Mówiący ołtarz

(126) czyli pochwała Bożej sprawiedliwości

14 lutego 2020

Mówiący ołtarz

Autor:
Daniel Kaleta

I słyszałem ołtarz mówiący: Zaiste, Panie Boże wszechmogący, prawdziwe i sprawiedliwe są sądy twojeObj. 16:7.

Chińskie przysłowie głosi, że jeden obraz jest więcej wart niż tysiąc słów. Zasadę tę wykorzystuje się w przekazach medialnych. Również autorzy biblijni chętnie posługują się obrazami, choć malują je słowami. Księga Objawienia składa się niemal wyłącznie z obrazów.

Według talmudycznych opisów ołtarz na dziedzińcu jerozolimskiej świątyni był ogromny. Wznosił się na wysokość 10 łokci (5 m), a długość każdego boku jego kwadratowej powierzchni wynosiła 32 łokcie (16 m). Rampa i główny korpus zbudowane były z ziemi i kamieni. Górna część obłożona była prawdopodobnie płytami z brązu, by nawiązywać do nieco mniejszego Salomonowego oryginału (2 Kron. 4:1). Takie wyobrażenie ołtarza nosił zapewne w pamięci Jan, który mieszkając w Jerozolimie często przebywał w świątyni (Dzieje Ap. 2:46, 3:1).

Pierwotny zapis Jana o mówiącym ołtarzu wydał się widocznie redaktorom późniejszych odpisów Księgi Objawienia niekompletny i dlatego starali się wprowadzić do niego postać, która – podobnie jak w jednej z poprzednich wizji – pojawiałaby się przy ołtarzu i przemawiała. Jednak Jan najprawdopodobniej nie widział żadnej postaci, tylko słyszał, jak przemawiał sam ołtarz.

Być może poniżej tego właśnie ołtarza zabijani byli ludzie z powodu Słowa Bożego i świadectwa, jakie mieli (Obj. 6:9‑10). Ich krew (dusze, zob. odc. 37) wołała do Boga o pomstę. Tamto bolesne pytanie – Jak długo jeszcze, Panie święty i prawdziwy, nie będziesz sądził i nie pomścisz naszej krwi na mieszkańcach ziemi? – teraz wreszcie doczekało się odpowiedzi. Bóg wymierza sprawiedliwość dając do picia krew tym, którzy krew wylewali.

I w tym właśnie momencie do głosu krwi spod ołtarza dołącza sam ołtarz. Przemawiają jego kamienie, by chwalić Boga. Gdy pewnego razu tłumy uczniów radośnie witały Jezusa w Jerozolimie, a faryzeusze zwracali uwagę, by je uciszył, Mistrz odpowiedział: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą (Łuk. 19:40 BT). Kamienie ołtarza, obficie skropione krwią świętych świadków Jezusa i Słowa Bożego, wołają głośniej niż ludzie, którzy tak łatwo zapominają cierpienia swych ofiar.

Ołtarz chwali Boga za prawdziwość i sprawiedliwość Jego sądów. Boża ocena odnosi się do rzeczywistych zdarzeń. Być może część z nich nie jest wiadoma nikomu poza oprawcą i jego ofiarami, ale Bóg zna całą prawdę. Jego wyrok jest sprawiedliwy. Kara nie jest ani zbyt łagodna, ani też nazbyt surowa. Zaspokaja poczucie sprawiedliwości, ale nie wtrąca przestępcy w bezdenną otchłań rozpaczy – pozostawia mu otwartą drogę do pokuty i naprawy. Boży wyrok nie podlega też manipulacjom ani naciskom ze strony ludzi skrzywdzonych, którzy czasami, co może wydawać się zrozumiałe, domagaliby się kary surowszej niż konieczna dla uświadomienia przestępcy jego winy.

Wołanie krwi o pomstę i głos ołtarza chwalący Boga za prawdę i sprawiedliwość Jego wyroków to obrazy przemawiające wyraziściej i głośniej niż słowa. Kiedyś przemówią do prześladowców, ale już dzisiaj budzą w sercach widzów i słuchaczy scen Księgi Objawienia uczucia, które są może ważniejsze niż czyny.


Najważniejsze pojęcia i zagadnienia

  1. Ołtarz, który mógł wyobrażać sobie Jan, był zbudowany z kamieni; przemawiają one wtedy, gdy ludzie boją się lub nie chcą mówić, a kamienny głos bywa twardy i surowy.
  2. Pod ołtarzem wylana była krew świadków Słowa Bożego, wołająca do nieba o pomstę; teraz, gdy sprawiedliwy wyrok dosięga oprawców, głosem pochwalnym przemawia sam ołtarz.
  3. Sądy Boże są prawdziwe, bo odnoszą się do rzeczywistych występków, a wyroki sprawiedliwe, bo nie nakładają na przestępców ani zbyt łagodnej, ani nadmiernie surowej kary.

W następnym odcinku: Wielki upał – czyli plaga palącego słońca


Cykl: Spacery z Janem po wyspie Patmos - spis wszystkich odcinków


 

Podobne tamatycznie



© | ePatmos.pl