Minister obrony Benny Gantz zarządził w miniony poniedziałek stan podwyższonej gotowości na przejściach granicznych na Zachodnim Brzegu po staranowaniu przejścia, w którym poważnie ranny został strażnik.
Decyzja została podjęta w obliczu wzrostu liczby ataków palestyńskich na Izraelczyków i ogólnego wzrostu napięcia.
„Minister obrony nakazał przeprowadzenie kompleksowego śledztwa, wyciągnięcie wniosków i podniesienie poziomu czujności i gotowości na wszystkich przejściach granicznych w rejonie Judei i Samarii” – poinformowało biuro Gantza, odnosząc się do Zachodniego Brzegu według jego biblijnej nazwy.
Krótko po godz. 1 w nocy w poniedziałek palestyński nastolatek wjechał z dużą prędkością samochodem na przejście graniczne Te'enim w pobliżu miasta Tulkarem na Zachodnim Brzegu, uderzając w funkcjonariusza ochrony – podało Ministerstwo Obrony, które zarządza punktem kontrolnym.
Inni strażnicy przy punkcie kontrolnym otworzyli ogień do kierowcy, śmiertelnie go raniąc. Został on przewieziony do Centrum Medycznego Meir w Kfar Saba, gdzie stwierdzono jego zgon. Ranny funkcjonariusz otrzymał pomoc medyczną w Sheba Medical Center w pobliżu Tel Avivu, a kilka godzin później jego stan poprawił się do umiarkowanego. Lekarze Magen David Adom powiedzieli, że 34-letni strażnik doznał obrażeń głowy i klatki piersiowej, ale był przytomny.
Palestyńskie media zidentyfikowały napastnika jako Muhammada Nidala Younisa. Według Ministerstwa Obrony miał on 16 lat i pochodził z palestyńskiego miasta Nablus.
Palestyńskie media podały, że po ataku izraelskie siły bezpieczeństwa dokonały nalotu policyjnego na dom Younisa w Nablusie.

(źródło: The Times of Israel)
© | ePatmos.pl