Amerykański sekretarz stanu Mark Pompeo złożył 13 maja wizytę w Izraelu i odbył ważne spotkania z premierem Netanjahu oraz przewodniczącym Knessetu Bennym Gantzem. Dyskusje na wysokim szczeblu miały m.in. dotyczyć aneksji i rozbudowy poza zieloną linią.
Tymczasem zatwierdzono budowę siedmiu tysięcy domów w osiedlu Efrat – ruch ten spotkał się z ostrą krytyką tak w Autonomii Palestyńskiej, jak i w Izraelu.
Autonomia Palestyńska jest, rzecz jasna, przeciwna tym krokom; jej przywódcy nazywają go pogwałceniem prawa międzynarodowego. W swoim pierwszym od początków marca wystąpieniu publicznym prezydent Autonomii, Mahmoud Abbas, na samą wieść o aneksji ponownie zagroził zerwaniem wszelkich porozumień o współpracy z USA i Izraelem.
Tymczasem niedawne badania przeprowadzone w Izraelu wskazują, że większość izraelskich Żydów jest również przeciwna aneksji. Takie ruchy od dawna są jednak znaczącym elementem kampanii Likudu. Przedstawiciele USA wskazali, że o ile decyzje będą pozostawały w zgodzie z tzw. układem stulecia, ich kraj prawdopodobnie je poprze.
Facebook: ILTV - 7000 settlement homes approved
© | ePatmos.pl