USA I NAJNOWSZE WYDARZENIA W IZRAELU

Opracowanie Kasia Śmiałkowska Małgorzata Magiera | Opublikowane w piątek, 04 czerwca 2021

SEKRETARZ STANU USA: IZRAEL PODJĄŁ BARDZO ZNACZĄCE KROKI, ABY UNIKNĄĆ OFIAR WŚRÓD CYWILÓW W GAZIE

W wywiadzie dla izraelskiej telewizji, wyemitowanym w środę 26 maja, najwyższy rangą dyplomata USA, sekretarz stanu Antony Blinken powiedział, że Izrael „podjął bardzo znaczące kroki”, aby uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej w Strefie Gazy podczas ostatnich walk z Hamasem. Blinken ubolewa jednak nad stratami w ludziach, „szczególnie wśród dzieci”, podkreślając jednocześnie poparcie administracji Bidena dla rozwiązania dwupaństwowego jako rozwiązania procesu izraelsko-palestyńskiego.

Blinken podkreślił również poparcie prezydenta USA Joe Bidena dla ponownego przystąpienia do międzynarodowego porozumienia z Iranem z 2015 roku, ograniczającego irański program nuklearny, jeśli Teheran powróci do przestrzegania umowy, czemu sprzeciwia się premier Benjamin Netanjahu.

Blinken odwiedził Izrael, aby wzmocnić zawieszenie broni osiągnięte w zeszłym tygodniu, kończące 11 dni wrogich działań między izraelskim wojskiem a Hamasem, islamską organizacją terrorystyczną, która zarządza Strefą Gazy. Podczas swojej podróży po regionie odwiedził również Zachodni Brzeg, Egipt i Jordanię.

Zapytany o zaangażowanie Bidena w bezpieczeństwo Izraela i o sprzeciw postępowych Demokratów w Kongresie wobec sprzedaży Izraelowi pocisków precyzyjnego rażenia, dyplomata powtórzył: „Prezydent Biden wyraził się jasno przy wielu okazjach: Jesteśmy zaangażowani w bezpieczeństwo Izraela, kropka. Upewnimy się, że Izrael będzie miał środki do obrony”.

Blinken powiedział, że jest to „szczególnie” ważne w świetle „ataków grupy terrorystycznej, która masowo celuje w cywilów”, i stwierdził: „Chcemy się upewnić, że Izrael ma środki, aby sobie z tym poradzić”.

Podkreślił jednak, że jako państwo demokratyczne, Izrael ma „dodatkowe obciążenie”, aby uniknąć ofiar cywilnych, gdy odpowiada na ataki wymierzone w izraelskich obywateli. Prowadząca wywiad dziennikarka Yonit Levi zapytała Blinkena, czy Izrael starał się unikać uderzeń w cywilów podczas ostatniego konfliktu w Strefie Gazy.

„Myślę, że Izrael podjął bardzo znaczące kroki w tym kierunku, ale wiemy również, że po obu stronach zginęli mężczyźni, kobiety, a zwłaszcza dzieci, i myślę, że jest to głęboko bolesne i przypomina, że rzucamy liczbami, statystykami, ale te statystyki, te liczby nie mogą ukryć faktu, że mówimy o prawdziwych istotach ludzkich” – powiedział.

Na podstawie: 
The Times of Israel - Blinken: Israel ‘took very significant steps’ to avoid hitting Gaza civilians


SONDAŻ: WIĘKSZOŚĆ AMERYKANÓW OPOWIADA SIĘ PO STRONIE IZRAELA, POPIERA POMOC I SPRZEDAŻ BRONI

W kwestii konfliktu izraelsko-palestyńskiego 59% respondentów opowiedziało się bardziej po stronie Izraela, podczas gdy 24% stwierdziło, że bardziej popiera Palestyńczyków.

W trwającym konflikcie izraelsko-palestyńskim większość Amerykanów opowiada się za Izraelem, a także popiera sprzedaż broni i pomoc wojskową Waszyngtonu dla IDF – wykazał opublikowany w czwartek (27 maja) sondaż Fox News.

Na pytanie, czy popierają, czy też sprzeciwiają się udzielaniu przez USA pomocy wojskowej dla IDF, 56% respondentów odpowiedziało, że zdecydowanie lub do pewnego stopnia popiera tę politykę, w porównaniu do 38% będących zdecydowanie lub do pewnego stopnia przeciw.

W kwestii sprzedaży broni do Izraela, 51% respondentów zdecydowanie lub w jakimś stopniu popiera tę politykę, podczas gdy 44% zdecydowanie lub w jakimś stopniu sprzeciwia się sprzedaży broni do Izraela.
Jeśli chodzi o przynależność partyjną, 71% Republikanów popiera pomoc wojskową dla Izraela, podobnie jak 67% popiera sprzedaż broni. Demokraci są mniej przychylni pomocy wojskowej (47%) i sprzedaży broni (42%) dla Izraela.

Jeśli chodzi o konflikt izraelsko-palestyński, 59% respondentów opowiedziało się bardziej po stronie Izraela, podczas gdy 24% stwierdziło, że bardziej popiera Palestyńczyków. Kolejne 10% nie popiera żadnej ze stron, a 7% stwierdziło, że nie wie.

Około 78% Republikanów opowiada się za Izraelem, a 10% za Palestyńczykami. Wśród Demokratów poparcie było bardziej podzielone: 42% opowiedziało się za Izraelem, a 35% za Palestyńczykami.

Wśród respondentów wysoka była również świadomość informacji na temat konfliktu: 66% stwierdziło, że uważnie śledzi wiadomości, w przeciwieństwie do 33% Amerykanów, którzy nie śledzą ich uważnie. Równy odsetek (70%) Demokratów i Republikanów uważnie śledził wydarzenia na Bliskim Wschodzie, podczas gdy wśród niezależnych była to prawie połowa (49%).

Na podstawie: 
The Jerusalem Post - Majority of Americans side with Israel, favor aid, arms sales - poll


NETANJAHU DO BLINKENA: SPRZECIWIAMY SIĘ KONSULATOWI DLA PALESTYŃCZYKÓW W JEROZOLIMIE

Premier Benjamin Netanjahu poinformował sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, że Izrael sprzeciwia się ponownemu otwarciu konsulatu USA dla Palestyńczyków w suwerennym Izraelu; premier wypowiedział się w ten sposób na kilka godzin przed tym, jak USA publicznie ogłosiły swój plan zrobienia tego w Jerozolimie.

Netanjahu powiedział, że Izrael wolałby, aby konsulat dla innego podmiotu – Autonomii Palestyńskiej – nie znajdował się na suwerennym terytorium Izraela.

Blinken nie sprecyzował, gdzie w Jerozolimie będzie nowy konsulat. Wiele innych krajów ma konsulaty lub ambasady dla Palestyńczyków we wschodniej Jerozolimie – która jest częścią Izraela według prawa izraelskiego, co nie jest uznawane przez większość krajów – lub w Ramallah.
Administracja Trumpa w marcu 2019 roku połączyła konsulat USA dla Palestyńczyków, znajdujący się przy jerozolimskiej ulicy Agron, z ambasadą USA w Izraelu w Zachodniej Jerozolimie; posunięcie to było głównie symboliczne, ponieważ większość pracowników konsulatu nadal wykonywała tę samą pracę, co wcześniej, ale pod nazwą „Jednostka do spraw palestyńskich”.

Sekretarz Blinken powiedział na konferencji prasowej 25 maja, że nie jest pewien, jakie będą ramy czasowe ponownego otwarcia konsulatu.

„Mogę powiedzieć, że jest to, jak sądzę, ważne, aby mieć tę platformę, aby móc bardziej skutecznie zaangażować nie tylko Autonomię Palestyńską, ale Palestyńczyków z różnych środowisk, społeczność pozarządową, społeczność biznesową i innych. Z niecierpliwością czekamy, by to zrobić” – powiedział.

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki powiedziała wkrótce potem, że ponowne otwarcie konsulatu „jest naszym zdaniem ważnym krokiem, jeśli chodzi o dalsze odbudowywanie relacji z palestyńskimi przywódcami, które zostały odcięte na kilka lat z powodu zamknięcia konsulatu, ponieważ finansowanie UNRWA zostało zlikwidowane w 2018 roku i naprawdę nie było sposobu na pracę z przywódcami palestyńskimi i innymi”.

Ambasador Izraela w USA i ONZ Gilad Erdan powiedział, że ponowne otwarcie konsulatu jest prerogatywą USA, ale Izrael „rzeczywiście wyraził wyraźny sprzeciw wobec ponownego ustanowienia konsulatu na terytorium miejskim Jerozolimy”.

„Może to być w Abu Dis [lub] Ramallah” – powiedział Erdan. „Fakt, że Amerykanie mogą mieć obawy o bezpieczeństwo z powodu otwarcia konsulatu dla swoich pracowników w tych miejscach, pokazuje tylko, o czym mówimy”.

Erdan wskazał również, że otwarcie ambasady PA w Jerozolimie jest sprzeczne z amerykańską polityką uznającą miasto za stolicę Izraela, co były prezydent USA Donald Trump zrobił w 2018 roku, a Biden powiedział, że tego nie cofnie.

Na podstawie: 
The Jerusalem Post - Netanyahu to Blinken: We oppose consulate for Palestinians in Jerusalem


DRUŻYNY NBA ZAJMUJĄ STANOWISKA W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH PRZECIWKO ANTYSEMITYZMOWI

Kilka drużyn NBA opublikowało w miniony weekend wiadomości potępiające nagły wzrost ataków antysemickich w Stanach Zjednoczonych w następstwie niedawnych działań wojennych między Izraelem a Strefą Gazy.

„Jesteśmy w samym środku niszczycielskiego i przerażającego wzrostu antysemickich ataków na społeczność żydowską w naszym kraju” – napisała w niedzielę drużyna Milwaukee Bucks na swoim oficjalnym koncie. „Te nienawistne i niebezpieczne czyny MUSZĄ się skończyć i zostać potępione”.

Zespół jest częściowo własnością marokańsko-żydowskiego miliardera Marca Lasry'ego, a jego prezes, Peter Feigin, również jest Żydem. 33-letni syn Lasry'ego, Alex, jest starszym wiceprezesem zespołu, ale wziął urlop, aby ubiegać się o miejsce w senacie stanu Wisconsin jako demokrata.

W sobotę Miami Heat zamieściło podobną wiadomość na swoim koncie.

„Dość nienawiści. Mowa nienawiści i przemoc wobec Żydów oraz tchórzliwe antysemickie czyny popełniane przeciwko naszym żydowskim przyjaciołom i sąsiadom tutaj na południowej Florydzie muszą się skończyć” – napisał zespół.

Właścicielem Miami Heat jest izraelsko-amerykański biznesmen Micky Arison. Zespół niedawno zwolnił Meyersa Leonarda, który został przyłapany na używaniu antysemickiej obelgi na platformie gier wideo na żywo.

Dallas Mavericks, drużyna należąca do żydowskiego miliardera i gwiazdy telewizyjnej Marka Cubana, opublikowała w sobotę krótką wiadomość na ten temat.

„Sprzeciwiamy się antysemityzmowi, uprzedzeniom, dyskryminacji i wszelkiego rodzaju rasizmowi” – napisano na koncie zespołu.

Na podstawie: 
The Jerusalem Post - NBA teams take social media stands against antisemitism

Następny | Poprzedni