TRZY TWARZE WOJNY SZEŚCIODNIOWEJ

Opracowanie Kasia Śmiałkowska | Opublikowane w piątek, 03 marca 2017

2 marca 2017 r. w wieku 92 lat zmarł David Rubinger, wybitny izraelski fotograf, autor słynnego zdjęcia trzech spadochroniarzy pod Zachodnią Ścianą.

W czerwcu 1967 r. David Rubinger towarzyszył oddziałom Izraelskich Sił Obronnych walczącym o Stare Miasto w Jerozolimie. Pod Zachodnią Ścianą zrobił trzem spadochroniarzom zdjęcie, które stało się symbolem wojny sześciodniowej.

47 lat później 90-letni Rubinger zrobił podobne zdjęcie tym samym trzem żołnierzom. Jak sam stwierdził, ta pierwsza fotografia nie była dobra z artystycznego punktu widzenia, ale dla odbiorców stała się symbolem; zobaczyli na niej trzech chłopaków, którzy ze łzami w oczach stali pod Kotelem.

Zion Karasanti: „Zostałem zmobilizowany; pamiętam strach mamy i jej łzy. Wiedziałem, że nasz kraj nie ma wyboru i że jego obrona jest moim obowiązkiem.” 24-letni Zion znalazł się w tym miejscu jako pierwszy i nie od razu rozpoznał, gdzie jest: „Zobaczyłem izraelską żołnierkę i zapytałem: Gdzie jestem? Odpowiedziała, że to Mur Zachodni. Dała mi jeszcze pocztówkę i powiedziała, żebym napisał do rodziców. Miałem wrażenie, że to mi się przyśniło. Po latach spotkałem jednak tą kobietę, służyła w korpusie pocztowym IDF.”

Icchak Ifat: „Gdy znalazłem się w Jerozolimie, bolał mnie ząb. Stanąłem do walki, kiedy moje usta były jeszcze częściowo znieczulone.” Icchak stracił wielu przyjaciół w bitwie na Wzgórzu Amunicji. „Niedługo po zakończeniu bitwy przygotowaliśmy się do wejścia do Starego Miasta. Przeszliśmy wąską bramą, a potem krętą uliczką do Muru Zachodniego. To, czego dokonaliśmy tego dnia, bardzo mnie poruszyło. Nie jestem człowiekiem religijnym, ale zdawałem sobie sprawę, jak ważne było to dla Żydów na całym świecie.”

Haim Oszri urodził się w Jemenie I przybył do Izraela w 1949 r. Przed wojną sześciodniową został powołany z rezerwy. „Bitwa o Wzgórze Amunicji była najgorszą częścią wojny sześciodniowej. Jako dla religijnego Żyda uczestnictwo w walce o wyzwolenie Jerozolimy było niezwykle ważne. Modlimy się trzy razy dziennie z twarzą zwróconą ku Jerozolimie. Nie wyobrażałem sobie, jak magiczna będzie ta chwila, kiedy pierwszy raz zobaczę Zachodni Mur. To było moje marzenie!”

O zdjęciu Oszri mówi: „Fotograf kazał nam popatrzeć w górę, a sam położył się na ziemi, żeby zrobić zdjęcie. Mieliśmy niesamowite szczęście, że znaleźliśmy się tam w tym historycznym momencie i na tej fotografii. To ogromny zaszczyt.”


Zdjęcia: Ynetnews.com


Na podstawie: 

Następny | Poprzedni