KOLEJNY ATAK W IZRAELU

Opracowanie Kasia Śmiałkowska | Opublikowane w piątek, 04 września 2020

Cichy poranek na rondzie Tapuach w Judei i Samarii przerwał dźwięk zgniatanego metalu i strzałów – Palestyńczyk wjechał swoim samochodem w zaparkowany pojazd policjantów. Policjant i żołnierz zostali lekko ranni.

Palestyńczyk na tym jednak nie skończył – wysiadł z auta, dzierżąc w ręku nóż. Policja odpowiedziała ogniem i zaaresztowała rannego Palestyńczyka.

Na razie nie wiadomo, czy jest on powiązany z zorganizowanymi grupami terrorystycznymi, jak Hamas albo Islamski Dżihad. Atak miał jednak miejsce po ogłoszeniu zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem, kończącego okres eskalacji, jaka miała miejsce w minionych tygodniach przeciwko Izraelczykom, tak ze strony Gazy, jak i na Zachodnim Brzegu: ataki nożowników, setki balonów z materiałami wybuchowymi bądź zapalającymi, rakiety i zamieszki na granicy.

Przywódcy Hamasu grożą podjęciem na nowo tych działań, jeśli Izrael w ciągu dwóch miesięcy nie spełni żądań Hamasu zawartych w porozumieniu o zawieszeniu broni.

Izrael ze swojej strony również odpowiedział na ataki Hamasu, uderzając w ciągu minionych 20 dni na około 100 celów wojskowych należących do grupy terrorystycznej stacjonującej w Gazie, w tym około 35 miejsc produkcji broni i uzbrojenia, około 30 podziemnych warsztatów i innych struktur, szereg obiektów wojskowych, około 10 należących do Hamasu platform startowych dla dronów i sprzętu przeciwlotniczego, kilka wojskowych celów morskich i ponad 20 stanowisk obserwacyjnych.

Następny | Poprzedni