Wachlarz postaw

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 02 sierpnia 2013 | Obszar - Góra Objawień

(16) czyli krąg siedmiu zborów z Jezusem pośrodku

Wachlarz postaw

fot. Tomek Śmiałkowski

A obróciwszy się, ujrzałem siedem świeczników złotych, a pośród siedmiu świeczników podobnego Synowi Człowieczemu.Obj. 1:12‑13

Zanim przekroczymy z Janem bramy niebios, by ujrzeć to, co on zobaczył w drugiej wizji, obróćmy się jeszcze, by popatrzeć na głos między świecznikami, oprowadzający po siedmiu zborach w Azji.

Chcąc wyobrazić sobie scenę pierwszej wizji, trzeba zaryzykować pewną niesprawdzalną teorię. Opis pierwszych trzech rozdziałów Objawienia nie zawiera żadnych podpowiedzi odnośnie tego, jak mogły być ustawione świeczniki. W Przybytku Mojżesza znajdowała się tylko jedna menora. Miała ona swoje stałe miejsce przy południowej ścianie pierwszej części Namiotu Zgromadzenia, zwanej „miejscem świętym” (2 Mojż. 26:35). W jerozolimskiej świątyni Salomon ustawił dziesięć złotych świeczników – po prawej i po lewej stronie przed sanktuarium (1 Król. 7:49; 2 Kron. 4:7). Czy wolno nam domyślać się, w jaki sposób ustawione były świeczniki siedmiu zborów Azji?

Na mapie zbory tworzą wąski, wydłużony pionowo łuk, którego wierzchołkiem mogłaby być Tiatyra, położona najdalej zarówno od początkowego Efezu, jak i końcowej Laodycei, jeśli posłańcy poruszaliby się po okrężnej trasie prowadzącej z miasta do miasta. Po lewej stronie łuku znalazłyby się wtedy trzy pierwsze zbory, a po drugiej jego stronie, na prawo od Tiatyry – trzy ostatnie. Z Laodycei można by wrócić prosto do Efezu, choć dystans do pokonania byłby mniej więcej dwukrotnie większy niż średnia odległość między innymi zborami.

Gdyby wolno nam było wyobrazić sobie Jezusa stojącego w owym południowym otwarciu łuku, czyli „pośrodku świeczników”, to otrzymalibyśmy w ten sposób zamknięty krąg ośmiu dość regularnie rozmieszczonych punktów, którego dwie prostopadłe osie wyznaczane byłyby przez krańcowe pozycje Jezusa i Tiatyry oraz Smyrny i Filadelfii.

Tiatyra jest najbardziej odległa od postaw proponowanych przez kapłana doglądającego świeczników, a Smyrna i Filadelfia wyznaczają prostopadłą oś pozytywnych wartości między ofiarnością a pilnością – tylko te dwa zbory nie otrzymały żadnej nagany. Najbliżej Jezusa, po Jego lewej i prawej ręce, znajdują się Efez i Laodycea – zbory, które w układzie czasowym wiążą się z pierwszym i drugim pobytem Jezusa na ziemi. Są Mu też w pewnym sensie najbliższe – Efez przez wyróżnioną pozycję pierwszeństwa między zborami, a Laodycea przez unikalną obietnicę wspólnego zasiadania z Nim do wieczerzy, tak jak uczniowie w Emaus.

Zauważalne jest też pewne pokrewieństwo między Efezem i Sardes, które tworzą oś duchowych wartości, od entuzjazmu po zniechęcenie. Z kolei Laodycea z Pergamonem wyznaczają oś doczesności życia zborów, wiążącą się z niebezpieczeństwami pychy, bogactwa i nadmiernego obciążenia materialnością.

W ten sposób siódemka zborów tworzy również wachlarz wskazywanych przez Jezusa właściwych postaw. Efezowi zalecany jest entuzjazm pierwszej miłości, Smyrnie – cierpliwość w ucisku. Pergamon ma zademonstrować umiejętność opierania się złym wpływom otoczenia. Od Tiatyry należy uczyć się gotowości do pokuty, od Sardes – naprawy, czyli umiejętności pozbywania się plam grzechu. Filadelfia to przykład pilności i pracowitości, a Laodycei potrzebne jest zdecydowanie i stałość postawy.

Wachlarz postaw:

Efez – entuzjazm
Smyrna – cierpliwość
Pergamon – wytrwałość
Tiatyra – pokuta
Sardes – naprawa
Filadelfia – pilność
Laodycea – zdecydowanie

Nawiązując do kolorów tęczy, można by też powiedzieć, że w greckim słowie ekklesia, składającym się z siedmiu różnych liter*, kryje się cała paleta barw, przy użyciu których Wielki Malarz będzie w stanie namalować każdy obraz.

* epsilon, podwojona kappa, lambda, eta, sigma, jota, alfa – ekklhsia
 


graf. Elżbieta Rzyczniak

Paleta barw

E. Efez – czerwony – krew – gorąca miłość (żywotność)
K. Smyrna – pomarańczowy – ogień (miedź) – cierpienie, ofiarność
K. Jezus jako wąż miedziany – przykład ofiarności
L. Pergamon – żółty – złoto (słońce, światło) – wiedza i doświadczenie
E. Tiatyra – zielony – trawa (liście) – ulotność doczesności (powierzchowność)
S. Sardes – niebieski – niebo – uduchowienie
I. Filadelfia – purpurowy (granatowy) – świadomość kapłaństwa
A.Laodycea – fioletowy – godność królewska

Kształtem tęczy inspirowany
Okrąg
Świeczników;
Cudowna
Instalacja
Ósmego dnia błogosławieństw;
Łuk kolorów wielkiego naprawienia.


rys. Samuel Królak

Dzięki tej różnorodności doświadczeń i wypracowanych wartości, zwycięzcy siedmiu zborów złożą się na idealny zespół kapłanów i królów, który pod wodzą Jezusa będzie zdolny do przeprowadzenia wszystkich ludzi przez przyszłe dzieło naprawy po zmartwychwstaniu.

Pierwsza wizja na wyspie Patmos skłania widza do autorefleksji, do zastanowienia się nad swą duchowa tożsamością, nad tym, z którego wywodzi się zboru, jakie wartości tworzy – jaki jest jego kolor i czy jest on na tyle wyrazisty, by dało się nim pomalować świat. W kazaniu na górze Jezus wyznacza swym naśladowcom rolę światłości świata i soli ziemi (Mat. 5:13‑14). Mają oni tworzyć pozytywne wartości, torować drogi naprawy, którymi zdolni będą przejść kiedyś, w czasie wielkiego naprawienia, wszyscy ludzie. Tu nie ma miejsca dla ludzi niezdecydowanych, miałkich i bezbarwnych. Chcąc sięgnąć po purpurę i fiolet królewskiego kapłaństwa, trzeba najpierw pokolorować swe życie barwami mesjańskich wartości.


rys. Samuel Królak


Najważniejsze pojęcia i zagadnienia

  1. Siedem zborów i Jezus tworzą ośmiopunktowy krąg, którego osie wyznaczają przeciwległe pozycje Jezusa i Tiatyry oraz prostopadle – Smyrny i Filadelfii.
  2. Zbory w Azji układają się w wachlarz pozytywnych postaw – od entuzjazmu, przez cierpliwość, po pilność i zdecydowanie.
  3. Doświadczenia siedmiu zborów tworzą tęczową paletę barw, przy użyciu których Wielki Malarz będzie mógł namalować każdy obraz.
  4. Zwycięzcy zborów tworzą wartości potrzebne do przeprowadzenia dzieła naprawy wszystkich ludzi, którzy powstaną z grobów na sąd.

W następnym odcinku: Otwarte drzwi nieba – czyli o wstępowaniu do Jerozolimy


Cykl: Spacery z Janem po wyspie Patmos - spis wszystkich odcinków


 

Udostępnij...

O Autorze

Daniel Kaleta

Komentarze (2)

  • Grażynaa Armużynska

    Grażynaa Armużynska

    08 grudnia 2014 o 20:23 |
    Zabrałam się do czytania na nowo wszystkich Twoich wykładów i chciałam Ci powiedzieć ,że spodobał mi się ten wykład jeszcze bardziej niż poprzednio.Doceniłam w nim ciekawe posumowanie poprzednich informacji o Kościołach, ale i też to ,że poprzez plastykę , kolor oraz schematyczne ujęcie tematu ,ułatwiasz przyswojenie i zrozumienie przekazywanych wiadomości.Podsumowanie może być też to,że warto powracać do przekazanych nam raz informacji by na nowo raz a może i wiecej je sobie przemyśleć chociażby dlatego, że jestesmy naczyniami przeciekajacymi.Czekam na dalsze i serdecznie pozdrawiam.
    • dak

      dak

      09 grudnia 2014 o 18:03 |
      Owszem, dla mnie wieczną przyjemnością pozostanie wspomnienie radości odkrywania owego geometryczno-ideologicznego wzoru rozmieszczenia świeczników i związanych z nimi kolorów oraz przymiotów. Cieszę się, że przypomniałaś mi to miłe przeżycie.

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować Opcjonalny login poniżej.