„Operacja Salomon” była 30 lat temu jedną z największych akcji ratunkowych w historii Izraela. W dniach 24-25 maja 1991 r. ponad 14 000 etiopskich Żydów zostało uratowanych i przewiezionych do Izraela w ramach misji, która trwała zaledwie 36 godzin.
Tekst wideo:
14 325 Żydów.
400 autobusów.
35 samolotów.
40 lotów.
5 dzieci urodzonych w powietrzu.
36 godzin.
„Operacja Salomon” – to właśnie było potrzebne, by w 1991 roku przewieźć Żydów z Etiopii do Izraela. W niestabilnym politycznie państwie Żydzi martwili się o to, czy są bezpieczni – i nie tylko oni, bo również ich bracia i siostry poza granicami kraju.
Podjęto decyzję i Izrael, przy wsparciu USA, uzyskał od etiopskich przywódców pozwolenie na przeprowadzenie akcji ratunkowej.
Nie były to pierwsze izraelskie działania na rzecz pomocy etiopskim Żydom – od roku 1948 sprowadzono ich do Izraela ponad 92 000. „Operacja Salomon” była jednak najbardziej spektakularną ewakuacją w historii Izraela przeprowadzoną drogą powietrzną.
Wieczorem 24 maja 1991 roku odpalono silniki. Z samolotów wymontowano siedzenia, żeby zmieściło się jak najwięcej pasażerów. Podczas każdego lotu panował tłok. Ludzie byli pełni obaw. „Nie zabraliśmy żadnych ubrań ani innych rzeczy, ale cieszyliśmy się, że tu jesteśmy” – opowiadał jeden z pasażerów, Mukat Agab.
Po przylocie wiele osób całowało ziemię. Byli nareszcie w domu.
Nieco więcej informacji o tym przedsięwzięciu (oraz ciekawostka o rekordzie pobitym podczas jednego z lotów): Wikipedia - Operacja Salomon
Link do filmu: Facebook - Going home: Operation Solomon
© | ePatmos.pl