Sara na dworze faraona (2)

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 29 lipca 2016 | Obszar - na Południe

Myślącym pod rozwagę

Sara na dworze faraona (2)

Kontynuacja tekstu: Sara na dworze faraona (1)

W poprzednim odcinku zastanawialiśmy się nad trasą patriarchów do Ziemi Obiecanej, starożytną etyką, temperamentem Egipcjan i darami faraona. Dziś spójrzmy na kolejne zagadnienia, wyłaniające się z 12. rozdziału Księgi Rodzaju.

Marzenie o lepszym świecie

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 27 listopada 2015 | Obszar - Góra Objawień

(D) czyli dlaczego warto czasami śnić na jawie

Marzenie o lepszym świecie

Żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia,
bo każda chwila poszukiwań jest chwilą spotkania z Bogiem i Wiecznością.

Paulo Coelho, Alchemik

„I have a dream” – mam marzenie! Tymi słowami zapisał się w historii czarnoskóry duchowny Martin Luther King, walczący o równouprawnienie Afroamerykanów. Marzył o świecie, w którym ludzie nie będą osądzani według koloru skóry. Marzył o kraju, gdzie dla obywateli, których przodkowie zostali przywiezieni do Ameryki jako niewolnicy, nie ma oddzielnych toalet, miejsc w autobusie, restauracji czy kinie. Gdyby nie został zabity przez zamachowca, dożyłby może wyboru pierwszego czarnoskórego prezydenta USA. Ale czy byłoby to ziszczeniem jego marzeń o świecie, w którym status potomków ciemnoskórych ofiar oraz potomków ich prześladowców zostałby w pełni zrównany?

Zaufanie ponad wszystko

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 20 marca 2015 | Obszar - na Północ

Zaufanie ponad wszystko

Rzadko analizujemy nasze życie z szerszej perspektywy, a jeśli już nam się to zdarzy, wówczas i tak – mimo że jesteśmy chrześcijanami – dominuje w tej analizie perspektywa cielesna. Widzimy jedynie to, co „tu i teraz”, czasem wybiegamy kilka lat w przód. Nie potrafimy przewidzieć skutków naszego postępowania ani konsekwencji w przypadku, jeśli czegoś nie zrobimy. Mamy też problem z analizą naszych życiowych zakrętów. Rozpatrujemy je w kategorii tragedii, uważamy, że to, co na nas przyszło, jest niesłuszne i niesprawiedliwe, nie widzimy sensu tego cierpienia i nie potrafimy znaleźć uzasadnienia dla wyzwań i problemów dnia codziennego. A przecież wszystko dzieje się w naszym życiu w jakimś celu…

Ucieczka na pustynię

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 13 marca 2015 | Obszar - Góra Objawień

(85) czyli schronienie dla niewiasty i jej potomstwa

Ucieczka na pustynię

I dano niewieście dwa skrzydła orła wielkiego, aby leciała na pustynię na miejsce swoje. Obj. 12:14

Pustynia to obszar o znacznej powierzchni, pozbawiony zwartej szaty roślinnej wskutek małej ilości opadów. Ze względu na niską wilgotność, na gorących pustyniach temperatury dzienne sięgają pięćdziesięciu stopni, zaś w nocy mogą spadać do zera. Jest to teren o niskim poziomie zaludnienia ze względu na trudne warunki życia.

Trudny poród

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 30 stycznia 2015 | Obszar - Góra Objawień

(81) czyli bolesny krzyk obietnicy

Trudny poród

A będąc brzemienna, wołała mając bóle porodowe i męczyła się, aby urodzić Obj. 12:2

Najszlachetniejsze drewno pochodzi z drzew, które rosną bardzo wolno w nieprzyjaznych klimatach, najlepiej na mrozie albo wysoko w górach. W Skandynawii szczególnie cenione jest drewno zwane po fińsku kelo, pochodzące z drzew, które same obumarły na stojąco i przez dziesiątki lat naturalnie wysychały.

Efraim – ojciec, który przeżył swoich synów

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 28 lutego 2014 | Obszar - na Północ

O domniemaniu niewinności

Efraim – ojciec, który przeżył swoich synów

Synami Efraima byli: Szutelach, jego synem był Bered, jego synem Tachat, jego synem Eleada, jego synem Tachat, Jego synem był Zabad, jego synem Szutelach, jego synami Ezer i Elead. Lecz zabili ich ludzie z Gat, urodzeni w tej ziemi, gdyż tamci wyruszyli tam, aby zająć ich stada. Efraim, ich ojciec, opłakiwał ich przez długi czas i wtedy przychodzili jego bracia, aby go pocieszać.
1 Krn 7:20-28