STAROŻYTNA PASIEKA – PSZCZELI MIÓD W CZASACH BIBLIJNYCH

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 10 lipca 2020

Biblia nazywa Izrael „ziemią płynącą mlekiem i miodem”. Przez długi czas przyjmowano, że ów miód pochodził z daktyli – jednego z siedmiu gatunków roślin jadalnych charakterystycznych dla ziemi Izraela, o jakich pisze 5 Księga Mojżeszowa.

Są jednak również dowody, że miód wytwarzany przez pszczoły był już w użyciu blisko trzy tysiące lat temu, w czasach niedalekich proroka Eliasza. Pszczoły w odniesieniu do miodu są w Biblii wspomniane jedynie kilka razy, a o pszczelarstwie w ogóle nie ma żadnej wzmianki. Kilka lat temu archeolodzy odkryli jednak pozostałości osobliwych instalacji.

Amichai Mazar, archeolog: Odkryliśmy rząd glinianych cylindrów; każdy z nich miał niecały metr długości i około 30 cm średnicy. Zdaliśmy sobie sprawę, że muszą to być ule.

Pasieka – miejsce, gdzie znaleziono ule – znajduje się w Dolinie Jordanu i nazywa się Tel Rechow. Niektórzy archeolodzy uważają, że sto lat później tam właśnie mieszkał Eliasz. Amichai Mazar sądzi, że pszczoły, jakie tam były, pochodziły z Turcji, co wskazuje na jej powiązania handlowe ze starożytnym Izraelem. Podczas wykopalisk znaleziono części tych pszczół.

Amichai Mazar: Są to najstarsze pszczoły, jakie znaleziono gdziekolwiek na świecie.

Znaleziska zostały niedawno wystawione w muzeum Erec Israel w Tel Awiwie. Każdy ul sporządzony był z niewypalonej gliny zmieszanej ze słomą. Na jednym końcu cylindra znajdował się niewielki otwór, przez który pszczoły wchodziły do wnętrza. Na drugim końcu była dopasowana pokrywa z gliny, którą można było zdejmować celem wyjęcia miodu.

Amichai Mazar: Istniał oczywiście miód z daktyli i całkiem możliwe, że oba rodzaje miodu określano tym samym słowem. Jest jednak jasne, że ówcześni Izraelici bardzo dobrze wiedzieli, jak hodować pszczoły, bo istniały zaawansowane pasieki, i jest bardzo prawdopodobne, że duża część biblijnego miodu – dwasz – to właśnie miód pszczeli.

Eksperci szacują, że pasieka składała się z co najmniej 180 uli, czyli z ponad miliona pszczół. Z każdego ula można było pozyskać około pięciu kilogramów miodu rocznie, dzięki czemu przedsięwzięcie warte było wysiłku.

Amichai Mazar: Dodatkowo bardzo ważny był również pszczeli wosk – korzystano z niego w różnych branżach i rzemiosłach.

Wygląda na to, że pasieka zakończyła swoje istnienie w sposób nagły i gwałtowny. Przykryła ją gruba warstwa cegieł i spalonego drewna. Ule już nigdy później nie były w użyciu.

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl