Podczas gdy w północnej i środkowej części Izraela miała miejsce burza „Karmel”, pogoda w południowym regionie Negew pozostała słoneczna i przyjemna, co sprawiło, że był to idealny dzień dla odwiedzających, aby zobaczyć zjawisko „płonącego krzewu” na górze Karkom.
Setki turystów przybyło na górę Karkom we wtorek, który był najkrótszym dniem w roku (znanym jako przesilenie zimowe). Położona w regionie Negew przy granicy Izraela z Egiptem góra Karkom znana jest z osobliwego zjawiska „płonącego krzewu”.
„Płonący krzew” na górze Karkom jest w rzeczywistości otworem w skale. W kilka grudniowych dni odbicie światła na krawędzi otworu tworzy poświatę przypominającą biblijny płonący krzew, czyli opisany w Biblii sposób, w jaki Bóg przedstawił się Mojżeszowi. Ta poświata jest najbardziej widoczna 21 grudnia – w najkrótszy dzień roku.
„Nie jest jasne, co dokładnie sprawia, że światło wygląda jak żarzący się ogień na krawędzi otworu skalnego, ale jego krawędź rozświetla się i świeci tylko w tych dniach grudnia, a największe nasilenie blasku przypada zawsze na 21 grudnia, jest to najkrótszy dzień w roku" – wyjaśnia dr Shachar Shilo, dyrektor ds. turystyki w Górach Negew.

Podświetlony otwór w skale przypomina płonący krzew (źródło: Israel365 News)

Izraelczycy oglądający „płonący krzew” (źrodło: The Jerusalem Post)
© | ePatmos.pl