Jak kamień w wodę

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 06 listopada 2020 | Obszar - Góra Objawień

(155) czyli upadek z wysoka i z wielkim trzaskiem

Jak kamień w wodę

A jeden anioł podniósł kamień potężny, jakby kamień wielki i wrzucił do morza, mówiąc, że tak gwałtownie będzie wrzucony Babilon, wielkie miastoObj. 18:21.

Nawet w ludzkiej praktyce sądowej procesy pełnią niekiedy funkcję „pokazową”. Np. uczestników nielegalnych wyścigów samochodowych, w których ginie przypadkowy przechodzień, sądzi się jak morderców, by odstraszyć innych zwolenników tego typu „atrakcji”. Takim sprawom nadaje się też rozgłos, by wywierały edukacyjny wpływ.

Starość nie radość

Autor tekstu - Daniel Kaleta, Paweł Lipianin | Data publikacji - piątek, 18 września 2020 | Obszar - na Północ

(23) Księga Koheleta 12:1-8

Starość nie radość

Kazn. 12:1 Pamiętaj więc o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim nastaną złe dni i przyjdą lata, o których powiesz: Nie podobają mi się.

Bliżej szczęścia

Autor tekstu - Piotr Kubic | Data publikacji - piątek, 04 listopada 2016 | Obszar - na Południe

Proroctwo Jeremiasza, rozdział 34

Bliżej szczęścia

Proroctwo Jeremiasza jest napisane w co najmniej dwóch stylach. Pierwszy – to typowe mowy prorockie. Drugi – to relacja z wydarzeń z życia Jeremiasza. Jeremiasz żył w jednym z najtrudniejszych okresów w dziejach Izraela – właśnie upada królestwo, państwo przestaje istnieć, wkrótce mieszkańcy zostaną zdziesiątkowani, przesiedleni, Świątynia zniszczona, kraj popadnie w ruinę.

Koniec świata

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 26 grudnia 2014 | Obszar - Góra Objawień

(B) czyli refleksja na temat przymiotnika „apokaliptyczny”

Koniec świata

Nichts in der Welt steht einzeln und irgend ein Wirksames
muß nicht als Ende, sondern als Anfang betrachtet werden
[Nic na świecie nie występuje samo, a co wywołuje skutki,
nie powinno być traktowane jako koniec, tylko jako początek.]

Johann Wolfgang von Goethe (1749‑1832)

Apokaliptyczna chmura przeraziła mieszkańców”, „apokaliptyczna burza nad Warszawą”, „apokaliptyczna pandemia nienawiści”, „apokaliptyczna wizja zaśmieconego Krakowa” – tego typu określnikami chętnie posługują się doniesienia prasowe, opisując pewne ponadprzeciętne zjawiska. Przymiotnik „apokaliptyczny” w powszechnym użyciu kojarzy się bowiem z czymś przerażającym, katastrofalnym, ostatecznym. Apokalipsa to dla wielu ludzi straszliwy koniec jakiegoś świata.

Kobieta w efie

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 06 grudnia 2013 | Obszar - na Północ

Myślącym pod rozwagę

Kobieta w efie

Wyszedł tedy Anioł on, który ze mną mówił, i rzekł mi: Podnieśże teraz oczu swych, a obacz, co to jest, co wychodzi. I rzekłem: Cóż jest? A on odpowiedział: To jest efa wychodzące. Potem rzekł: Toć jest oko ich przypatrujące się wszystkiej ziemi. A oto sztukę ołowiu niesiono, a przytem była niewiasta jedna, która siedziała w pośrodku efa. Tedy rzekł Anioł: Toć jest ona niezbożność; i wrzucił ją w pośród efa, wrzucił i onę sztukę ołowiu na wierzch efy. A podniósłszy oczu swych ujrzałem, a oto dwie niewiasty wychodziły, mające wiatr w skrzydłach swych, a miały skrzydła, jako skrzydła bocianie, i podniosły ono efa między ziemię i między niebo. Tedym rzekł do onego Anioła, który mówił zemną: Dokądże niosą to efa? I rzekł do mnie: Aby mu zbudowano dom w ziemi Senaar, gdzieby umocnione było i postawione na podstawku swoim.
Zach. 5:5-11 (BG)

Spróbuję opisać własnymi słowami ten fragment Biblii. Oto dwie uskrzydlone kobiety (żeńskie anioły?) unoszą w górę między niebo a ziemię dzban, w którym pod ołowianą pokrywą uwięziona jest trzecia kobieta. Kidnaping? Co więcej, inny anioł, który pokazuje to zjawisko prorokowi Zachariaszowi, nie uwalnia jej, lecz nazywa ją „bezbożnością” i powstrzymuje przed opuszczeniem pojemnika. Bocianoskrzydłe niewiasty zabierają efę z jej żywą zawartością do ziemi Szinear, czyli starożytnej biblijnej krainy, której stolicą jest Babilon. Tam dla dzbanu wybudowana ma zostać świątynia – „dom”.