Nigdy dość

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 23 maja 2014 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Warto przeczytać

Nigdy dość

Bernice Rubens, Wybrany. Gdańsk 2013.

O losach Żydów powiedziano już bardzo dużo. Proponowana lektura to jeszcze inna odsłona losów wybranego narodu. Autorka, pisarka walijska, otrzymała prestiżową Nagrodę Brookera za tę właśnie powieść. „Wybrany” jest też jej pierwszą książką przetłumaczoną na język polski.

Klimat powieści przypomina miejscami „Lot nad kukułczym gniazdem”, ale to bardziej opowieść o dolegliwościach, bolączkach, frustracjach, które spotykają zwykłych – niezwykłych ludzi. Autorka stawia pytania, dlaczego właśnie w takiej rodzinie, pobożnych emigrantów z Litwy, którzy na peryferiach Londynu tworzą sztetl, zdarzyły się takie historie. Piękna scena, gdy Abraham Zweck po długiej podróży znajduję okolicę, gdzie od razu czuje się u siebie. „A tu nagle inni zrobili się tacy jak on, jak w domu – z takimi samymi ubraniami i językiem”. Wchodzi do sklepu, takiego jak w kraju ojczystym, czuje zapach, atmosferę tamtego miasteczka, widzi cztery dziewczyny i od razu wie, że jedna z nich zostanie jego żoną. I tak się dzieje. Mają synagogę, Zweck zostaje rabinem, wszystko toczy się zgodnie z planem. Syn zostaje wybitnym prawnikiem, z córkami może nienajlepiej sobie poradził, ale duma z syna wystarczy. Ale życie pisze swoje scenariusze.

Tytułowego „wybranego” można rozumieć wieloaspektowo. Rabin Zweck mówi: „to była paskudna historia, która nigdy nie powinna była wpłynąć do państwowych sądów, ponieważ dotyczyła Żydów, a Żydzi mieli przecież własny sąd, niedaleko jego sklepu, zaraz za rogiem”. To przestroga dla tych, którzy zbyt pewni, nie przewidują zawirowań, nieoczekiwanych zwrotów w spokojnym życiu. Wiele razy słyszałam: dlaczego Pan Bóg tak mnie doświadcza, przecież mnie wybrał.

Szczególnym walorem „Wybranego” jest język – sugestywny, precyzyjny i duża to zasługa tłumacza, który opowiadał jak książka go zachwyciła i czytelnik czuje, że do pracy bardzo się przyłożył.

Udostępnij...

O Autorze

Ela Dziewońska

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować Opcjonalny login poniżej.