• ePatmos.pl
  • Szabat Szalom
  • „SÓL ZIEMI”: POGRĄŻENI W ŻAŁOBIE KREWNI OPŁAKUJĄ 19-LETNIE OFIARY STRZELANINY W HADERZE

„SÓL ZIEMI”: POGRĄŻENI W ŻAŁOBIE KREWNI OPŁAKUJĄ 19-LETNIE OFIARY STRZELANINY W HADERZE

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 01 kwiecień 2022

Rodziny i przyjaciele dwóch funkcjonariuszy policji granicznej zabitych 27 marca w niedzielnym zamachu terrorystycznym w Haderze opłakiwali w poniedziałek stratę dwojga 19-latków z rąk terrorystów.

Rodzina Shirel Aboukrat wyemigrowała do Izraela z Francji w 2006 roku.

„Uciekliśmy z Francji w poszukiwaniu bezpieczeństwa, a ona zginęła tutaj, w naszym kraju. To nie ma żadnego sensu. Chciałam zapewnić im dobre życie” – powiedziała matka dziewczyny, Dvora.

Moshe, wujek Aboukrat, opisał ją jako dumną syjonistkę i dobrą uczennicę: „Była pełna ducha i miała wielkie serce. Kochała ten kraj i była świetną uczennicą. Osiągnęła wszystko, co sobie zamierzyła i była doskonałym żołnierzem. Naprawdę kochała Policję Graniczną.”

„Mieliśmy wszystko we Francji” – dodał, ale rodzina zdecydowała się na imigrację, ponieważ „jesteśmy bardzo syjonistyczni”.

„Myślę, że taki jest nasz los, życie z mieczem. Mam tylko nadzieję, że przywódcy na górze zaczną podejmować decyzje i zdadzą sobie sprawę z tego, z kim mamy do czynienia” - powiedział Moshe.

Zapytany o to, czy ma jakieś zastrzeżenia do izraelskich służb bezpieczeństwa, Moshe odpowiedział, że w obliczu terroryzmu „samotnych wilków” nie można nic zrobić.

„Mamy najlepsze służby bezpieczeństwa na świecie” – powiedział, zauważając, że prewencja w czasie rzeczywistym jest ograniczona, „gdy dwóch ekstremistów o wypranych mózgach nagle zdecyduje się wstać i zabić w imię islamu lub Państwa Islamskiego.”

Mimo tej tragedii, jak powiedział, „jesteśmy silni. Poradzimy sobie, zwyciężymy, ponieważ nie mamy innego wyboru. Nie możemy pozwolić sobie na słabość. Nie pozwolimy, by nas pokonali. Będziemy płakać, będziemy w żałobie, to nie będzie łatwe.”

Shirel uczęszczała do Rigler High School w Netanii. W poniedziałek szkoła poinformowała o otwarciu pomnika na jej cześć.

Dyrektor szkoły opisał szok, jaki przeżyli pracownicy szkoły po dowiedzeniu się o śmierci Shirel.

„Wciąż nie możemy w to uwierzyć” – powiedział Ori Cohen. „Shirel marzyła o wstąpieniu do policji granicznej i była przeszczęśliwa, kiedy powiedziano jej, że została przyjęta. Nie miała okazji odebrać świadectwa ukończenia szkoły średniej. Była świetną uczennicą.”

Drugą ofiarą ataku był Yazan Falah, mieszkaniec druzyjskiej wioski Kisra-Sumei w Galilei, który rok temu wstąpił do policji granicznej. Pozostawił rodziców oraz przyrodniego brata i siostrę.

Jako jedyny syn swojej matki Falah nalegał na wstąpienie do policji granicznej, mimo że był zwolniony ze służby wojskowej.

Ludzie, którzy znali Falaha, opisywali go jako osobę łagodną i radosną.

„Nigdy nikogo nie skrzywdził” – powiedział jeden z krewnych, opisując jego śmierć jako „wielką stratę dla całej wioski”.

„To bardzo bolesna tragedia. Straciliśmy anioła” – powiedział.

Wuj Yazana, Amal, powiedział, że jego bratanek był „nieśmiałym i kochanym młodym człowiekiem, solą ziemi”, zauważając, że chciałby być zapamiętany jako „cichy i miły człowiek, który wszystkim pomagał i wszystkich kochał, skromny i szczęśliwy”.

Tamima Shitawi, nauczycielka Falaha z liceum, powiedziała: „Rzeczą, która najbardziej go charakteryzowała, był jego serdeczmy uśmiech. Był ambitnym chłopakiem, optymistą, który kochał życie. Nie przepuszczał żadnej okazji, aby podróżować, niezależnie od tego, gdzie” – powiedziała, zauważając, że on również był świetnym uczniem. „Czuję się jakby śnił mi się jakiś koszmar.”

W poniedziałek premier Naftali Bennett złożył kondolencje rodzinom pogrążonym w żałobie.

Nasze serce jest złamane śmiercią funkcjonariuszy policji granicznej Yazana Falaha i Shirel Aboukrat, którzy zginęli chroniąc swoimi ciałami cywilów przed nikczemnymi mordercami. Nie zapomnimy ich bohaterstwa. Życzę pełnego powrotu do zdrowia rannym i składam najgłębsze kondolencje ich rodzinom” – stwierdził izraelski premier w oświadczeniu.

„Żołnierze walczyli z odwagą” – napisano w oświadczeniu wydanym przez policję graniczną w niedzielę wieczorem. „Dzielimy smutek i obejmujemy uściskiem rodziny bohaterów Yazana i Shirel, błogosławionej pamięci, którzy bronili obywateli swoimi ciałami i uratowali wiele istnień ludzkich” – dodano w oświadczeniu, nazywając ich „wysoce zmotywowanymi młodymi bojownikami, którzy oddali swoje życie za bezpieczeństwo narodu izraelskiego.”

Uważa się, że dwaj terroryści, którzy dokonali ataku, są zwolennikami ugrupowania Państwo Islamskie. Strzelanina miała miejsce kilka dni po śmiertelnym ataku terrorystycznym w południowym mieście Beerszeba, który również został przeprowadzony przez mężczyznę próbującego dołączyć do grupy dżihadystów, co wzbudziło obawy przed kolejnymi atakami inspirowanymi przez tę organizację terrorystyczną.


Yazan Falah i Shirel Aboukrat – zdjęcie zrobione na kilka godzin przed zamordowaniem ich przez terrorystę (źródło: The Times of Israel)


Pogrzeb Shirel Aboukrat (źródło: The Jerusalem Post)


Ojciec Yezena Falaha pocieszany przez Amira Cohena z Policji Granicznej (źródło: The Jerusalem Post)


Tysiące osób towarzyszyły Yazanowi w jego ostatniej drodze (źródło: DruzimMetsaytsim)

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl