Śledztwo w sprawie śmiertelnej katastrofy śmigłowca IDF na morzu, w której zginęło dwóch pilotów, wykazało, że urządzenie flotacyjne w samolocie zostało uszkodzone podczas uderzenia i nie udało się go prawidłowo uruchomić, co doprowadziło do zatonięcia samolotu na głębokości 12 metrów.
W raporcie podano, że ustalenia pojawiły się po tym, jak śledczy sił powietrznych zakończyli zbieranie wszystkich części i szczątków śmigłowca.
Raport stoi w sprzeczności z wypowiedziami gen. brygady IAF Amira Lazara, który powiedział dziennikarzom na początku tygodnia, że urządzenie umożliwiające utrzymanie się na powierzchni wody zadziałało prawidłowo.
Śmigłowiec, Eurocopter AS565 Panther, znany w IAF jako „Atale”", czyli nietoperz, został specjalnie zaprojektowany do operacji morskich i jest w stanie lądować awaryjnie bezpośrednio na wodzie dzięki wbudowanemu urządzeniu flotacyjnemu.
Według gen. Lazara ten system został aktywowany przez pilotów podczas awaryjnego lądowania i prawidłowo się uruchomił, co umożliwiło ucieczkę oficerowi marynarki znajdującemu się na pokładzie. „Nie wiemy, dlaczego piloci tego nie zrobili” – powiedział wówczas.
Śmigłowiec spadł tuż przed godziną 21 w poniedziałek. Wstępne śledztwo wykazało, że samolot najwyraźniej doznał usterki lewego silnika, co zmusiło pilotów do awaryjnego lądowania na morzu.
Kpt. Ron Birman zdołał wydostać się ze śmigłowca, ale piloci, ppłk Erez Sachyani i mjr Chen Fogel, nie zdołali tego zrobić i zostali znalezieni martwi przez ratowników, wciąż przypięci pasami w kokpicie.
Późniejsze dochodzenie dowodzi, że awaria i pożar lewego silnika spowodowały również zwarcie elektryczne w śmigłowcu, które wpłynęło na zdolność pilotów do właściwego sterowania śmigłowcem podczas sprowadzania go do lądowania.

Izraelscy żołnierze szukają szczątków rozbitego helikopteru – wybrzeże w okolicy Hajfy, 4 stycznia 2022 r. (źródło: The Times of Israel)

Helikopter AS565 Panther – taki, jaki rozbił się pod Hajfą (źródło: The Times of Israel)

Kapitan Ron Birman, który przeżył katastrofę – odwiedziny generała Amikama Norkina, dowódcy Izraelskich Sił Powietrznych (źródło: The Times of Israel)

Podpułkownik Erez Sachyani i major Hen Fogel, którzy zginęli w katastrofie helikoptera 3 stycznia (źródło: The Times of Israel)
© | ePatmos.pl