Muzyka ambitna, trudna, trochę dziwna”.

Niedługo później moja koleżanka pożyczyła nam (choć właściwie mojej żonie) nową płytę Magda.leny „Effatha”. Puszczając ją na okrągło przez kilka dni, mogłem poznać nie tylko muzykę, ale również choć trochę wczuć się w teksty.

Niekoniecznie trzeba to oglądać

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 25 października 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Emocjonalne wrażenia po obejrzeniu fragmentu pierwszego odcinka miniserialu "Biblia"

Niekoniecznie trzeba to oglądać

Wiem, że takim tytułem można zrobić komuś lub czemuś znakomitą reklamę, ale nie umiem się powstrzymać.

W sobotę zaglądnąłem do Polsatu, żeby obejrzeć pierwszy odcinek najnowszego filmu biblijnego – miniserialu „Biblia” (produkcja Mark Burnett, 2013, dziesięć godzinnych odcinków), który podobno zrobił furorę w USA i sprawił, że prezentujący go kanał telewizyjny History dzięki 13 mln widzów uzyskał wiodącą pozycję wśród telewizji kablowych. Nie mogę się nadziwić.

Basia – córka Boga

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 11 października 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto posłuchać

Basia – córka Boga

Zapewne wiele naszych Baś będzie zaskoczonych, dowiadując się, że ich imię ma piękne biblijne znaczenie – takie, jak w tytule artykułu. W Biblii jest postać o tym imieniu, choć na pierwszy rzut oka nie tak łatwo zauważyć, że ma ona coś wspólnego z polską Basią. W 1 Kron. 4:18 znajdujemy wzmiankę o tajemniczej córce faraona, która nazywała się Bitia (zob. dabhar.org - Czytajmy kroniki). Jej imię zostało zapisane przy pomocy czterech hebrajskich liter: Beth-Taw-Jod-He (בִּתְיָה). Pierwsze dwie tworzą słowo oznaczające córkę – bat, kolejne dwie to skrócona wersja imienia Bożego. Oryginalnie więc imię to brzmiało Batjah. Dopiero później początkowe „a” skróciło się do „i” (por. Maria i Miriam, Balaam i Bileam). W wymowie aszkenazyjskiej końcowe Taw (lub ogólniej – każde, które nie ma dagesz, czyli kropki w środku litery) wymawia się jak s. Stąd np. Szabas zamiast Szabat. I tak dochodzimy do tytułowego imienia Basjah, czyli po naszemu Basia.

<<  1 [23  >>