W sobotę wieczorem do synagogi w Colleyville w Teksasie przedarł się elitarny zespół ratowniczy FBI, bezpiecznie odzyskując trzech zakładników po prawie 11-godzinnej sytuacji zakładniczej.
Mężczyzna, który wtargnął do synagogi i wziął zakładników, nie żyje.
„Modlitwy zostały wysłuchane. Wszyscy zakładnicy są żywi i bezpieczni” – poinformował gubernator Greg Abbott na Twitterze około 20 minut po tym, jak w okolicy synagogi rozległ się głośny huk i strzały.
Rozstrzygnięcie nastąpiło prawie 11 godzin po tym, jak napastnik około 11 rano w sobotę wszedł do Congregation Beth Israel, podczas gdy synagoga przekazywała na żywo swoje szabatowe poranne nabożeństwo na Facebooku i Zoomie. Transmisja pokazała część incydentu, zanim została usunięta.
Początkowo zostały wzięte jako zakładnicy cztery osoby, w tym rabin. Jeden zakładnik, mężczyzna, został uwolniony bez szwanku około godziny 17.00.
Podejrzany został zidentyfikowany, ale władze nie ujawniają jego tożsamości, ponieważ śledztwo jest w toku.
Prezydent Joe Biden podziękował stanowym, lokalnym i federalnym służbom porządkowym za ich pracę włożoną w bezpieczne uwolnienie zakładników. Powiedział, że w najbliższych dniach władze dowiedzą się więcej na temat motywacji porywacza.
„Pozwólcie mi jednak jasno powiedzieć każdemu, kto zamierza szerzyć nienawiść: będziemy przeciwstawiać się antysemityzmowi i wzrostowi ekstremizmu w tym kraju” – powiedział Biden w oświadczeniu wydanym przez Biały Dom.
© | ePatmos.pl