Palestyńska grupa terrorystyczna Islamski Dżihad z siedzibą w Strefie Gazy ogłosiła w sobotę po południu stan alarmowy i ewakuowała bazy w Strefie, spodziewając się odpowiedzi ze strony Izraela po tym, jak dwie rakiety wystrzelone ze Strefy Gazy spadły rano u wybrzeży Tel Awiwu.
Bejrucka telewizja al-Mayadeen, powołując się na anonimowe źródła, powiedziała, że zbrojne skrzydło grupy, Brygady al-Quds, ewakuowały wszystkie swoje pozycje w Strefie Gazy i przygotowują się na nadchodzące godziny.
W sobotę rano Siły Obronne Izraela podały, że dwie rakiety zostały wystrzelone z Gazy w kierunku centralnego Izraela. Wideo krążące w mediach społecznościowych pokazało eksplozję w morzu u wybrzeży Jaffy, podczas gdy druga podobno uderzyła u wybrzeży Palmachim, na południe od miasta Riszon LeTzijon.
Szef sztabu IDF Aviv Kohavi przeprowadził ocenę sytuacji z urzędnikami bezpieczeństwa po wystrzeleniu rakiet, podczas której omówiono kilka kierunków działania.
Media podały, że izraelskie władze polityczne powinny do soboty wieczorem podjąć decyzję, czy wojsko ma odpowiedzieć na wystrzelenie rakiet.
Uzbrojone frakcje w Strefie Gazy o sobotni ostrzał rakietowy obwiniły „warunki pogodowe” i powiedziały, że nie było to celowe działanie przeciwko Izraelowi. Wcześniej grupy terrorystyczne twierdziły, że za odpalanie rakiet odpowiedzialne były wyładowania atmosferyczne, choć Izrael czasami wątpił w takie twierdzenia.
Źródła telewizji Al-Mayadeen dodały, że wojskowe skrzydło Islamskiego Dżihadu otrzymało instrukcje od kierownictwa grupy, aby być gotowym do reakcji w przypadku śmierci palestyńskiego więźnia prowadzącego strajk głodowy.
Hisham Abu Hawash, Palestyńczyk z małego miasteczka Dura, niedaleko Hebronu, prowadzi strajk głodowy w proteście przeciwko przetrzymywaniu go przez Izrael od 137 dni.
„Jest on poddawany procesowi zabójstwa, eliminacji” – powiedział Islamski Dżihad w publicznym oświadczeniu w sobotę po południu. „Zajmiemy się tą sprawą zgodnie z naszym zobowiązaniem do reagowania na każde zbrodnicze zabójstwo dokonane przez wroga.”
Palestyńskie frakcje w Gazie regularnie grożą ponowną przemocą w odpowiedzi na warunki głodujących więźniów. Większość z tych gróźb nie została spełniona; w większości przypadków władze izraelskie albo zgadzają się nie przedłużać zatrzymania więźniów, albo więźniowie kończą swoją głodówkę.
W sobotę nie zawyły syreny ostrzegające przed nadlatującymi rakietami, co świadczy o tym, że żadne pociski nie zmierzały w kierunku terenów zamieszkanych. Z tego samego powodu nie uruchomiono systemu obrony przeciwrakietowej „Żelazna Kopuła”.
Media podały, że Egipt natychmiast rozpoczął mediacje między Izraelem a grupami terrorystycznymi w Strefie Gazy, aby zapobiec eskalacji przemocy.
© | ePatmos.pl