Izraelskie media podały, że grobowiec rabina Szymona bar Jochaja na Górze Meron od przyszłego czwartku ma zostać zamknięty – ponieważ miejsce to nie jest już objęte polisą ubezpieczeniową.
Informacja została ogłoszona w liście wysłanym przez Elego Freunda, szefa Komitetu Pięciu, który zarządza tym miejscem, do ministra spraw religijnych Matana Kahany.
Komisja odpowiedzialna za to miejsce nie może już brać odpowiedzialności za to, co może się na niej wydarzyć po tym, jak firmy ubezpieczeniowe odmówiły odnowienia swoich polis. Jest to następstwem kwietniowej katastrofy, w której zginęło 45 osób.
Freund był krytyczny w swoim liście, nazywając sytuację „absurdalną”, jako że Komitet straci polisy ubezpieczeniowe z powodu tego, co wydarzyło się w święto, podczas którego ów Komitet nie był odpowiedzialny za zarządzanie obiektem.
Jak podano w wiadomościach, Matan Kahana opowiada się za tym, by obiekt pozostał otwarty, i zlecił ekspertom opracowanie planu, który pomógłby go ubezpieczyć, ale jak dotąd nic z tego nie wyszło.
Grobowiec na Górze Meron jest często miejscem masowych pielgrzymek religijnych podczas dorocznego święta Lag B'omer. Odwiedzających są tysiące, ale niedawna katastrofa w Meron sprawiła, że wielu obawia się o bezpieczeństwo w obiekcie.
W celu zbadania katastrofy powołano państwową komisję śledczą.

29 kwietnia 2021 r. – śpiew i taniec podczas obchodów Lag B’Omer na górze Meron (źródło: The Jerusalem Post)
© | ePatmos.pl