WINO Z PUSTYNI

opracowanie: Kasia Śmiałkowska
publikacja: 24 września 2021

W całym Izraelu głównym szkodnikiem niszczącym winnice i zjadającym winogrona są dziki. Wiedzą, kiedy grona są dojrzałe, tak dobrze jak każdy winiarz. Gdy wychodzą w nocy i obżerają się nimi, wiadomo, że zbiory są bliskie.

Wyjątkiem jest jeden region, pustynia Negew, gdzie poważny problem mogą stanowić grasujące wielbłądy. Wielbłąd zjada winorośl aż do samej ziemi, jakby to była sałatka.

Negew stanowi ponad 50% powierzchni Izraela, ale jest to najmniejszy region winiarski. Uprawiane tam winnice stanowią zaledwie 5% winnic w kraju, a w całym regionie znajduje się tylko około 20 winiarni. Mimo to izraelskie wina z pustyni cieszą się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Winnice symbolizują sprawność izraelskiego rolnictwa, dzięki któremu pustynia zakwita. Winiarnie reprezentują zarówno zaawansowaną technologię, jak i izraelską kreatywność.

Zaangażowane osoby, plantatorzy i winiarze, są przykładem ciekawości i uporu Izraelczyków, gotowych do podjęcia wielkich wyzwań, aby podążać trudniejszą ścieżką. Badania i rozwój, które Izrael prowadzi w rolnictwie w ogóle, a na Negewie w szczególności, znacznie wyprzedzają wiele innych krajów produkujących wino.

Dla wielu osób nowością jest to, że pustynia Negew już w czasach starożytnych była centrum winiarskim o pewnej renomie. Odłamek ceramiki znaleziony niedawno w garnizonie wojskowym w Tel Arad (obok współczesnej winiarni Yatir) przekazywał ważną wiadomość: „Jeśli jest wino, wyślij nam!”. Odłamek datowany jest na 2600 lat temu! Wino było potrzebne dla orzeźwienia. Było poszukiwane przez spragnionych, ponieważ było bezpieczniejsze do picia niż woda, która niosła ze sobą choroby. Jednak to Nabatejczycy oswoili pustynię.

Nabatejczycy byli arabskimi nomadami, którzy w czasach rzymskich rozwinęli handel winem na Negewie. Mogli swobodnie wędrować, a wino było po prostu dobrym interesem. Ich osady były strategicznie rozmieszczone wzdłuż Szlaku Korzennego. Podróżnicy, przemytnicy, handlarze – wszyscy byli dobrymi klientami.

Handel rozwinął się na jeszcze większą skalę dzięki Bizantyjczykom, którzy wykorzystali inicjatywę Nabatejczyków, tworząc wielkie komercyjne tłocznie wina. Pozostałości zaawansowanego handlu winem można jeszcze zobaczyć w Awdat i Sziwta, gdzie mieli oni ogromne możliwości produkcji wina. Archeolodzy odkryli niedawno, że to zmiany klimatyczne i plaga rzuciły na kolana dobrze prosperujący przemysł winiarski. To ironia losu, że i dziś mówimy o zmianach klimatycznych i pandemii.

W naszych czasach pierwszą winnicą, która wykazała zainteresowanie pustynną uprawą winorośli była firma Carmel. W 1988 roku zasadzono winogrona w winnicy Ramat Arad w północno-wschodniej części Negewu. Pierwszym winem pustynnym był Merlot wprowadzony na rynek przez Carmel w 1992 roku.


(źródło: The Jerusalem Post)


(źródło: The Jerusalem Post)


(źródło: The Jerusalem Post)

Artykuł źródłowy:

© | ePatmos.pl