Departament Stanu USA potwierdził, że nie może otworzyć konsulatu dla Palestyńczyków w Jerozolimie bez zgody Izraela.
Sen. Bill Hagerty (republikanin z Tennessee) zaproponował w tym tygodniu projekt ustawy, która miałaby zapewnić, że jedyną amerykańską jednostką dyplomatyczną w Jerozolimie będzie ambasada USA. Podczas przesłuchania w senackiej Komisji Stosunków Zagranicznych zapytał o tę sprawę zastępcę sekretarza stanu ds. zarządzania i zasobów, Briana McKeona.
„Propozycja prezydenta Bidena, aby otworzyć drugą misję USA w Jerozolimie, zaczęłaby odwracać uznanie Jerozolimy i podzieliłaby wieczną i niepodzielną stolicę Izraela” – powiedział Hagerty. „Chcę, aby zostało to oficjalnie zapisane w protokole. Czy rozumie pan, że zgodnie z prawem amerykańskim i międzynarodowym rząd Izraela musiałby udzielić swojej afirmatywnej zgody, zanim Stany Zjednoczone mogłyby otworzyć lub ponownie otworzyć konsulat USA dla Palestyńczyków w Jerozolimie, czy też administracja Bidena uważa, że może posunąć się do ustanowienia drugiej misji USA w stolicy Izraela Jerozolimie bez zgody rządu Izraela?”.
Brian McKeon odpowiedział: „Senatorze, takie jest i moje zrozumienie – że musielibyśmy uzyskać zgodę rządu gospodarza, aby otworzyć jakąkolwiek placówkę dyplomatyczną”.
W 2018 roku USA uznały Jerozolimę za stolicę Izraela i przeniosły swoją ambasadę z Tel Awiwu do Jerozolimy. Zamknęły swój konsulat dla Palestyńczyków i otworzyły wydział zajmujący się palestyńskimi sprawami konsularnymi w ambasadzie USA.
Placówka przy ulicy Agron w centrum Jerozolimy, w strefie miasta, którą część krajów, w tym Rosja, uznaje za izraelską, została przekształcona w rezydencję dla ambasadora.
Biden obiecał ponowne otwarcie konsulatu podczas swojej kampanii wyborczej. Amerykańscy urzędnicy poruszyli tę kwestię z rządem Izraela, który się temu sprzeciwia.
© | ePatmos.pl