Yahya Mahamid – Arab, Izraelczyk, muzułmanin, syjonista (http://bit.ly/2ulkKto) – o piątkowym zamachu terrorystycznym na Wzgórzu Świątynnym, w którym zginęło dwóch izraelskich policjantów:
„Nazywam się Yahya Mahamid, pochodzę z Umm al-Fahm, tam się wychowałem. Dzisiaj miał miejsce zamach terrorystyczny na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Dokonało go trzech terrorystów z Umm al-Fahm; dwóch z nich było w prawie takim samym wieku jak ja.
Przykro mi, że wybrali drogę przemocy i terroru zamiast pokoju. Otworzyli ogień i zabili dwóch izraelskich policjantów. Był to zamach terrorystyczny, który przekroczył wszelkie granice: zamach w miejscu modlitwy, przelewanie krwi w świętym miejscu!
Do chwili, w której nagrywamy ten film, ani jeden „przedstawiciel” nas, izraelskich Arabów, w Knesecie, nie wyraził potępienia. A ja w tej chwili mówię, że całkowicie potępiam to, co się stało.
Jako mieszkaniec Umm al-Fahm potępiam wszelkie akty przemocy takie jak dzisiejszy. Prowadzą jedynie do dalszej przemocy, strzałów i zabijania niewinnych ludzi. Nikomu to nie pomoże i nigdzie tym sposobem nie dojdziemy. Rozwiązaniem jest tylko pokój i wspólne istnienie. Przemoc niczego nie daje.
Mam nadzieję, że zastanowicie się przez chwilę nad tym, co powiedziałem, zanim zaatakujecie mnie w komentarzach.”
Źródło: StandWithUs
© | ePatmos.pl