Zwyczaj nakładania rąk

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 15 stycznia 2016 | Obszar - na Południe

Zwyczaj nakładania rąk

Nakładanie rąk” jest jedną z sześciu fundamentalnych nauk wczesnego Kościoła, wymienionych przez autora Listu do Hebrajczyków. Był to zwyczaj praktykowany już w starożytnym Izraelu i w sposób naturalny przeniknął on do praktyki pierwszych chrześcijan. Do dziś jest stosowany przez wiele grup wierzących. Poniżej chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat tego gestu i jego znaczenia.

Paweł odwiedza Pawła

Autor tekstu - Kasia Śmiałkowska | Data publikacji - piątek, 30 października 2015 | Obszar - na Północ

Paweł odwiedza Pawła

[Barnaba i Saul], wysłani przez Ducha Świętego, udali się do Seleucji, stamtąd zaś odpłynęli na Cypr – Dzieje Apostolskie 13:4

W naszej małej polskiej grupie zastanawialiśmy się ostatnio nad 13 rozdziałem Dziejów Apostolskich. Zanim jeszcze dotarliśmy do jego drugiej części, zawierającej mowę apostoła Pawła skierowaną do Żydów w antiochijskiej synagodze, już pierwsze dwanaście wersetów – zdawałoby się, że prosty, zwięzły opis wydarzeń – dostarczyło wielu ciekawych informacji.

Marcin Luter - Dwie bulle papieskie

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 24 października 2014 | Obszar - na Zachód

(47) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Dwie bulle papieskie

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Jan Eck po debacie lipskiej nie zagrzał zbyt długo miejsca w Niemczech. Udał się do Rzymu, gdzie działała komisja, pracująca nad tekstem bulli potępiającej Lutra. Dość powolną pracę komisarzy Eck znacznie przyśpieszył; gotowy tekst podpisał papież w maju 1520 r.

Marcin Luter - Pieniądze, prawo i państwo (2)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 13 czerwca 2014 | Obszar - na Zachód

(31) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Pieniądze, prawo i państwo (2)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Hohenzollernowie liczyli na papieską dyspensę, ale - skoro rzecz była podwójnie trudna, to i jej przeprowadzenie musiało być wielce kosztowne. Szczęściem dla książąt brandenburskich, papież Leon X też bardzo potrzebował pieniędzy; rozpoczęta jeszcze za Juliusza II budowa bazyliki Świętego Piotra w Rzymie z braku środków finansowych stanęła w miejscu i na jej murach zaczęły kiełkować rozsiewane wiatrem chwasty.

Pierwszy z grzeszników

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 02 maja 2014 | Obszar - na Północ

Myślącym pod rozwagę

Pierwszy z grzeszników

Wierna jest ta mowa i wszelkiego przyjęcia godna, iż Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby grzeszników zbawił, z których jam jest pierwszy.
Alem dlatego miłosierdzia dostąpił, aby na mnie pierwszym okazał Jezus Chrystus wszelką cierpliwość na przykład tym, którzy weń uwierzyć mają ku żywotowi wiecznemu.
1 Tym. 1:15-16 (BG)

Kiedy czytamy początek tej osobistej korespondencji Pawła z Tymoteuszem, która jest tak cenna dla Kościoła jako źródło nauk i świadectwo życia pierwszych chrześcijan, nasze oczy mogą się dłużej zatrzymać na fragmencie z wersetu 15. Jest tam dziwne orzeczenie: „jestem pierwszy z grzeszników”. Co przez te słowa Apostoł chciał o sobie samym powiedzieć? W jakim sensie albo kolejności święty Paweł przedstawia siebie jako pierwszego z grzeszników?

Tymbark 2013/14

| Data publikacji - piątek, 10 stycznia 2014 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Po zgrupowaniu Chóru Syloe

Tymbark 2013/14

14 lat temu po raz pierwszy pojechaliśmy do Białowieży. Trochę była to zabawa, trochę eksperyment. Taki format jak „zgrupowanie chóru” znaliśmy od dziecka, ale po raz pierwszy pojechaliśmy sami. Bez rodziców.

Przez te 14 lat wiele się wydarzyło. Zaśpiewaliśmy dziesiątki koncertów, stworzyliśmy setki utworów, poznaliśmy mnóstwo ludzi. Syloe stało się przyzwyczajeniem, drugim domem, miejscem nawróceń, przystankiem w drodze.

Marcin Luter - Na uniwersytet

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 29 listopada 2013 | Obszar - na Zachód

(4) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Na uniwersytet

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

W 1501 roku Hans Luder, któremu finansowo wiodło się coraz lepiej, posłał syna – cóż za awans dla rodziny Luderów! – na uniwersytet. Wybór padł na Erfurt, a był to wybór trafny, gdyż Erfurt należał do najlepszych uniwersytetów niemieckich, był też uczelnią na owe czasy nowoczesną. Władze uniwersyteckie wysunęły na pierwsze miejsce wydział prawny przed teologicznym, co było niesłychaną rewolucją, a nauczanie stało na przyzwoitym poziomie. Samo miasto też coś znaczyło – Erfurt był jednym z największych miast Cesarstwa Niemieckiego, zasobnym centrum handlowym i ośrodkiem niezwykle zyskownego przemysłu farbiarskiego.

Uczynki nikolaitów

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 14 czerwca 2013 | Obszar - Góra Objawień

(9) czyli o tym, czego nienawidzi Jezus

Uczynki nikolaitów

Ale to masz, że nienawidzisz uczynków nikolaitów, których i ja nienawidzę.*Obj. 2:6

*wg Kodeksu Synaickiego

Są na świecie rzeczy popularne. Są też wartości szlachetne. Przeważnie te dwa zbiory nie mają części wspólnych. Sprzyjanie wartościom popularnym w polityce nazywa się populizmem, a w sztuce komercją, tandetą i kiczem.

Gdzie odbył się cud Pięćdziesiątnicy?

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 10 maja 2013 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Gdzie odbył się cud Pięćdziesiątnicy?

Chrześcijanie powszechnie uważają, że cud zesłania ducha świętego miał miejsce w „wieczerniku”, w sali, gdzie mieszkali Piotr, Jakub, Jan i inni (Dzieje Ap. 1:13). Musiało to być dość spore pomieszczenie, gdyż pewnego razu zgromadziło się tam 120 osób (Dzieje Ap. 1:15). Jednak w opisie cudu zielonoświątkowego (Dzieje Ap. 2) czytamy, że świadkami mówienia językami były tysiące ludzi z różnych krajów świata. Samych nawróconych naliczono trzy tysiące. Wszyscy oni słyszeli szum wiatru napełniający dom i zgromadzili się wokół mówiących językami. Jak zmieścili się na jednej sali w jakimś ciasnym zapewne zaułku Jerozolimy? Tego nikt ze zwolenników teorii „wieczernika” nie próbuje objaśnić.

Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam

Autor tekstu - Basia Honkisz | Data publikacji - piątek, 10 maja 2013 | Obszar - na Południe

Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam

Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam. (Księga Rodzaju 2:18)

Dawno temu prorok Eliasz w chwili załamania wołał: Gorliwie stawałem w obronie Pana, Boga Zastępów, gdyż synowie izraelscy porzucili przymierze z tobą, twoje ołtarze poburzyli, a twoich proroków wybili mieczem. Pozostałem tylko ja sam, lecz i tak nastają na moje życie, aby mi je odebrać (1 Król. 19:14). Był wystraszony, przygnębiony długą, samotną drogą, tkwił w poczuciu stałego zagrożenia. Po spektakularnym cudzie na górze Karmel, opuszczony, chował się w jaskini, życząc sobie śmierci.