Czas prezentów

26 grudnia 2014

Czas prezentów

Autor:
Iwona Dąbek

Zbombardowani tysiącem reklam świątecznych,
ludzie biegają w poszukiwaniu podarunków dla swoich bliskich.
Szybko, szybko, jeszcze trzeba posprzątać i upiec ciasta.

Szalik dla dziadka, korale dla babci.
Dla Kasi lalka, niech będzie ta w kapeluszu.
Szybko, szybko, jeszcze nie mamy nic dla Olka, Jarka, Zosi i Franka.

Co? Nie ma Lego Star Wars? Wykupione?
Zapraszacie do salonu w Modlniczce?
Szybko, szybko, przyjeżdża wujek, o piątej mamy być w domu.

W takim razie niech już będzie Lego Transformers.
Zostały tylko największe zestawy? Dobrze, poproszę.
Szybko, szybko, zaraz kończy się opłata parkingowa.

A ja chcę przez nikogo nie nakłaniana,
obdarowywać moich bliskich tym, co najlepsze.
Powoli, powoli, najpierw muszę pomyśleć.

Wnuczka marzy o misiu w zielonym sweterku. Nie ma w zielonym?
Dobrze, sweterek zrobię sama na drutach.
Powoli, powoli, każde „oczko” to jedna myśl o wnusi.

Dla taty upiekę pierniki z gorzką czekoladą,
takie robiła mu mama, kiedy był dzieckiem.
Powoli, powoli. Czy babcia też dodawała orzechy?

Dla wszystkich przygotuję wygodne miejsce przy stole,
włączę specjalnie dobraną muzykę dla nastroju.
Powoli, powoli cieszmy się sobą nawzajem.

Czas prezentów nie ma tak naprawdę określonego terminu w kalendarzu, ponieważ zawsze powinniśmy być gotowi na obdarowywanie swoich bliskich. Lata doświadczeń na tym polu pozwoliły mi zauważyć następującą prawidłowość: im więcej włożymy serca, myśli, czasu w przygotowanie prezentu, tym bardziej sami zostaniemy ubogaceni.

Podobne tamatycznie



© | ePatmos.pl