• ePatmos.pl
  • Szabat Szalom
  • BIBLIJNE „DRZEWO BALSAMICZNE” NA ZNALEZIONEJ W JEROZOLIMIE PIECZĘCI SPRZED 2000 LAT

BIBLIJNE „DRZEWO BALSAMICZNE” NA ZNALEZIONEJ W JEROZOLIMIE PIECZĘCI SPRZED 2000 LAT

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 29 październik 2021

W ostatnich dziesięcioleciach przed zniszczeniem Drugiej Świątyni ktoś – Żyd, być może pielgrzym – szedł po imponującej drodze, która łączyła sadzawkę Syloe na obrzeżach Jerozolimy ze Wzgórzem Świątynnym. Na tę ważną okazję miał na sobie swoje najcenniejsze ubrania i ozdoby, w tym delikatny pierścień z wygrawerowanym kamieniem liliowego ametystu. Jednak w tłumie pierścień pękł, kamień zsunął się na ziemię, a następnie do podziemnego kanału odwadniającego.

Około 2000 lat później maleńki artefakt został odnaleziony przez wolontariuszy przesiewających ziemię wykopaną podczas wykopalisk archeologicznych w okolicy.

Po zbadaniu go eksperci znaleźli dodatkową niespodziankę: kamień prawdopodobnie zawiera pierwsze w historii przedstawienie rośliny, o której wspomina Biblia, a także późniejsze źródła żydowskie i historyczne.

Roślina ta, znana jako „balsam z Gileadu” (tzari po hebrajsku), drzewo balsamiczne (nataf) lub później w okresie misznaickim „persymona” – której współczesna nazwa naukowa brzmi Commiphora gileadensis – była używana do produkcji perfum, kadzideł i leków.

Wydłużona gałąź z pięcioma owocami wyryta na kamieniu przykuła uwagę ekspertów, ponieważ wydawała się być czymś innym niż wszystkie inne gatunki, które kiedykolwiek znaleziono przedstawione na pieczęciach z tamtych czasów.

„Pod koniec okresu Drugiej Świątyni użycie kamiennych pieczęci stało się bardziej powszechne” – opowiada prof. Shua Amorai-Stark, ekspert w dziedzinie grawerowanych kamieni szlachetnych. „Ale w przypadku większości odkrytych do tej pory pieczęci z rycinami roślinnymi znajdowano do tej pory wizerunki roślin popularnych wówczas w Izraelu: winorośli, daktyli i oliwek, które należą do siedmiu gatunków. Na tej kamiennej pieczęci od razu zauważyliśmy jednak, że owoc, który się na niej pojawia, jest niepodobny do żadnego z owoców, z którymi do tej pory się spotkaliśmy”.

W Genesis, kiedy synowie Jakuba zasiadają do posiłku, wrzuciwszy swego brata, Józefa, do dołu, decydują się sprzedać go w niewolę, gdy dostrzegają „karawanę Izmaelitów przybywających z Gileadu, ich wielbłądy niosące gumę, balsam i ladanum, aby zabrać je do Egiptu”.

Później, w Księdze Wyjścia, gatunek ten zostaje włączony przez Boga do składników kadzidła świątynnego.

„I PAN powiedział do Mojżesza: Weź sobie wonności: balsam, onychę, wonne galbanum i czyste kadzidło, wszystko o takiej samej wadze. I uczynisz z tego wonne kadzidło, dzieło zielarza, dobrze mieszane, czyste i święte”, czytamy dwa wersety w 30 rozdziale.

Balsam z Gileadu był również znany jako składnik ulubionych perfum Kleopatry, legendarnej królowej Egiptu.

„To ważne znalezisko, ponieważ być może po raz pierwszy na całym świecie odkryto pieczęć z grawerunkiem cennej i słynnej rośliny, o której do tej pory mogliśmy czytać jedynie w opisach historycznych” – powiedział archeolog Eli Shukron, który prowadził wykopaliska przy fundamentach Ściany Zachodniej w imieniu Urzędu ds. Starożytności i Miasta Dawida.

Pieczęć została znaleziona przez uczestników projektu „Archaeological Experience” w Parku Narodowym Emek Tzurim, wspieranego przez Miasto Dawida oraz Zarząd Przyrody i Parków.

Na owalnym kamieniu o długości ok. 10 mm i szerokości ok. 5 mm, znajduje się również ptak, prawdopodobnie gołąb.

Eksperci zauważyli, że zarówno drzewo, jak i gołąb uosabiają szczęście i powodzenie.

„Roślina balsamu jest pozytywnym symbolem, ponieważ – poza tym, że była używana do produkcji perfum i leków – starożytnej persymonie (nawiasem mówiąc wcale niepodobnej do dzisiejszej persymony) przypisywano magiczne i ceremonialne właściwości; jest jednym ze składników używanych do wyrobu świątynnego kadzidła w Okresie Drugiej Świątyni – czyli wtedy, gdy wykonano tę pieczęć” – powiedział Eli Shukron.

„Gołąb jest również pozytywnym motywem w świecie hellenistycznym, rzymskim i żydowskim” – powiedziała prof. Amorai-Stark. „Symbolizuje bogactwo, szczęście, dobroć i sukces”.

Zdaniem ekspertki, właściciel pierścienia był prawdopodobnie osobą zamożną.

„Produkcja i handel, które odbywały się wokół tej rośliny, były ściśle kontrolowane w tamtym czasie przez Żydów mieszkających w basenie Morza Martwego, gdzie uprawiany był owoc” – powiedziała profesor. „Domyślam się, że właściciel pieczęci był człowiekiem, który posiadał sad persymonowy, a kiedy przyszedł do rzemieślnika, który wykonał dla niego pierścień, możliwe, że przyniósł gałązkę persymony, aby rzemieślnik wiedział, co wyrzeźbić na kamieniu”.


(źródło: The Jerusalem Post)


(źródło: The Jerusalem Post)


(źródło: The Jerusalem Post)

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl