Weź świadków przy strofowaniu

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 14 maja 2021 | Obszar - na Południe

Przykazanie

Weź świadków przy strofowaniu

Jeśli zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch [świadków] – Mat. 18:16.

Skoro między uchybiającym a strofującym występuje znaczna różnica zdań – albo odnośnie celu, który należałoby starać się osiągnąć, albo odnośnie konieczności zaniechania postępowania, które nie zgadza się z wyznaczonymi przez Boga zasadami – to trzeba szukać porady i pomocy osób trzecich.

Zwierzę z czeluści

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 07 listopada 2014 | Obszar - Góra Objawień

(75) czyli zabicie, powstanie i wniebowstąpienie świadków

Zwierzę z czeluści

Zwierzę tedy występujące z czeluści stoczy z nimi bitwę i zwycięży ich, i zabije ich. Obj. 11:7

Najstraszniejsze wydają się te zwierzęta, które mieszkają w niedostępnych jaskiniach albo w morskich głębiach, skąd wyłaniają się tylko czasami i w sposób nieoczekiwany.

Trzy znaki

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 24 października 2014 | Obszar - Góra Objawień

(73) czyli o działalności dwóch świadków

Trzy znaki

Moc mają (...) uderzyć ziemię wszelką plagą.  – Obj. 11:6

Świadek musi być wiarygodny. W dawnych czasach poseł przynoszący wieści od ważnych osób musiał najpierw przedstawić ich odbiorcom dowody, że naprawdę został wysłany przez tego, kogo reprezentuje. Najbardziej typowe były listy uwierzytelniające z pieczęcią. Kiedy indziej mogły to być dary, które jednoznacznie kojarzyły się z posyłającą je osobą.

Prorokowanie w worach

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 26 września 2014 | Obszar - Góra Objawień

(69) czyli o działalności dwóch świadków

Prorokowanie w worach

I dam dwom świadkom moim, i prorokować będą przez dni tysiąc dwieście sześćdziesiąt, obleczeni będąc w wory. Obj. 11:3

Niezbadane są drogi, jakimi wędrowały niektóre słowa, zanim dotarły do naszych współczesnych języków. Wór po hebrajsku to saq. Język grecki przejął to słowo w formie sakkos i tak też się potem nazywał wór po łacinie. Do dzisiaj sacco to po włosku „worek” (po niemiecku Sack). W języku niemieckim ktoś kiedyś w ten sposób określił podobną do wora szatę zakładaną pod zbroję, która w starofrancuskim nazywała się jacque, również od łacińskiego sacco. I stąd już blisko do naszego żakietu lub męskiej marynarki (po niemiecku Sakko). W oparciu o ten wywód językowy można by powiedzieć, że kaznodzieja w marynarce „prorokuje obleczony w wór”. smiley