Z krajem, który jest uważany za jedno z ulubionych miejsc wypoczynku i rozrywki na świecie, posiadającym piękne plaże, przyrodę, rzadkie zwierzęta i ogromną ilość atrakcji, została zawarta umowa o otwarciu jednej z wysp wyłącznie dla Izraelczyków.
Za porozumieniem z Seszelami kryje się ciekawa historia: na Seszelach zdecydowano, że na tej wyspie będą mogli gościć turyści tylko z jednego kraju. Linia lotnicza i lokalny rząd wybrali państwo Izrael, co wskazuje na wyjątkowe zaufanie do izraelskiego turysty.
Cena będzie prawdopodobnie wynosić od 5500 do 5600 szekli za osobę na cały tydzień, łącznie z hotelem, przelotem, zakwaterowaniem i niepełnym wyżywieniem. Jest to połowa normalnej ceny, jaką trzeba zapłacić za wakacje na wyspie. Loty będą obsługiwane przez lokalną firmę Air Seychelles.
Linie lotnicze otrzymały zezwolenie na loty tylko z Izraelczykami; nie będą oni poddawani żadnym dodatkowym testom. Żadna dodatkowa ochrona nie będzie potrzebna także podczas przelotu i pobytu na wyspie.
Umowa ma zostać wdrożona od nadchodzącego miesiąca, a urzędnicy Ministerstwa Zdrowia potwierdzają, że plan również zostanie przez nich zatwierdzony. Na Seszelach nie ma dziś ani jednego przypadku koronawirusa.
Na podstawie: Israel Hayom
© | ePatmos.pl