KNESET WZNOWIŁ OBRADY PO WAKACJACH – PRACE NAD BUDŻETEM

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 08 października 2021

W poniedziałek rano Kneset powrócił po jesiennej przerwie na jedną z najbardziej napiętych i istotnych sesji zimowych w historii.

Na szali waży się pierwszy od ponad trzech lat projekt budżetu państwa, a wraz z nim los nowego rządu Bennetta-Lapida – rządu, który wisi na włosku, będąc zależny od najwęższej możliwej większości parlamentarnej 61 wiarygodnych głosów na 120 miejsc w Knesecie.

Uchwalenie budżetu prawdopodobnie będzie niemal niemożliwe dla tak wąskiej koalicji. Każda debata ma szanse być napięta, podobnie jak każde głosowanie.

Ale jak większość spraw związanych z tym dziwnym nowym rządem, rzeczy posuwają się naprzód z zaskakującą szybkością i skutecznością. Wiele komisji spotykało się w czasie przerwy w obradach, aby przygotować fragmenty ustawy budżetowej do głosowania na plenum i prawie zawsze były to spotkania spokojne, sprawne i zdecydowane.

A wszystko to dzięki Likudowi i prawicowej opozycji, których przedstawiciele prawie w ogóle nie uczestniczą w akcji.

Nie chodzi tylko o to, że posłowie Likudu i innych prawicowych partii nie pojawiają się na posiedzeniach komisji, choć rzeczywiście prawie żaden z nich się nie pojawił. Znaczenie ma również fakt, że trwająca walka o miejsca w komisjach sprawiła, iż partie opozycyjne odmówiły podania swoich przydziałów do komisji – a zatem zgodnie z zasadami Knesetu utraciły prawo głosu w komisjach.

Jest to całkowicie bezprecedensowe i stanowi wymowny znak nowej politycznej normalności: po raz pierwszy w 73-letniej historii Knesetu opozycyjni ustawodawcy nie mogą głosować nad projektami ustaw budżetowych w komisji i rzadko są skłonni nawet pojawić się na debacie nad nimi (dokładna analiza protokołów głównych komisji Knesetu przeprowadzona w zeszłym miesiącu przez stronę internetową Shakuf ujawniła, że żaden z członków pierwszej ławy Likudu, czyli dziesięciu czołowych członków Knesetu, nie uczestniczył w żadnym posiedzeniu komisji w ciągu pierwszych czterech miesięcy istnienia koalicji).

Skutek: Likud, Szas, Zjednoczony Judaizm Tory i Religijny Syjonizm, z własnego wyboru straciły wszelkie uprawnienia do wpływania na treść budżetu. Zachowują jedynie prawo do głosowania na posiedzeniu plenarnym nad ostateczną wersją ustawy budżetowej.

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl