Pieśń Izajasza o winnicy (cz. 2/4)

Autor tekstu - Carey Ellen Walsh | Data publikacji - piątek, 10 lipca 2020 | Obszar - na Zachód

NA PODSTAWIE: BAS LIBRARY - GOD’S VINEYARD, OPRACOWAŁA KASIA ŚMIAŁKOWSKA

Pieśń Izajasza o winnicy (cz. 2/4)

fot. Piotr Litkowicz

Kontynuacja poprzedniego odcinka: Pieśń Izajasza o winnicy (cz. 1/4)

Przekopanie i oczyszczenie z kamieni

Przekopał ją i oczyścił z kamieni – BW
Którą ogrodził, i wybrał z niej kamienie – BG
Otóż okopał ją i oczyścił z kamieni – BT

Powyższy werset wymienia dwa procesy związane z przygotowaniem ziemi: przekopanie i usunięcie kamieni.

Przez cały rok spulchniano ziemię i usuwano chwasty za pomocą motyki. Czasownik „kopać motyką”, adar, pojawia się w niniejszym rozdziale w wersecie 6, gdzie Bóg odmawia opieki nad swoją winnicą, pozwalając, by nie przynosiła owoców. Ten czasownik pojawia się jedynie tu oraz w Izaj. 7:25, mówiącym o wzgórzach, które nie będą już okopywane. Dalsze wersety to proroctwo-groźba:

I stanie się w owym dniu, że każde miejsce, gdzie jest tysiąc krzewów winnych wartości tysiąca srebrników, porośnie cierniem i ostem.

Cały kraj porośnie cierniem i ostem. I z obawy przed cierniem i ostem nie będzie się wchodzić na żadną górę, którą niegdyś okopywało się motyką.

Przekopywanie stoku wzgórza motyką zapobiega rozrastaniu się cierni i ostów.

Motyka to narzędzie do pracy ręcznej, w odróżnieniu od pługa, który ciągną zwierzęta; ręczna obróbka jest charakterystyczna dla uprawy winnicy. Jak pisze francuski historyk Fernand Brautel, dopiero w drugiej połowie XIX wieku we francuskich winnicach pług zastąpił motykę. Działo się tak, ponieważ tamtejsze winnice rosły na tarasach i na ograniczonej przestrzeni praca wykonywana ręcznie była bardziej praktyczna. Tę samą technikę budowania tarasów i uprawiania przy pomocy motyki widać w tych dwóch fragmentach z Izajasza.

U Izajasza właściciel winnicy musiał również oczyścić ją z większych kamieni. Na szczęście mógł wykorzystać je w ścianach tarasów, co z kolei zapobiegało erozji ziemi i uciekaniu wody. Bóg zbudował w swojej winnicy takie murki, ale wiemy o nich tylko z opisu ich zniszczenia w wersecie 5: „Rozwalę jej mur”.

Dla właścicieli winnic usuwanie kamieni nie było tak uciążliwe jak dla rolników uprawiających zboże, bo w glebie należało zostawić część żwiru, by była lepiej spulchniona i aby lepiej zakorzeniała się w niej winorośl. W ziemi z kamykami jest również lepszy przepływ wody, co jest niezwykle ważne przy uprawie winorośli. Rzymski poeta Wergiliusz doradzał nawet umieszczenie w glebie 30 kamieni przed zasadzeniem winnego krzewu.


(źródło: Ferrell's Travel Blog, fot. Ferrell Jenkins)


(źródło: Reflections of Something)

Zasadzenie szlachetnej winorośli

Zasadził w niej szlachetne szczepy – BW
Nasadził ją macicami wybornemi – BG
Zasadził w niej szlachetną winorośl – BT

Izraelscy właściciele winnic sadzili sadzonki, nie siali ziaren. W starożytności uprawy winorośli – podobnie jak dzisiaj – opierały się na sadzonkach, a nie na zasiewach, jak w przypadku zbóż.

Greccy i rzymscy agronomiści rozumieli, że hodowla z siewek daje marne owoce, więc zalecali stosowanie szczepów. Szczepki, podobnie jak dzisiaj, hodowano najpierw w szkółkach, żeby rozwinęły silny system korzeni. Słowo, którego używa Izajasz – nata czyli „zasadzić” – wyraźnie odróżnia ten proces od siania nasion.


(źródło: BAS Library)

Starożytna izraelska metoda uprawy winorośli została uwieczniona na asyryjskich płaskorzeźbach, które przedstawiają podbój Lakisz w 701 r. p.n.e. W tle widać winorośle i drzewka oliwne, a izraelscy jeńcy opuszczają Lakisz. Winorośl nie jest podparta, owoce zwisają nisko nad ziemią, co sugeruje, że w tamtych czasach w Izraelu krzewy te rosły w sposób naturalny, w odróżnieniu od upraw greckich i rzymskich kilkaset lat później. Izajasz również nie wspomina nic o strukturach podpierających rośliny.

Uprawa roślin bliżej ziemi niesie z sobą dwie korzyści. Po pierwsze, liście ochraniają glebę przed słońcem i ograniczają parowanie wody. W letnich miesiącach, kiedy dojrzewają grona, opady w Izraelu są niewielkie, więc zaoszczędzenie wody jest niezwykle ważne.

Po drugie, wolnostojące krzewy pozwalają właścicielowi uniknąć dodatkowej pracy oraz drogiego drewna do podpierania pojedynczych roślin czy też budowania dla nich krat.

Po zasadzeniu winorośli właściciel przycina gałęzie. Wspomina o tym werset 6 – Bóg nie będzie już przycinał krzewów, bo owoce są złe. Redukowanie przyrostu drewna i liści w pierwszych dwóch latach wzmacnia główny pęd; później przycinanie gałęzi polepsza wzrost owoców. Koncentruje ono wzrost na jedynie kilku pąkach, ale kiście winogron zawierają większą ilość owocu.

Przycinanie wymaga podejmowania decyzji. Jeśli właściciel postanowi, że w jednym roku zbiory mają być bardzo obfite, w kolejnym roku owoców będzie mniej. Innymi słowy, nadmierne wykorzystanie roślin w danym sezonie odbije się na kolejnym żniwie. Konserwatywne przycinanie wpływa na stabilność produkcji z roku na rok. Chociaż jednorazowe obfite żniwa mogą przynieść radość początkującemu właścicielowi, będzie on raczej przycinał krzewy bardziej ostrożnie, żeby otrzymać dobre plony każdego roku.

Szczep, który sadzi Bóg, to sorek – szlachetna winorośl. Termin ten pojawia się Biblii jedynie trzy razy, w odróżnieniu od słowa gefen – zapisanego aż 53 razy, oznaczającego po prostu winorośl. Dwa razy sorek sadzone jest przez Boga (Izaj. 5:2 i Jer. 2:21). Szlachetną winorośl wymienia również Jakub, przepowiadając przyszłość Judy (1 Mojż. 49:11).

Ta winorośl typu sorek być może ma swoje początki w urodzajnej dolinie Sorek na zachód od Jerozolimy. W dolinie tej znajdowały się zbocza i źródła wody, co czyniło ją znakomitym terenem do uprawy drzew i winorośli.

cd.: Pieśń Izajasza o winnicy (cz. 3/4)

Udostępnij...