WANILIA Z IZRAELSKICH UPRAW MOŻE ZMIENIĆ OBLICZE BRANŻY

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 08 października 2021

Wanilia to paradoks. Jeden z najpopularniejszych smaków na świecie jest jednym z najmniej zbadanych.

Właśnie dlatego Oren Zilberman, dyrektor generalny izraelskiego startupu Vanilla Vida, postrzega niezbadane dotąd tereny upraw tej wspaniałej rośliny jako „szansę na błękitny ocean” – wykreowanie wolnej i niezagospodarowanej jeszcze przestrzeni rynkowej.

„Naszą wizją jest bycie głównym producentem wanilii jakości premium” – mówi Zilberman. „Mamy nadzieję, że uda nam się zdobyć 15% udziału w rynku całej branży”.

W branży generującej ponad 3 miliardy dolarów rocznie i odnotowującej wzrost ubieganie się o znaczący udział w rynku jest śmiałym dążeniem.

Vanilla Vida opracowała własne metody uprawy szklarniowej, aby kontrolować sposób i czas kwitnienia cennych orchidei.

Zapach, który wszyscy kochają

Potencjał jest wykładniczy.

Rynek generuje obecnie ponad 3 miliardy dolarów rocznie w globalnej sprzedaży suszonych lasek wanilii i kolejne 20 miliardów dolarów w zastosowaniach ekstraktu waniliowego w żywności i napojach. Nieco mniejszy segment stanowią perfumy i leki dla dzieci zawierające naturalne składniki.

Aby zaspokoić ten popyt, przemysł produkuje około 2500 do 3000 ton suszonych ziaren wanilii rocznie, w porównaniu do 41000 ton sztucznej waniliny, która osiąga znacznie niższą cenę i dlatego stanowi około 95% obecnej konsumpcji tego, co wielu uważa za ukochany smak.

„Zapach, który wszyscy tak bardzo kochają, nie pochodzi z naturalnego składnika” – mówi Zilberman. „Podział rynku to 95% syntetycznej waniliny do 5% naturalnej wanilii. To szaleństwo”.

Tylko w prawdziwej lasce wanilii znajduje się to, co szefowie kuchni nazywają „kawiorem” – te maluteńkie drobinki zawarte wewnątrz chudych, pomarszczonych, wilgotnych ciemnych strączków.

„Naturalną wanilinę można znaleźć tylko w wanilii” – mówi Zilberman. „Wykorzystując zaawansowane rozwiązania metaboliczne, Vanilla Vida może wytworzyć znacznie więcej aromatu, a zwłaszcza poziomu waniliny, w porównaniu z naszymi konkurentami”.

Więcej strączków, smaku i aromatu

Uprawiane w tropikalnym środowisku, wysokiej klasy strączki wymagają zazwyczaj intensywnej pracy, ręcznego zapylania i procesu suszenia trwającego od czterech do sześciu miesięcy. Wszystko to odbywa się przeważnie w warunkach słabej kontroli jakości w krajach rozwijających się.

Jeśli porównać to z Vanilla Vida, firma chwali się, że produkuje pięć razy więcej wanilii na stopę kwadratową i uzyskuje 80% więcej skoncentrowanego aromatu i smaku wanilii z każdego strączka. Przy tym czas wzrostu jest krótszy o 20%, a okres dojrzewania o 85%.

Oren Zilberman ma nadzieję, że dzięki wzmocnieniu podaży uda mu się przekształcić około 25% obecnego rynku syntetycznego w naturalny.

Jego klientami nie są firmy izraelskie, ale belgijskie, francuskie, niemieckie, hiszpańskie, szwajcarskie i amerykańskie firmy B2B specjalizujące się w ekstrakcji roślin, które wspierają producentów artykułów handlowych opartych na wanilii.

Vanilla Vida odpowiada aktualnym cenom rynkowym na poziomie 250 dolarów za kilogram. Jednak jej bardziej skoncentrowany produkt oznacza oszczędności dla klientów.

„Z zewnątrz nasz produkt wygląda jak strączki z Madagaskaru” – mówi Zilberman. „Ale wewnątrz zawiera znacznie więcej aromatu, więc nasi klienci mogą kupić 20-30% mniej ziaren wanilii, aby uzyskać taką samą ilość ekstraktu”.

Korzystając z rosnącego globalnego zapotrzebowania na naturalne składniki wysokiej jakości, chronione patentami w USA, Europie i Izraelu, Zilberman rozszerza obecnie działalność o uprawę strączków w Izraelu.

Vanilla Vida wysyła wysokiej jakości sadzonki do plantatorów w pobliżu Hajfy, Emek Hefer (w regionie Netanja), Bejt Sze'an, Bejt Szemesz, Jerozolimy i Kirjat Gat.

Vanilla Vida uprawia również wanilię w Jesod HaMa’ala w kontrolowanej klimatycznie, wolnej od pestycydów szklarni, którą Zilberman opisuje jako jeden z największych i najbardziej innowacyjnych obiektów na świecie. Produkcja wynosi obecnie około 50 000 sadzonek rocznie, a maksymalnie może ich być dwa razy tyle.

„Dzięki bezpośrednim kontaktom z rolnikami otrzymujemy strączki po uczciwej cenie, bez pośredników” – mówi Zilberman. „A kiedy uprawiasz je we właściwy sposób i fermentujesz tak jak należy, efekt końcowy jest lepszy niż uprawa w kiepskich warunkach i właściwie przeprowadzona fermentacja”.

Vanilla Vida zatrudnia 12 osób i zebrała ponad 3 miliony dolarów od inwestorów.


Zarząd Vanilla Vida – Szlomo Kadosz i Raz Krizewski (źródło: israel21c.org)


Oren Zilberman prezentuje świeżo zerwane strączki w porównaniu z przefermentowanymi laskami gotowymi do wysyłki (źródło: israel21c.org)


Strączki w pomieszczeniu o kontrolowanej wilgotności i temperaturze – zakład Vanilla Vida w Aszdod (źródło: israel21c.org)


Strączki wanilii zebrane w maju 2021 r. (źródło: israel21c.org)


Produkcja sadzonek w szklarni w Jesod HaMa’ala, wysyłanych następnie do różnych hodowców w całym Izraelu (źródło: israel21c.org)


Jesod HaMa’ala (źródło: israel21c.org)

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl