Wakacje i piękno

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 09 sierpnia 2013 | Obszar - Wiadomości Recenzje

Trzeba zobaczyć

Wakacje i piękno

fot. Muzeum Ikon w Supraślu

Wyjazdy wakacyjne trwają, na planowanie trochę późno, ale jeśli ktoś będzie niedaleko Supraśla, albo będzie tam kiedykolwiek, albo jeśli ciekaw jest rzeczy pięknych, niech tam zajrzy koniecznie. Urocze miasteczko, interesujące miejsca, ciekawy kawałek historii. Urodą wyróżnia się monastyr. Przed niewielu laty, była to smutna, zrujnowana budowla. Pyszni się teraz swoją urodą, wydobytą przez nowe dachy, elewacje, podkreślone walory architektoniczne, tak dobrze współgrające z błękitem nieba. Wart jest obejrzenia, ale koniecznie trzeba zobaczyć Muzeum Ikon.

Też od wielu lat słyszałam, że to ciekawa ekspozycja. Pikanterii opowiadaniom o jej niezwykłości dodawała informacja, że pokazywane dzieła zostały przekazane przez Urząd Celny; próbowano je przemycić na zachód. Muzeum posiada ich 1200, najstarsze z połowy XVI wieku. Zatem są tu wartościowe dzieła sztuki (ok. 400 pokazywanych), w dodatku jak wyeksponowane! W wyobraźni miałam gładkie ściany z zawieszonymi zdobyczami, jednak to co zobaczyłam było zgoła inne. Po wejściu, wmurowało mnie, bo nagle znaleźliśmy się w katakumbach podobnych do tych, w których zbierali się pierwsi chrześcijanie. Zwisające z sufitu całuny przypominać mają o ich męczeńskiej śmierci. A w niszach pojedynczo umieszczone barwne ikony. Muzyka starocerkiewna, w każdej sali inna, i spokojny głos przewodnika, który z pięknym wschodnim zaśpiewem opowiadał o symbolice, duchowości i o tym, że nie deska z malowidłem jest święta, ale to, do czego się odwołuje jest święte. A odwołuje się do Boga, Chrystusa, Apostołów.

Oglądanie dzieł sztuki, w niezwykle starannie zagospodarowanej przestrzeni, to też potrzebny element POZNANIA.


Źródło: Muzeum Ikon w Supraślu

Udostępnij...

O Autorze

Ela Dziewońska