We wtorek 20 kwietnia na konferencji prasowej w Jerozolimie premier Benjamin Netanjahu powiedział, że nie stara się już utworzyć rządu, który polega na zewnętrznym wsparciu Partii Ra’am (Zjednoczona Lista Arabska).
Jak powiedzieli jego współpracownicy, Netanjahu nie widzi już szans na utworzenie rządu, chociaż nadal zamierza utrzymać swój mandat, który mu daje to prawo; mandat ten kończy się 4 maja.
Zamiast tego, jak stwierdził Netanjahu, będzie dążył do bezpośredniego wybrania go na premiera, co będzie możliwe, jeśli poprze go Jamina.
„Nie potrzebujemy Ra’am” – powiedział. „Potrzebujemy bezpośrednich wyborów, aby utworzyć rząd”.
Zapytany, czy potępił powtarzające się ataki na Ra’am ze strony szefa religijnej partii syjonistycznej Becalela Smotricza, Netanjahu odmówił komentarza, co rozgniewało członków partii Ra’am.
„Netanjahu zna nasz adres, jeśli chce utworzyć rząd” – powiedział Saeed Alharomi, członek Knessetu z partii Ra’am, w wywiadzie dla The Jerusalem Post. „Wie, że musi ich powstrzymać”.
Zapytany o możliwość, że inny wysoko postawiony członek Likudu, taki jak przewodniczący Knessetu Yariv Levin, utworzyłby rząd rotacyjnie z nim jako premierem, Netanjahu stwierdził, że „zlekceważyłby tym sposobem wolę miliona wyborców, którzy swoimi głosami powiedzieli: Likud pod przywództwem Netanjahu”.
Na podstawie: The Jerusalem Post - Netanyahu gives up on forming a government
Informacje o partiach wspomnianych w tekście:
© | ePatmos.pl