Gabinet jednogłośnie zatwierdził w niedzielę plan rozwoju o wartości 1 mld NIS (317 mln dolarów), mający na celu pobudzenie wzrostu demograficznego na Wzgórzach Golan. Premier Naftali Bennett powiedział, że w najbliższych latach Izrael zamierza podwoić liczbę Izraelczyków mieszkających w strategicznym obszarze.
„To jest nasz moment. To jest moment Wzgórz Golan” – powiedział ministrom Bennett. „Po długich i statycznych pod względem osadnictwa latach naszym celem jest dziś podwojenie liczby mieszkańców na Wzgórzach Golan”.
Bennett ogłosił plan w październiku, mówiąc, że ostatecznym celem jest osiągnięcie w najbliższych latach 100 000 mieszkańców.
Obecnie na Wzgórzach Golan mieszka około 53 tys. osób: 27 tys. Żydów, 24 tys. Druzów i ok. 2 tys. alawitów (grupa etniczno-religijna wywodząca się z islamu szyickiego i będąca mniejszościową sektą, do której należy rządząca w Syrii rodzina Assadów).
Premier zwrócił uwagę na uznanie przez administrację byłego prezydenta USA Donalda Trumpa izraelskiej kontroli nad Wzgórzami Golan oraz na „fakt, że administracja Bidena dała jasno do zrozumienia, że nie ma zmiany w tej polityce”.
Dodał, że ponieważ pandemia COVID-19 udowodniła, jak wiele osób może teraz pracować zdalnie, Golan jest „świetną opcją dla tych, którzy preferują czyste powietrze, przestrzeń i wysoką jakość życia”.
Z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych społeczność międzynarodowa uważa Golan za część Syrii, która straciła to terytorium w wojnie sześciodniowej w 1967 roku. Izrael zaanektował Golan w 1981 roku.

26 grudnia 2021 r. – specjalne spotkanie ministrów na Wzgórzach Golan (źródło: The Times of Israel)

Widok Neve Ativ, miasteczka na Wzgórzach Golan (źródło: The Times of Israel)
© | ePatmos.pl