Regulaminy

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 30 października 2020 | Obszar - na Wschód

Regulaminy

Odwiedziły nas dzieci. W ramach szukania sposobu na radosne spędzanie czasu poszliśmy na plac zabaw przy jednej ze szkół. Profesjonalny, nowoczesny, bezpieczny. Nie pomyślano tylko, że latem będzie to „patelnia”, bo wszystkie drzewa usunięto, by życia sprzątaczek nie utrudniły opadające liście, owoce. Zadaszenia jakiegokolwiek brak. Ale wieczorami czy w pochmurne dni to jest bardzo przyjemne miejsce.

„Podnoście głowy wasze”

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 16 października 2020 | Obszar - na Wschód

„Podnoście głowy wasze”

Podnoście głowy wasze”

Trudny czas. Smutna tegoroczna jesień. Jeszcze deszcz, który niszczy uprawy, zalewa piwnice, jeszcze wiatr, który pustoszy, pozbawia dachu nad głową. To lokalnie, a na świecie? Niepokój, strach, pandemia zbiera żniwo. Sprawdzają się prognozy, że jesienią będzie gorzej.

Podglądane

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 09 października 2020 | Obszar - na Wschód

Podglądane

Scenka autobusowa. Gdzieś za plecami…

Dziewczynka jęczy, że chce usiąść, tam, koło kierowcy. Kolorową taśmą oddzielone jest to miejsce od reszty autobusu. „Jeszcze nie wolno, jest przecież  pandemia”, tłumaczy cierpliwie mama. „Załóż  maseczkę”. Dziewczynka w końcu siada, bo na kolejnym przystanku zwolniło się miejsce.  Mama wcześniej nieśmiało proponuje jakiejś pani, by może usiadła, ale ta zdecydowanie odmawia: „Dziękuję, postoję!”. „Daj notesik, daj kredkę, nie tę, tę czarną, no dobrze, tę też zostaw”. I tak cały czas, rozkapryszonym głosikiem, żąda czegoś od cierpliwej mamy. W końcu i mama siada, gdy robi się wolne miejsce, ale kiedy tylko dostrzega starszego pana, wstaje. Wreszcie widzę dziewczynkę i jej mamę – młoda kobieta, zmęczone oczy. Mała jest tylko nadpobudliwa czy może chora? Nie wiem. Nie zmienia to faktu, że bardzo mnie zdenerwowała ta pełna pretensji, życzeniowa postawa dziecka.

Miastu i światu

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 03 kwietnia 2020 | Obszar - na Południe

Miastu i światu

Jest piątkowy wieczór, 27 marca 2020 roku. Kończy się kolejny tydzień walki z pandemią koronawirusa. W ciągu jednej doby w samych tylko Włoszech zmarło niemal tysiąc osób. W tym wielu katolickich księży, którzy trzymając się zalecenia, by nie porzucać cierpiących, chorujących i umierających wiernych, sami ulegli zakażeniu. Jeden z nich, 72-letni Giuseppe Beradelli, oddał swój respirator, podarowany mu przez wiernych, młodszemu pacjentowi. Niedługo potem umarł.